dziecięce wnętrza wnętrza

Printed Stories – jak wnętrze wpływa na rozwój dziecka?

Tapety i naklejki prosto z bajek

Printed Stories – jak wnętrze wpływa na rozwój dziecka?
materiały prasowe

Rozwój wrażliwości artystycznej i inteligencji wizualno-przestrzennej zaczyna się… w domu. A dokładnie w dziecięcym pokoju, gdzie rodzą się historie prosto z bajek.

Powyższy punkt widzenia obrały Kaha Ejdys-Kalwasińska i Magda Troszyńska, mamy i twórczynie debiutującej właśnie marki Printed Stories. Pod ich ideą kryją się kolekcje tapet, naklejek i plakatów tworzone w kooperacji z artystami i przy wsparciu psychologa dziecięcego. To wnętrzarskie dobro ma nie tylko zdobić pokój małego człowieka, lecz także swobodnie wspierać jego rozwój estetyczny i wyobraźnię. Punktem wyjścia do rozbudowania ilustrowanych tapet i naklejek do dziecięcych wnętrz są bajki, zebrane w miniksiążkę autorstwa nauczycielki i pisarki Weroniki Szelęgiewicz.

Te opowieści, goszczące na waszych domowych ścianach, możecie rozwijać wspólnie z dziećmi. Pomogą wam w tym barwne syreny, cudowne morskie stworzenia czy przyjazne dinozaury – tak, dokładnie: urocze materiały wyposażenia wnętrz stają się narzędziami rozwojowymi. Te niepozorne postaci to prawdziwi wspomagacze rozwoju dziecka – jego wrażliwości, imaginacji i inteligencji wizualno-przestrzennej. O tym, jak te wartości budować od maleńkiego, opowiadają nam dziś dwie mamy zaangażowane w powstanie Printed Stories. Pierwsza z nich to mama trójki, psycholożka Marta Chrościcka z Bliskiego Miejsca, zwolenniczka bajkoterapii, pracująca z rodzicami i nauczycielami. Druga to ilustratorka i mama dwójki, Marysia Panas, która jest autorką wnętrzarskiej kolekcji o Dinozaurach.

tapeta Printed stories syreny

O BAJKOTERAPII I ROZWOJU INTELIGENCJI WIZUALNO-PRZESTRZENNEJ – ROZMOWA Z PSYCHOLOŻKĄ MARTĄ CHROŚCICKĄ

W swojej pracy terapeutycznej zajmuje się Pani bajkoterapią – na czym ona polega? 

Bajki terapeutyczne to termin dotyczący opowieści, które pomagają dziecku (i rodzicom) poruszyć trudne tematy. Poprzez poznawanie historii bohatera dziecko z jednej strony dotyka trudnych spraw, z drugiej jednak może się od nich zdystansować. To nie ja, ale bohater ma kłopot. To nie ja, ale bohater bardzo się czegoś boi. To nie ja, ale bohater kłóci się z bratem. W ten sposób dziecko przeżywa emocje w bezpieczny sposób, na zimno. Nabywa nowych umiejętności lub sposobów na radzenie sobie w różnych sytuacjach.

Bajka terapeutyczna ma charakterystyczną budowę. Poznajemy oczywiście bohatera i jego problem. Zwykle pojawia się rozbudowany opis emocji postaci, zawsze występuje w niej postać mędrca, eksperta. Jego (jej!) zadaniem jest empatyczne wysłuchanie bohatera (bajkoterapia oparta jest o język Porozumienia Bez Przemocy), ukojenie i oswojenie trudnych emocji, dodanie strategii. Mędrzec stara się zwrócić uwagę bohatera na jego mocne strony, zasoby, siłę. Zakończenie takiej bajki oparte jest o zmniejszenie napięcia bohatera i wykorzystanie przez postać nowych pomysłów w trudnej sytuacji. Nie ma naiwnych zakończeń jak „i żyli długo i szczęśliwie”.

Jakie elementy bajki terapeutycznej możemy znaleźć w kolekcji i idei Printed Stories?

Pomysł Printed Stories, aby wzbogacić postaci z tapet i naklejek ściennych o cudowne, mądre historie w książce jest fantastyczny! W ten sposób bohater, o którym czytamy wspólnie z dzieckiem, dosłownie wychodzi z opowieści. Printed Stories powala postaciom zagościć nie tylko na stronach książki, ale i w przestrzeni wokół dziecka. To pomaga jeszcze lepiej zrozumieć i przyswoić psychoedukacyjną treść historii.

Wspomniana przez Panią miniksiążka z bajkami jest dołączana do kolekcji tapet i naklejek. Jak to połączenie – książka i elementy dekoracji wnętrza – mogą wykorzystać rodzice z maluchami? I dlaczego wspólne czytanie jest tak ważne?

