Sam Chivers

Na co przydaje się matematyka?

Ta kariera by się nie zaczęła, gdyby nie kiepski nauczyciel matematyki . Trochę nas pociesza fakt, że słaby system edukacyjny miewa czasem pozytywne skutki! samchivers_dark_days01 Podczas kiedy niesforna klasa szalała, mały Sam - dziś już czterdziestolatek - siadał w ostatniej ławce i doskonalił swój rysowniczy warsztat. Wyszedł z tego najpierw zawód, a potem kariera. Dziś brytyjski artysta jest rozchwytywanym ilustratorem pracującym dla największych tytułów (m.in. Washington Post czy Telegraph Magazine) i agencji reklamowych, a jego grafiki trafiły do wielu znanych galerii. samchivers_pantheon02 samchivers_winters_lookout01 [gallery type="rectangular" ids="22791,22789"] Sam dotychczas nie wziął na warsztat ilustracji dla dzieci, ale my cierpliwie czekamy, aż ten moment nastąpi. Jego barwne prace wciągają bowiem dzieci, przyciągają i skupiają ich spojrzenia, a także po prostu świetnie nadają się do dziecięcych wnętrz. [gallery type="rectangular" ids="22787,22788"] Prace Sama to przede wszystkim pejzaże. Łączą wątki abstrakcyjne z realistycznymi, dyscyplinę kreski i koloru z szaloną, psychodeliczną atmosferą lat 70. Sam ewidentnie korzysta z plastycznej tradycji dekady, w której się urodził i często odwołuje się do stylistyki tamtych lat. Stawia na staranność, dobrze rzemiosło i staranne kreślarstwo. [gallery type="rectangular" ids="22796,22797"] Warto zaprosić Sama Chiversa do naszych domów - póki nie na stronach książek, to w postaci grafik do pooglądania. W jego portfolio znajdziemy mnóstwo krajobrazów na każdą porę roku. Co Wy na to, żeby przywitać z Samem wiosnę?      

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.