Summer Love Story

Ubieranka Kids on the Moon

Tych dwoje ma się ku sobie. Słońce, murek, serce wyhaftowane na bluzie – to są symptomy, ale też odpowiednie warunki, w których miłość wydarza się sama.

Do spisania tej historii miłosnej zainspirowała mnie najnowsza kolekcja „Playground” marki Kids on the Moon. Nic tak nie sprzyja relacjom jak odrobina słońca, ciepły wiatr we włosach i przyjazna przestrzeń, z której – w razie potrzeby – można uczynić prywatny plac zabaw.

Szkoła zbliża się ku końcowi, po zimie nie ma już ani śladu, więc poszukiwania ciepła zyskują na intensywności. Relacji chce się bardziej i częściej, wycieczek w las i spontanicznych pikników wśród drzew ciągle mało. Holenderski i zupełnie dziki Jeugdland to ku temu wymarzone miejsce, z mnóstwem zakamarków i skrytek. Tutaj też przyda się złakniony przygód kompan, najlepiej taki z błyskiem w oku, czapką na bakier i luźną, jaśniejącą w pierwszym słońcu resztą stylówki. Bluza zadrukowana napisami, szorty przed kolano i rozwiązane trampki aż się proszą o jakieś sympatyczne, najlepiej bliźniacze w kolorze i formie towarzystwo. Haftowane serduszko na klasycznej bluzie z froty i luźny lniany dół to zestawienie tyleż niewinne, co romantyczne. W takim marzycielskim rynsztunku oczy otwiera się szerzej i patrzy jakby przeciąglej. No, wiecie, o czym mówię.

Ella i Juul mieszkają w Ghent i znają się z sesji zdjęciowych. Od kiedy tylko się poznali, połączyła ich przyjaźń, podobnie jak ich mamy. Spędzają ze sobą dużo czasu, a gdy tylko robią wypad do Amsterdamu, zawsze zahaczają o Jeugdland. Huśtawka? Obowiązkowo. We dwoje? A jakże, we dwoje. Albo niech jedno rozhuśta to drugie tak, żeby motyle w brzuchu wzbiły się do podniebnych lotów. A jak już to pierwsze spadnie z huśtawki i wyląduje po kolana w kałuży, to będzie naburmuszone jakieś 15 sekund, póki nie zobaczy wyciągniętej ku niemu ręki. W pasiastej koszulce wiązanej w kokardy na ramionach i powłóczystych kulotach żadne płoty, mostki i tamy im nie straszne. Ręce można rozłożyć jak skrzydła i w iście baletowym pionie przespacerować się brzegiem jeziora.

A kiedy przyjdzie czas na sjestę, to się włóczykije wymienią setkami spojrzeń i ukradkowych uśmiechów. Ona puści oczko, on się obleje rumieńcem, albo na odwrót. Ona mu skradnie bejsbolówkę, on jej zakosi okulary i będą po sobie papugować i się z siebie naigrywać, idąc na szwendy po bezludnych łąkach i placach zabaw. Ale radośnie i bez skuchy. Taki już urok pierwszej i niezapomnianej Summer Love Story.

*

W sesji wykorzystano ubrania z kolekcji „Playground” Kids on the Moon.
Dziewczynka ma na sobie: Swing Striped Top, T-shirt Summer Love Story, lniany kombinezon Playful Overalls Pink, spodnie Sailor Striped Pants, spodnie Sailor Pants Grey.
Chłopiec ma na sobie: bluzkę Playground Longsleeve, koszulkę Playground Tank Top, spodnie Little Rascal Shorts Black.

Czapki z daszkiem, okulary i buty pochodzą ze sklepu Orange Mayonnaise.

Zdjęcia: Ania Onopiuk
Stylizacja: Ada Juszczak
Modele: Ella i Juul

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.