nowe technologie tip

#tip na piątek: jak dbać o bezpieczeństwo dziecka w sieci

Dziecko w Internecie

#tip na piątek: jak dbać o bezpieczeństwo dziecka w sieci

Wiecie, że obecnie liczba dzieci w wieku przedszkolnym, korzystających z sieci wynosi ponad 80%? Zaniepokojeni? I dobrze – czytajcie, jak uczynić ten kontakt z Internetem możliwie najbezpieczniejszym.

Wsparciem w temacie bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w sieci będzie Łukasz Wojtasik, od 12 lat związany z Fundacją Dajemy Dzieciom Siłę, specjalista w dziedzinie cyberprzemocy, sekstingu i uzależnienia od Internetu, autor wielu kampanii, m.in. „Nigdy nie wiadomo, kto jest po drugiej stronie”, „Sieciaki” czy „Uważni Rodzice”, i tata dwójki dzieci. Opowie o tym kiedy i jak wprowadzać dzieci w świat Internetu, na co szczególnie zwracać uwagę, z jakich zabezpieczeń korzystać i jak kontrolować obecność dziecka w sieci przy jednoczesnym poszanowaniu jego prywatności.

*

JAK I KIEDY WPROWADZAĆ DZIECKO W PRZESTRZEŃ INTERNETU?

Intuicyjnie powiedziałabym, że im później, tym lepiej. I im częściej temu wprowadzaniu towarzyszy mądra rozmowa i stawianie granic, tym spokojniejszy rodzicielski sen. A co na to Łukasz? Decyzja o udostępnieniu dziecku Internetu musi być przemyślana. Nie powinno się udostępniać urządzeń ekranowych dzieciom przed ukończeniem drugiego roku życia. Kiedy już zdecydujemy, że to odpowiedni czas, ważne żeby by to kontakt z odpowiednimi treściami, dostosowanymi do wieku dziecka. Warto poczytać informacje i komentarze w sieci, porozmawiać z innymi rodzicami i wybrać jak najlepsze strony, czy aplikacje. Ważne też, żebyśmy od początku dbali o umiar, początkowo może to być kilkanaście minut, raz czy kilka razy dziennie, ale nie codziennie. To częsty i poważny błąd, że już w pierwszych latach życia dzieci dostają tablet czy telefon i po krótkim czasie w dużym stopniu zaczyna on zastępować relację z rodzicami. Wydawać się to może wygodne – dziecko zajmuje się sobą, a my mamy czas dla siebie, ale to niebezpieczne – łatwo o uzależnienie, kontakt z nieodpowiednimi treściami, a przede wszystkim może to mieć negatywny wpływ na prawidłowy rozwój dziecka.

*

DZIECKO W SIECI < DZIECKO + RODZIC W SIECI

Nasz ekspert podkreśla, że nie wolno dziecka zostawiać samego w poznawaniu Internetu i budowaniu swojej postawy wobec świata wirtualnego: Ważne jest, żeby towarzyszyć dziecku w korzystaniu z sieci, patrzeć jak reaguje, uczyć, chwalić. Wtedy Internet nie zastępuje relacji z dzieckiem, a jest po prostu okazją do atrakcyjnego spędzania z nim czasu. Ten czas to również okazja do rozmowy z dzieckiem na temat szans i zagrożeń związanych z Internetem. I tak ograniczając czas korzystania dziecka z sieci od razu wyjaśnijmy dziecku, dlaczego to robimy – że to dla jego dobra, że zbyt długi kontakt z ekranem szkodzi na wzrok, pogarsza jakość snu i może prowadzić do uzależnienia. Słysząc to dziecko wie, że za ograniczeniami stoi rodzicielska troska i łatwiej mu je wtedy przyjąć. Warto też od początku rozmawiać o treściach w sieci – że jest ich bardzo wiele i są bardzo różne – że niektóre z nich są złe, nieodpowiednie dla dzieci. Przy takich rozmowach zawsze warto podkreślić, że w sytuacji kontaktu z niepokojącymi treściami dziecko zawsze powinno nam o tym powiedzieć i może liczyć wtedy na nasze wsparcie i pomoc, a nie krytykę i ocenę.

*

KOMUNIKATORY – POZWALAĆ CZY BLOKOWAĆ?

Spore grono osób głównie w ten sposób spędza czas w Internecie – używając rozmaitych komunikatorów i często ograniczając się głównie do tej formy porozumienia się. Jak uzmysłowić dziecku, że komunikator jest pożytecznym narzędziem, może wzmacniać istniejące więzi, ale w przypadku nawiązywania nowych relacji wymaga ostrożności? Musimy zadbać o to, by dziecko nie miało samodzielnego dostępu do serwisów komunikacyjnych oraz od samego początku powinniśmy uczyć je zasady ograniczonego zaufania do osób w sieci, mówić o zagrożeniach związanych z kontaktami z nieznajomymi. Bardzo ważnym obszarem rozmów o bezpieczeństwie w sieci jest prywatność. Uczmy jej dziecka od samego początku modelując odpowiednie zachowania. Kiedy np. decydujemy się na opublikowanie w sieci jego zdjęcia, zapytajmy je o zgodę. Potraktujemy je wtedy podmiotowo i z szacunkiem, nauczymy, że mamy prawo decydować o swoim wizerunku w sieci i nikt nie ma prawa go nadużywać. Przy okazji pokażemy też, że publikując czyjeś zdjęcie należy zadbać o jego prywatność i zgodę. Ważne, żeby rozmawiać o tym, ze nie wszystkie zdjęcia czy filmy nadają się do sieci i wytłumaczyć dziecku dlaczego.

