Rzymskie wakacje z dziećmi

Four’eMki w stolicy pizzy i gelato

Rozkosze dla podniebienia, wzroku i słuchu w jednej lokalizacji. Raz, że espresso, pizza i lody, które nie mają sobie równych. Dwa, że architektura miasta przywodząca na myśl mity i prawdawne baśnie, zjawiskowe i trochę nierealne. Wreszcie po trzecie dźwięczność włoskiego języka. Ta muzyka, która wlewa się do uszu płynnie i miękko jak strumienie orzeźwiającej wody prosto z Fontany di Trevi. A że Rzym nie tylko monumentalnym "Słodkim życiem" stoi, przekonuje Gosia Walento z bloga four'eMki.

*****

Gdzie byliście? Wieczne Miasto – Rzym. Dziewczynki są na tyle duże, że od jakiegoś czasu staramy się przemycać im perełki naszej europejskiej kultury i zabierać na “betonowe” wakacje. W tym roku, zupełnie spontanicznie, padło na stolicę Włoch. ladnebebe_rzym_fouremki25 [gallery type="rectangular" size="full" ids="29758,29759"] [gallery size="full" type="rectangular" ids="29763,29757"] Kiedy tam byliście? Za granicę jeździmy przeważnie w czerwcu. Dlaczego? W szkole zaczyna się robić luźniej, temperatura nie jest paraliżująca, mniej turystów i przy okazji odrobinę taniej. Poza tym szkoda nam polskiego lata, razem z mężem pochodzimy z Mazur, więc lato spędzamy na tarasie z widokiem na jeziorko. Jak dojechaliście na miejsce? Zaprzyjaźniamy się z tanimi liniami lotniczymi. Ryanair. Jedyny minus to bagaż, ale jeżeli wiemy, ze w kraju docelowym jest ciepło, to nie jest to problem. 4 walizeczki po 10kg wystarczają w zupełności. ladnebebe_rzym_lotniskoladnebebe_rzym2 Gdzie się zatrzymaliście? Postanowiłam przetestować portal AIRBNB i .... jestem zachwycona Wynajęliśmy przyjemny mini domek w cudownej rzymskiej dzielnicy – w cenie pokoju hotelowego popularnych sieciówek. Włoska gościnność, otoczenie i świetny dojazd do centrum oraz lotniska sprawił, że na pewno tam wrócimy! ladnebebe_fouremki_rzym_mieszkanie [gallery type="rectangular" size="large" ids="29741,29742"] Co jedliście? Dieta monotematyczna. W końcu byliśmy we Włoszech, czyli w kulinarnym raju, dla dzieci w szczególności. Pizza, lody, pizza, lody....itd.. ladnebebe_rzym_fouremki_pizzaladnebebe_fouremki_rzym29 Nigdy nie zapomnicie smaku... ... kawałka bardzo aromatycznej pizzy (“take away”), jedzonej na krawężniku tuż przy Panteonie... Jak spędzaliście czas? Codziennie wieczorem ustalaliśmy plan na następny dzień. Zabytki, historię staraliśmy się przeplatać atrakcjami dla dzieci. Takimi przerywnikami w dreptaniu po Starożytności, był dzień spędzony w klimatycznym parku Villa Borghese lub dzień na plaży. Metrem naziemnym (ok. 40min od centrum) można dojechać wprost nad Morze Tyrreńskie. Plażowanie, w Dzień Dziecka, było cudowną odskocznią. ladnebebe_rzym_morze ladnebebe_rzym_morze3 ladnebebe_rzym_morze2 [gallery type="rectangular" size="large" ids="29732,29736"]   Najwięcej frajdy sprawiało Wam... ...zwiedzanie “oczami dzieci”. To niesamowite, jakie szczegóły umykają dorosłym! Wystarczy słuchać, o czym dzieciaki dyskutują i na jakie rzeczy zwracają uwagę. Czasami ciężko powstrzymać się od śmiechu! Co zrobiło na Was największe wrażenie? Najbardziej wzruszającym momentem, było przyjęcie przez Marcelę komunii podczas kameralnej mszy  w Bazylice św. Piotra. Dodam, że w miesiącu, w którym przyjęła w ogóle Pierwszą Komunię – myślę, że ten fakt zapamięta na długo. 5 rzeczy, które według Ciebie warto zobaczyć. Spacerując po Rzymie naprawdę czuje się historię... Koniecznie trzeba zajrzeć do Koloseum (do środka), Panteonu, Watykanu (wdrapać się z dziećmi na kopułę – po niesamowicie wąskich schodach przy ścianach kładących się na ludzi), odwiedzić najpiękniejsze fontanny na świecie oraz koniecznie “zabłądzić” wśród uroczych wąskich, rzymskich uliczek – o co nie trudno. Rzym jest miastem przyjaznym dzieciom. Do 10 roku życia komunikacja miejsca jest za darmo. Większość biletów wstępów również jest gratis. [gallery type="rectangular" size="full" ids="29760,29755"] ladnebebe_fouremki_rzym21 [gallery type="rectangular" size="full" ids="29756,29753"] A co można sobie odpuścić? To najtrudniejsze pytanie. Myślę jednak, że ZOO. Nasze rodzime są o wiele ładniejsze, ale to moje subiektywne zdanie. Dziewczynkom, miłośniczkom wszelakich zwierząt, bardzo się podobało. zoo ladnebebe_rzym_fouremki6 ladnebebe_rzym_fouremki8 Co warto ze sobą zabrać? Energię, dobry humor, a z rzeczy przyziemnych – krem z wysokim filtrem, nakrycie głowy i bardzo wygodne obuwie – żadnych nowości! Gdzie warto pójść na zakupy? Amatorzy luksusowych marek będą szczęśliwi przechadzając się uliczkami w pobliżu Schodów Hiszpańskich. Warto zajrzeć też na via Del Corso – przepiękna ulica, poprzeplatana modnymi butikami. Jakie przywieźliście pamiątki z podróży? Całą masę zdjęć, filmików oraz .... kilka smakołyków. Walizki są ograniczeniem, ale zawsze uda się przemycić paczkę Cantuccini. Jaka piosenka najbardziej oddaje klimat Waszej podróży? Najpiękniejszą “piosenką” jest melodia języka włoskiego. Nie znając go w ogóle mogliśmy wsłuchiwać się bez końca w te temperamentne dźwięki dochodzące z otoczenia. Ale nauczyliśmy się też paru słówek. Dziewczyny odkryły, ze MELA, to jabłko. Teraz nasza mała Melania ma nową ksywę!

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.