rodzinne gotowanie smartgotowanie

Smart gotowanie. Mamo, deser ze starego chleba?

Philips Ovi Smart od kuchni

Smart gotowanie. Mamo, deser ze starego chleba?
Klaudia Czaplińska

Deser i idea zero waste nie idą wam w parze? Co więcej, czerstwy razowy chleb nie łączy się wam z wizją czegoś pysznego do popołudniowej kawki? Sami zobaczcie, co wyczarowała Ania i jej ekipa. Gotowanie z dziećmi, ruszamy!

Dziś drugie spotkanie z minicyklu #smartgotowanie i kolejny sprytny przepis w rodzinnym wykonaniu – koncertowo, na cztery pary rąk. Nie wiemy, jakie są rezultaty, gdy w kuchni jest kucharek sześć, ale mamy dziś pewność, że gdy są trzy, na stole ląduje pyszny deser. Będzie na słodko, ale zdrowo i w zgodzie z zasadą, że nie trzeba się w kuchni nastać i namęczyć. Sprytnie, szybko i z resztek – taki pomysł na deser jabłkowy z rodzynkami serwuje Ania, która testuje wielofunkcyjny sprzęt Philips Ovi Smart. Tego nie trzeba nagrzewać! – emocjonuje się, obierając jabłka i krojąc kromki wczorajszego razowca. O cukrze i gotowaniu z resztek – o tym porozmawiamy z Anią przy okazji gotowania.

Desery, słodkości. Niektórzy rodzice są bardzo restrykcyjni w tym temacie, inni na luzie, bo też sami sporo podjadają. Jak jest u was? 

Ani nie jestem restrykcyjna, ani na luzie – myślę, że we wszystkim trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek. Przyznam, że sami z mężem lubimy podjadać słodkie, mało kto nie lubi! Dziewczynom też pozwalam, ale to są takie rzeczy, po których nie mam wyrzutów sumienia. Świeże owoce dla Niny, Melania woli musy owocowe, suszone owoce, orzechy. Dziewczyny lubią też kanapki z masłem orzechowym i gorzką czekoladę – kupujemy taką z 74% kakao. Od czasu do czasu pojawiają się u nas żelki dobrej jakości i sporadycznie ciastka owsiane. Latem pozwalamy sobie na lody z naturalnych składników czy gofry od czasu do czasu. Ja piekę ciasta, ale dziewczynki rzadko są nimi zainteresowane, chyba że akurat jest sernik lub brownie. Myślę, że nie warto słodyczy bardzo kategorycznie ograniczać, żeby potem nie okazało się, że ten zakazany owoc smakuje najlepiej. Ale warto ustanowić jasne zasady i limity. 

Jesteście bardziej team słodko czy team słono? 

My ogólnie lubimy jeść (śmiech). Jedzenie, gotowanie czy pieczenie sprawia nam przyjemność, czy to na słodko, czy na słono. Nie tylko to domowe, lubimy zamawiać też jedzenie na wynos czy wyskoczyć do fajnej restauracji, zwłaszcza kiedy jesteśmy na wakacjach, zawsze bardzo pieczołowicie wybieramy nowe miejsca, które chcemy odwiedzić, i spróbować lokalnej kuchni, czy po prostu jakichś specjalności polecanych przez innych. Ale zwracamy dużą uwagę na jakość jedzenia i używanych składników. Nigdy nie jadamy w przypadkowych miejscach. 

Dzisiejszy deser jest w duchu zero waste – lubisz tak gotować?

Zero waste to na pewno jedna z zasad, jaką kieruję się w kuchni, wyniosłam to z domu, z kuchni mojej mamy. Nie wyrzucam jedzenia, staram się wykorzystać zawsze wszystkie resztki, mój mąż nawet się śmieje, że zawsze najlepsze obiady wychodzą przypadkiem „z tego, co zostało w lodówce”! Lubimy chleb i kupujemy sporo różnego pieczywa, ale zawsze wykorzystujemy je do ostatniej kromki, czy to przerabiając na grzanki, czy pudding chlebowy, czy właśnie taki zdrowy deser. Dziewczyny w naturalny sposób uczą się jeść zdrowo, ale nie zamartwiam się, kiedy nie mają apetytu, kiedy są gorsze dni i zamiast normalnej kolacji wolą zjeść wafla kukurydzianego czy parówkę. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi!

Dziewczyny (i chłopaku!) – do roboty! Przepis wybrany w aplikacji NutriU dowolnie można modyfikować, np. cukier zastąpić miodem. Chociaż do pomocy wyrywa się las rąk małych i dużych, gotowanie będzie wyjątkowo proste i szybkie, w tym specjalizuje się pomocnik Philips Ovi Smart. Daje efekt pieczenia, smażenia i grillowania, a obróbka jest dużo zdrowsza, bo przy użyciu minimalnej ilości tłuszczu. A jeśli (jakimś cudem) zostanie wam jeden deser na jutro – rano możecie odgrzać go jak w mikrofali, efekt będzie nawet lepszy, bo urządzenie to zarówno odgrzewa jak i odświeża. Idealny do kawy!

 

Deser jabłkowy z rodzynkami

składniki:

2 kromki razowego chleba (może być czerstwy)
1 jajko zerówka
80 ml mleka
80 g jogurtu waniliowego (o niskiej zawartości tłuszczu)
1 łyżka cukru brązowego (lub miodu)
szczypta cynamonu
szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżka rodzynek
1 jabłko
2 łyżki płatków owsianych
cukier puder do posypania

Kroimy chleb w drobną kostkę. W misce roztrzepujemy jajko i mieszamy z mlekiem, cynamonem, gałką, jogurtem, cukrem (lub miodem), a następnie dodajemy chleb i rodzynki. Odstawiamy na 15 minut. Kroimy jabłko w kostkę i dodajemy do reszty składników, dosypujemy płatki owsiane. Przelewamy masę do foremek i przekładamy do koszyka w Philips Ovi Smart (urządzenia nie nagrzewamy wcześniej!). Pieczemy 15 minut w 170 stopniach. Podajemy z cukrem pudrem.

Hej, to jest pycha!

Smart gotowanie w takiej ekipie to czysta przyjemność. A jakie wrażenia są Ani z testu Philips Ovi Smart? Bardzo podoba mi się to, że nie trzeba go wstępnie nagrzewać! Poza tym super, że nie ulatniają się zapachy, o ile przy słodkościach to nawet miło, kiedy dom pachnie, o tyle np. piekąc rybę w otwartej kuchni w piekarniku idę o zakład, że nawet sąsiedzi zatykają nos, wchodząc na klatkę schodową. No i opcja smażenia bez tłuszczu to bajka – lubię od czasu do czasu zjeść mięso i to smażone, za gotowanym nie przepadam, mam więc dużo zdrowszy posiłek. No i moje ulubione – elementy można myć w zmywarce, a ja nienawidzę zmywać naczyń (śmiech).

*

Czerstwy chleb – mamy, jabłka – wiadomo. No to już wiem, co będzie do kawy na śniadanie. A w kolejnym spotkaniu zmierzymy się z wizją szybkiego obiadu i wyzwaniem mamy czwórki dzieciaków.

A tu znajdziecie poprzednie spotkanie w serii #smartgotowanie!

 

Materiał powstał we współpracy z Philips Ovi Smart.

Dodaj komentarz