Serce w ogniu

By the Moon x Zuza Miśko

Nasze ulubione Kids On The Moon pokazało właśnie najnowszą, kapsułową kolekcję dla mam: My heart is on fire. Od razu zrobiło się rockandrollowo. I emocjonalnie. Bo mocne printy przygotowane przez linorytniczkę Zuzę Miśko poruszają. Przyjrzyj im się przez chwilę – czy też czujesz, że są o tobie?

Zasady By The Moon, czyli kobiecej linii KOTM, znacie: mało ubrań sezonowych i okazyjnych, dużo modeli na co dzień. Biuro, laptop w domu, okoliczny park, przydomowy ogród, a może serce miasta? Nieważne. W tych ubraniach zbieram zabawki z podłogi albo wychodzę z paznokciami pomalowanymi na czarno. By The Moon jest w zgodzie ze mną.

Dzianinowe sukienki-tuby, bluza nietoperza i klasyczne cygaretki z poprzednich kolekcji służą mi dzielnie już od dłuższego czasu. Ważna jest jakość i wygoda, to jasne, ale też to, że mogę się w nich poczuć sobą. Nie są przebraniem, ani maską. Jestem już za duża, żeby znosić wysiłek noszenia czegoś, co do mnie nie pasuje.

Magda Rams, twórczyni marki i projektantka KOTM, podchodzi do mody osobiście, dlatego jej styl jest tak wyrazisty i spójny. Widać w nim serce, nazwa kolekcji nie jest już tylko metaforą. Autentyczność i przekaz bliski indywidualnej wrażliwości to szczególne cechy kolejnych działań KOTM, często na pograniczu sztuki. Do współpracy zapraszani są artyści, którzy uzupełniają wizję i wnoszą własną perspektywę. Razem z KOTM tworzą ubrania, z którymi potem nie chce się rozstawać.

My heart is on fire jest właśnie takie. Proste, bawełniane sukienki i koszulki to basic. Liczy się miękka w dotyku tkanina, fajny krój i wzór Zuzy. Źródłem inspiracji dla printów jest tradycja podhalańska – kreski są jak pociągnięcia dłuta w sosnowej belce, powtarzające się motywy – proste i geometryczne.

Dziewczyny postanowiły wykorzystać jako bazę góralskie ornamenty, by pokazać, jakie jesteśmy: pełne emocji, kochające, ale i waleczne. Potrafimy zobaczyć więcej i poczuć mocniej niż się wydaje. Ta wrażliwość nie jest wyrazem słabości, lecz źródłem mocy. To ona buduje terytorium naszej wolności i sprawia, że jesteśmy prawdziwe w tym, co robimy, niezależnie od sukcesów i porażek.

Kolekcja do kupienia w Colibri, Mofflo, Mousehouse i Lolly Pop

zdjęcia: Monika Lenarczyk

modelka: Kasia Knioła

1 komentarz

  • Bardzo podoba mi się ta zasada ” mało ubrań sezonowych i okazyjnych, dużo modeli na co dzień.” Uwielbiam praktyczne ubrania. Lubie ludzi szczerych i wiedzących czego oczekują zarówno od życia jak i stylizacji.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.