Wspólne czytanie to w wielu domach ważny moment wieczoru. Nie bez powodu. To wspólny, przyjemny czas dziecka z rodzicem. Dziecko słucha i przeżywa historie, poznaje bohaterów, archetypy kulturowe. A także uczy się, chłonie wiedzę – o języku, komunikacji, o świecie, o tym, jak żyją inni ludzie, co przeżywają i jak sobie radzą z trudnościami.

Twórczynie Printed Stories wiedzą również, że połączenie czytania z dotykaniem postaci na tapetach i naklejkach może ułatwić dzieciom koncentrację i wzbogacić czas czytania. Wspólne czytanie to dla dziecka czas spotkania ze sobą, z rodzicem i z bohaterami opowieści.

Jak możemy dalej rozwijać historie zawarte w książce oraz na tapetach i naklejkach Printed Stories, jak rozbudowywać ten świat?

To kolejny pomysł na rozwijanie, wzbogacanie świata przedstawionego na ilustracjach i w opowieściach poprzez kreatywną zabawę. Limitem jest tylko nasza wyobraźnia. Możemy na przykład tworzyć własne ilustracje dla bohaterów bajek. Świetnym pomysłem może być używanie do tego elementów przyrody, które znajdziemy na spacerze. Albo zbudować scenerię i zaprosić dziecko do odegrania fragmentów opowieści, jak w teatrze. Pamiętajcie o nadaniu postaciom głosów i o odpowiedniej charakteryzacji!

Twórczyniom Printed Stories przyświecała też idea rozwoju inteligencji wizualno-przestrzennej u dzieci – czym ona w zasadzie jest? 

Twórca teorii inteligencji wielorakiej, Howard Gardner, wyróżnił 8 rodzajów inteligencji – jedna z nich dotyczy właśnie takich zdolności jak bogata wyobraźnia, myślenie obrazami, pamięć wzrokowa, poczucie proporcji, dobra orientacja w terenie i wrażliwość na sztukę, piękno oraz ogólne poczucie estetyki. Gardner twierdził, że każdy człowiek posiada wszystkie typy inteligencji. Niektóre są tylko bardziej lub mniej rozwinięte. To świetna wiadomość dla nas, rodziców i opiekunów dzieci! Możemy na co dzień wspierać ich rozwój w obszarze wizualno-przestrzennym.

Poprosimy wobec tego o podpowiedzi – jak to robić, np. w domu?

Zacząć można od podstaw, czyli poprzez pokazywanie dzieciom potęgi uważności na to, co nas otacza. Zauważanie szczegółów, barw, kształtów, faktur, zmian, podobieństw, różnic. Świetnym pomysłem są również wszelkie zabawy w budowanie – zarówno z małych elementów, jak i tworzenie większych, przestrzennych konstrukcji: namiotów, labiryntów lub domowych scenografii. Na co dzień warto również pokazywać dziecku, że proces tworzenia ma większą wartość, niż sam rezultat. A także, że piękno ma wiele twarzy – jest niesłychanie różnorodne.

Zróbmy zatem mały krok dalej – dlaczego tak ważny jest rozwój wrażliwości artystycznej u dzieci?

Lubię myśleć, że wrażliwość artystyczna to po części talent, a po części umiejętność. Talent, ponieważ już u małych dzieci można zauważyć różnice w sposobie dostrzegania szczegółów, uważności w przyglądaniu się twarzom, zabawkom czy przyrodzie. A umiejętność, ponieważ wiele aspektów wrażliwości artystycznej można wspierać i rozwijać. Dlaczego to robić? Ponieważ pokazujemy wtedy dziecku kolejny sposób na rozumienie i opisywanie siebie, świata i innych ludzi. To jakby dziecko mówiło w jeszcze jednym języku.

To piękna teoria! A w praktyce – możemy ćwiczyć wrażliwość dziecka, nie ruszając się z jego pokoju, bo takie lekcje odbywają się choćby na ścianie.

Tak, w tym kontekście tapety i naklejki Printed Stories to świetna pomoc dla rodziców, którzy chcieliby budować poczucie estetyki i inteligencję wizualną u swojego dziecka. Pokazywanie pięknych ilustracji, wzbogaconych o bajki i historie, otaczanie dziecka kolorami i fakturami to wspaniały początek codziennej edukacji estetycznej. To zresztą jedno w podstawowych założeń Printed Stories – wprowadzenie pięknych ilustracji w przestrzeń życia dziecka.

Na koniec proszę nam jeszcze opowiedzieć, jak wyglądała Pani współpraca przy kolekcji Printed Stories?

