Testujemy Easywalker Harvey

wózek, który zmienia się jak kameleon

Lubimy zakupy praktyczne i takie, które posłużą dłużej niż sezon. Łóżko, które ze szczebelków przekształci się w mebel dla dwulatka, czy hulajnogę, która rośnie razem z dzieckiem. I wielofunkcyjne wózki Easywalker, które potrafią zmieniać się jak kameleon!

Nie wszystko da się w życiu zaplanować, ale zakup wózka powinien być decyzją przemyślaną. Jeśli na horyzoncie pojawia się myśl o rodzeństwie, może warto od razu kupić wózek głęboko-spacerowy, który w prosty sposób stanie się pojazdem od razu dla dwojga? Kombinacji jest wiele: siedzisko i gondola, dwa siedziska, siedzisko i fotelik samochodowy… Zobaczcie, jakie wrażenie z testu ma Justyna, którą złapaliśmy na słonecznym jesiennym spacerze.

*

WYGLĄD

To jest to, co mnie od razu zachęciło do wyboru tego wózka. Prosty, elegancki, stylowy, bez zbędnych bajerów i akcentów kolorystycznych. Taki, który zawsze będzie dobrze wyglądać. Easywalker Harvey jest dostępny w pięciu kolorach i w sumie trudno wybrać ten jeden, ale w końcu testowaliśmy wózek w kolorze Steel Grey.

*

PROWADZENIE

To kolejny plus tego wózka. Prowadzi się go z łatwością, nawet jedną ręką. Dziecko do wózka, kawa na wynos w dłoń i tak można spacerować. Wózek też jest bardzo skrętny i lekki, dzięki temu bez problemów może pokonywać miejskie krawężniki, omijać dziury itd. Rączka jest oczywiście regulowana, więc łatwo ją do siebie dopasować. Koła są naprawdę spore, a amortyzatory we wszystkich czterech kołach gwarantują płynną jazdę.

 

*

WIELOFUNCYJNOŚĆ

I to jest jego największa zaleta! To wózek do zadań specjalnych i może nam służyć bardzo, bardzo długo. Wiadomo, że dzidziuś na początku korzysta z gondoli. Mniej więcej około pierwszego roku życia gondolę zamieniamy na siedzisko i mamy spacerówkę. I tutaj siedzenie możemy założyć zarówno tyłem, jak i przodem do kierunku jazdy. Akurat tej wersji z samą spacerówką nie mieliśmy jak pokazać, bo Romek, biedny, zostałby sam w gondoli bez reszty wózka. Pokazaliśmy wam za to, co się dzieje, kiedy na świecie pojawia się rodzeństwo. Wracamy do gondoli, którą montujemy na dole stelaża, a na górze zostaje siodełko ze starszakiem. Idealne rozwiązanie! Ale to jeszcze nie koniec. Bo jak nasz drugi dzidziuś podrośnie, to możemy dorzucić drugie siodełko i tym sposobem mamy dwie spacerówki w jednym wózku. Oczywiście za pomocą adapterów można też zamontować fotelik samochodowy. Trzeba przyznać, że Holendrzy sprytnie to wymyślili. Wózek z dwójką pociech na pokładzie prowadzi się już troszkę ciężej, co jest oczywiste, ale wciąż jest bardzo zwrotny i jako taki, naprawdę lekki. No i można spacerować z kawą w dłoni. A do kawy można dorzucić zakupy, bo kosz na dole wózka jest pojemny i mamy do niego łatwy dostęp.

Kolejnym ciekawym i wygodnym rozwiązaniem jest okienko w gondoli, i w tej opcji, gdy dzidziuś jest na dole wózka, możemy szybko podejrzeć, czy dalej słodko śpi.

Co jeszcze? Niby nic, a robi robotę. Na rączce wózka po dwóch stronach zamieszczone są dwa małe haczyki, to właśnie dzięki nim zawieszona na wózku torba Lassig będzie zawsze w tym samym miejscu i nie zsunie nam się na ziemię w najmniej oczekiwanym momencie. Ach, pamiętam ile razy w poprzednim wózku przy przechodzeniu przez ulicę i pokonywaniu krawężnika torba zsuwała się z rączki i szorowała po ziemi. W wózku Easywalker to niedopuszczalne, w końcu tutaj wszystko ma być easy i tak rzeczywiście jest!

*

AKCESORIA

Do wózka Easywalker Harvey dołączona jest w zestawie folia przeciwdeszczowa. Są też inne praktyczne gadżety, która warto dokupić. Cupholder to mój numer jeden – na kawę, wiadomo. Dostępna jest też specjalna tacka, gdzie dziecko może trzymać np. swój bidon. A w sezonie letnim należałoby pomyśleć o parasolce do kompletu.

Oby jak najwięcej tak słonecznych spacerów, tych letnich i tych pośród śnieżnych zasp! A wózki Easywalker znajdziecie w sklepach: Tatata, Mamissima, Tublu.

Dane techniczne:

  • wymiary po rozłożeniu z siedziskiem: dług. 96 cm x szer. 59 cm x wys. 110 cm
  • wymiary po złożeniu z siedziskiem: dług. 87 cm x szer. 59 cm x wys. 40 cm
  • waga: 10,8 kg
  • maksymalna waga dziecka – siedzisko: 15 kg (każde siedzisko w wersji Duo)
  • maksymalna waga dziecka – gondola: 9 kg
  • maksymalne obciążenie kosza: 5 kg
  • wymiary siedziska: 33 cm
  • wymiary gondoli: dług. 78 cm x szer. 33 cm x wys. 18 cm

zdjęcia: Justyna/10minutspokoju

opracowała: Kasia Karaim

2 komentarze

  • Markdottir:

    O nie, wożeniu dzieci w koszu na zakupy (czyli na jego poziomie) mówię zdecydowane nie i nic mnie nie przekona, ze to fajna opcja. Poza tym wtedy nie ma kosza. No i mam wrażenie, ze chyba sie non stop kopie w tę gondolę przy chodzeniu. 😛 #niereformowalnafankabugaboo 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.