*

CZYM SĄ PATOTREŚCI?

Z najnowszych badań wynika, że coraz wcześniej udostępniamy dzieciom Internet. Z tabletów i smartfonów korzysta już ponad 40 % dzieci przed ukończeniem drugiego roku życia. Jak twierdzi Łukasz: to wbrew wszelkim profesjonalnym zaleceniom. Dodatkowo, jak pokazały badania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, prowadzone wśród rodziców dzieci w wieku od 0 do 6 lat, najczęstszą motywacją rodziców jest uwolnienie się od opieki nad dzieckiem. W wieku przedszkolnym odsetek dzieci korzystających z sieci rośnie do ponad 80% i tu niepokojący jest fakt, ze bardzo często jest to kontakt intensywny, nawet po kilka godzin dziennie. Do tego nie zawsze towarzyszą temu środki bezpieczeństwa, jak zapoznanie dziecka z zagrożeniami, ustalenie zasad, czy kontrola treści. W takiej sytuacji nie trudno o kontakt dziecka ze szkodliwymi zasobami sieci: pornografią, przemocą, czy popularnymi ostatnio w sieci tzw. patotreściami, czyli transmisjami z libacji alkoholowych, czy bijatyk. Takie materiały mogą wywołać w dziecku strach i niezrozumienie i wpływać na dłuższy czas na nastrój dziecka. Mogą też promować szkodliwe normy i wpływać na przekonania i zachowania dzieci. Dlatego tak ważny, obok dbałości o odcięcie dziecka od takich treści, jest komentarz, rozmowa, oddzielanie pozytywnych treści od tych nieodpowiednich.

*

JAK ROZMAWIAĆ O PORNOGRAFII W INTERNECIE?

Treści pornograficzne stanowią gros patotreści obecnych w Internecie. Dlatego warto podejść do tego zjawiska osobno i z dodatkowym zaangażowaniem. Łukasz zwraca uwagę na to, że jest ich w sieci niezmiernie dużo i dostęp do nich jest praktycznie nieograniczony: Badania pokazują, że ma z nimi kontakt – często regularny – 43% dzieci w wieku 13-15 lat, ale wiadomo że już dzieci w wieku przedszkolnym spotykają się z takimi materiałami. Ważne, żeby wiedziały, że takie treści są złe, nieodpowiednie dla nich, ale przede wszystkim nie pokazują prawdy na temat bliskości, relacji i seksu. To komunikat, który powinniśmy wpleść w rozmowę z dzieckiem, kiedy uznamy że jest na to gotowe, lub kiedy samo wykazuje zainteresowanie tym tematem. Ważne jednak, żebyśmy zdążyli z taką rozmową zanim dziecko spotka się z pornografią, mamy wtedy większe szanse, że poinformuje nas, kiedy na takie treści trafi, lub ktoś mu je pokaże. 

*

DZIAŁAJ BEZPIECZNIE, BLOKUJ!

Nie daj sobie wmówić, że blokowanie aplikacji i dostępu do stron to przejaw asekuranctwa czy rodzicielskiej paranoi. Podstawą bezpieczeństwa najmłodszych dzieci online jest ograniczenie obszaru ich eksploracji sieci do sprawdzonych i bezpiecznych treści. Jak twierdzi nasz ekspert: Nie możemy zostawiać dziecka, co jest praktyką wielu rodziców np. w serwisie You Tube, bo tam poza materiałami dla dzieci jest też wiele filmów dla nich nie odpowiednich. Dobrym rozwiązaniem jest zainstalowanie dziecku aplikacji YouTube Kids, ograniczających zasoby tego serwisu tylko do treści dedykowanych dzieciom. W przypadku młodszych dzieci poza wskazywaniem odpowiednich treści i rozmowami o bezpieczeństwie powinno towarzyszyć stosowanie oprogramowania filtrującego oraz tzw. oprogramowania kontroli rodzicielskiej dostępnego w postaci programów oraz aplikacji. Jest ich na rynku całkiem sporo – warto przeszukać Internet i sklepy z aplikacjami w wybrać coś odpowiedniego. Ciekawym i godnym polecenia jest udostępniona w ostatnim czasie przez Google aplikacja Family Link, którą instaluje się zarówno na urządzeniu rodzica jak i dziecka. Daje ona możliwość ustalenia i kontrolowania zarówno czasu korzystania z sieci oraz treści i funkcji urządzeń mobilnych z jakich korzysta dziecko. Dobrze jest korzystając z tego typu programów poinformować dziecko o tym, ustalić przy tej okazji zasady i pokazać, że to wszystko ma na celu zapewnienie mu bezpiecznej i pozytywnej przygody z siecią. Wraz z wiekiem dziecka korzystanie z takich rozwiązań powinno ustępować na rzecz zaufania i uznawania jego wyborów, bo w przypadku nastolatków takie technologiczne ograniczenia są nadmiarowe i po prostu nie dają rezultatu. Ale będzie to możliwe tylko wtedy, kiedy zawczasu zadbamy i jego cyfrowe kompetencje i rozeznanie w zagrożeniach i sposobach ich unikania.

*

Wiedzy i porad dostaliście dużo, podobnie jak statystycznych danych na temat zagrożeń. Zróbcie z nich użytek i włączcie odpowiednie blokady w telefonie i tablecie dziecka, rozmawiajcie i obserwujcie. Wiadomo, że od sieci się nie ucieknie i fakt, że jest w  niej absolutnie wszystko paraliżuje ze strachu. Więc jeśli macie dodatkowe pytania z dziedziny bezpieczeństwa w sieci, piszcie je w komentarzach. Postaramy się prędko odpowiedzieć.