Rodzinna pielęgnacja z Emotopic

Jak dbać o skórę małego dziecka opowiada Malwina Obrzut

Jako mama trojga dzieci wie mnóstwo o pielęgnacji dziecięcej skóry. Przetestowała wiele kosmetyków i dziś opowie nam o tych, które pokonały resztę w przedbiegach.

Malwinę Obrzut znacie jako współzałożycielkę marki Oh mess, autorkę bloga Nanuszka oraz mamę Nadii, Gai i Kaja. Lubimy wpadać do niej w odwiedziny – ostatnio miałyśmy przyjemność myszkować w pokoju Nadii. Tym razem zajrzałyśmy do łazienki Malwiny, gdzie nasze oko przykuła linia emolientów Emotopic, odpowiednich dla dzieci od pierwszego dnia życia, ale też dla starszaków, ich rodziców oraz osób o wrażliwej, atopowej bądź podatnej na alergie skórze. W skrócie: przydadzą się wszystkim, bez względu na wiek i potrzeby. Bo dzięki swoi recepturom oraz delikatnemu, ale skutecznemu działaniu, stanowią bezpieczną alternatywę dla popularnych kosmetyków aptecznych czy drogeryjnych, o wielostronicowych składach i intensywnych zapachach. Malwina wraz z trzyosobową bandą testerów sprawdziła gruntownie całą linię Emotopic, dzieląc ją – dla porządku – na emolienty najlepiej służące niemowlętom, kilkulatkom i dorosłym. Śmiało, można czerpać.

*

EMOLIENTY DLA NIEMOWLĄT

Zacznijmy od kilkumiesięcznego Kaja, dla którego Malwina wybrała trzy szczególnie przyjazne niemowlęcej skórze produkty. Emulsja do kąpieli sprawiła wrażenie delikatnego płynu, który można stosować już od pierwszego dnia życia. U nas sprawdziła się idealnie. Wystarczy malutka nakrętka, by wykąpać malucha. Emulsja świetnie nawilża i jest wygodna w użyciu – opowiada mama trójki. Dodajmy do tego wyrafinowany skład, oparty na oleju canola, sojowym i konopnym, który zapobiega suchości, zaczerwienieniom oraz utracie wody z naskórka, i mamy hit. Równie dobrze spisał się u Malwiny Kremowy żel myjący o niepieniącej się formule. Malwina zwraca uwagę na jego wydajność i poręczną pompkę, która ułatwia używanie żelu podczas codziennego pluskania. Niniejszym oczyszczanie ciała mamy opanowane, a co z włosami? Nic nie pokona Szamponu nawilżającego w piance z pompką, dzięki której wystarczy odrobina pianki, by umyć głowę dziecka. Malwina zachwala: Jest bardzo delikatny i wydajny. No i nie szczypie w oczy (śmiech). Używamy go od urodzenia Kaja! To się nazywa rekomendacja.

*

EMOLIENTY DLA KILKULATKÓW

Skóra Kaja jest zaopiekowana i właściwie natłuszczona, a co linia Emotopic oferuje kilkulatkom? Nadia i Gaja szczególnie upodobały sobie Hydromicelarny szampon kojący, czyli delikatny szampon dla dzieci i dorosłych, który zdaniem Malwiny: świetnie sprawdzi się także przy osobach mających suchą skórę głowy i mających problemy z alergią. Poradzi sobie doskonale ze splątanymi włosami, czyli jest w sam raz dla moich dziewczyn! Ta cała dobroć to sprawa olejów oraz wysokiej zawartości kwasów Omega 3,6 i 9, które wzmacniają skórę głowy i łagodzą wszelkie podrażnienia. Malwina doceniła w tej kategorii także Balsam nawilżająco-natłuszczający za to, że idealnie nawilżył skórę dziewczyn po kąpieli. Fajnie się rozprowadzał i natłuszczał. Jako ostatni, choć wcale nie najgorszy, na podium emolientów dla kilkulatków wystąpi Emolientowy krem barierowy, który nasza testerka postrzega jako produkt w sam raz dla dzieci i osób mających problemy skórne czy alergiczne. Idealnie nawilża takie miejsca jak łokcie i zgięcia kolan. A my dodamy, że ukoi także nasze przesuszone dłonie, które z chęcią przyjmą odrobinę kremu pozostałą po pielęgnacji kilkuletnich nosów. Prawdziwy zuch!

*

EMOLIENTY DLA MAM

Najchętniej przygarnęłybyśmy całą serię Emotopic jednym solidnym uściskiem, sięgając na dziecięcą półkę, kiedy nikt nie patrzy. I wcale nie należy się za taką postawę biczować, bo poczucie w pełni nawilżonej skóry daje realną przyjemność i wszechstronne ukojenie. O tym wie każdy, kto choć raz spróbował kremu barierowego i szamponu w piance. Spokojnie, ja was nie wydam, ale żeby nie ogołocić tubek z produktami dla najmłodszych do ostatniej kropelki, zerknijcie z uwagą na te trzy, bardzo nęcące alternatywy. Po pierwsze, Preparat 3 w 1 intensywnie natłuszczający do ciała, zamknięty w pojemnym słoiku, a przez to łatwo dostępny i muskający skórę silnie łagodzącym kompleksem lipidów i emolientów – zawsze wtedy, gdy czujesz taką potrzebę. Zdaniem Malwiny: świetnie sprawdzi się do skóry suchej, atopowej, ale też potrzebującej głębokiego nawilżenia, chociażby po lecie. Fajnie się rozprowadza i nawilża. A propos minionego lata, krem z filtrem przydatny jest nie tylko przy palącym słońcu. A taki, który zapobiegnie podrażnieniom wywołanym wiatrem czy chłodem, warto mieć w torebce przez okrągły rok. Dermo-ochronny krem mineralny to zdaniem Malwiny krem idealny dla tych, których skóra jest skłonna do podrażnień i alergii. To wszystko za sprawą dobroczynnych olejów konopnego i canola oraz złotej algi, które po mistrzowsku nawilżają i niwelują suchość skóry. Do tego mocnego duetu Malwina dodaje jeszcze jednego zdolnego solistę, czyli Łagodzący krem na egzemę. Co ją w nim ujęło? To produkt zdecydowanie dla mnie! Krem mocno nawilżający do skóry suchej i skłonnej do podrażnień, który w dodatku świetnie się rozprowadza i daje ukojenie wrażliwej i zmęczonej skórze – zachwala Nanuszka. Brzmi jak strzał w sam środek tarczy!

*

Pełną gamę emolientów z serii Emotopic znajdziecie tu.

Materiał powstał we współpracy z marką Emotopic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.