Najpierw znałam się z Hanią, córką Magdy, współtwórczyni marki. Jestem psychologiem w przedszkolu, do którego chodziła Hania. Poznałyśmy się tam z Magdą jako Pani Psycholożka i Mama – dopiero później okazało się, że po omówieniu wszystkich ważnych spraw przedszkolaka, świetnie się nam rozmawia o emocjach dzieci, o bajkoterapii, o wspieraniu rozwoju, a także o sztuce. Wszystkie założenia Printed Stories są bliskie mojemu sercu. Staram się wzbogacić projekt o swoją wiedzę o rozwoju dzieci i doświadczenie pracy z setkami rodzin.

naklejki do wnętrz

O WRAŻLIWOŚCI ARTYSTYCZNEJ – ROZMOWA Z ILUSTRATORKĄ MARYSIĄ PANAS

Marysiu, pierwotnie obstawiałam, że twoje dzieło w kolekcji Printed Stories to syrenki, a tu…

Ha! Niespodzianka! Dinozaury! Ja i moje dzieci kochamy dinozaury, więc wybór tematu był dla mnie bardzo prosty (śmiech).

Na co, w kontekście formy, zwracasz szczególną uwagę, ilustrując dla dzieci? 

Staram się zachować łagodność, ale nie przesładzać – nie przepadam za mdłymi pastelami, za to lubię mocne, wyraziste kolory i trochę udało mi się tego przemycić do projektu osadzonego w późnej kredzie. Mam w domu grupę do testów AB i zauważyłam, że mocne kolory po prostu są dla nich bardziej zrozumiałe.

Czyli kolor to jedno. A masz patent na to, by to, co ilustrujesz, było wielowymiarowe? By dawało dzieciom pole do interpretacji? 

Staram się zawierać w ilustracjach relacje. Czasem są to relacje między postacią a magicznym przedmiotem, a czasem – tak było w przypadku historii o dinozaurach – trzeba uwzględnić relacje między bohaterami. Dinozaury są kumplami – nawet T-Rex jest tu całkiem sympatyczną postacią. Jestem z frakcji „unikamy przemocy” i zarówno w rysunkach, jak i rozmowach z dziećmi staram się opisywać otaczającą nas rzeczywistość jako miejsce, w którym można sobie bez przemocy poradzić.

I tym sposobem doszłyśmy do wrażliwości – dlaczego, twoim zdaniem, rozwój wrażliwości artystycznej maluchów jest tak ważny?

Ja jestem zwichrowana, bo przecież wrażliwość artystyczna to moje życie, ale wierzę głęboko, że pewne bodźce są bardzo ważne dla zbilansowanego rozwoju wnętrza człowieka. Obraz, dźwięk, dotyk… to wszystko uruchamia wyobraźnię, która chyba stanowi o człowieczeństwie i – tylko, żeby była jasność – kocham zwierzęta i im nie umniejszam – odróżnia nas od zwierząt.

Jak – z twojej perspektywy ilustratorki i mamy – aranżacja wnętrza w pokoju dziecka wpływa na jego wrażliwość i poczucie estetyki? 

Uważam, że aranżacja wnętrza – czasem nawet najdrobniejsze zabiegi jak powieszenie kilku obrazków czy naklejenie naklejek na meble lub ściany, silnie rozbudza ciekawość i swego rodzaju… uważność? Nie jestem psychologiem, nie chcę więc snuć teorii, ale z moich obserwacji wynika, że dzieci potrzebują tego typu ozdób w otaczającej ich przestrzeni. Ozdób, które coś wyrażają, które niosą ze sobą jakąś opowieść, osobowość.

Opowiedz, jak wyglądała twoja współpraca z Printed Stories – jak narodziły się ilustrowane dinozaury?

Dziewczyny przedstawiły mi dostępne tematy z krótkimi historiami do każdego z nich. Gdy określiłam już swój temat i przygotowałam kilka szkiców, wybrały styl, w którym chciałyby utrzymać dinozaurową krainę. Później w zasadzie nie ingerowały już w „proces twórczy”. Nie konsultowałam się z psycholożką, bo pewne najistotniejsze z punktu widzenia psychologa aspekty ustaliłyśmy na początku z dziewczynami, czyli m.in. personifikacja dinozaurów, podkreślenie relacji między nimi. Ale prawdę mówiąc, cała opowieść narysowała mi się bardzo… intuicyjnie, a takich otwartych i serdecznych współpracowniczek jak twórczynie Printed Stories życzę sobie jak najwięcej!

Artykuł ilustrują barwne kolekcje Printed Stories – więcej o nich i o tworzących je artystkach możecie przeczytać na stronie marki. Zachęcamy was też do zaglądania na bloga printed Stories, gdzie założycielki dzielą się inspiracjami wnętrzarskimi i pomysłami na zabawy rozwijające wrażliwość estetyczną i artystyczną dzieci.

PRINTED STORIES

www / Facebook / Instagram

Materiał powstał we współpracy z Printed Stories.

Dodaj komentarz