Prezentownik mamy

Nasza TOP lista prezentów

9 grudnia... Czas nieubłaganie mija, kartki ekspresowo lecą z kalendarza, a my odliczamy głośno dni do świąt. I już myślimy o tej liście rzeczy do ogarnięcia, o nieubranej choince, o farszu na pierogi, o prezentach nie wspominając. Przecież my, supermenki, musimy mieć wszystko pod kontrolą, zwłaszcza teraz. Taryfy ulgowej nie uznajemy, o nie! Pędzimy więc dalej przed siebie, zarywamy nocki i od czasu do czasu uśmiechamy się na myśl o tych zapachach, niespodziankach, piskach dzieciaków i odpoczynku, który będzie dla nas najlepszym prezentem.

Zdarza nam się czasem rozmarzyć i w myślach wziąć wolne „od wszystkiego”. Nie za długie, takie na jeden dzień. Wam też? Spokojnie, nie musicie się głośno przyznawać, nikomu nie powiemy. Zróbcie sobie za to pyszną kawę i po prostu spędźcie chwilę razem z nami. Bo zapowiada się piękny dzień wśród pięknych umilaczy, które z chęcią znalazłybyśmy w tym roku pod choinką. Listów co prawda nie pisałyśmy, ale liczymy, że nasz domowy renifer dobrze wie, jak trafić na naszą świąteczną tablicę na Pintereście. I gdyby wszystko się ładnie spełniło, a przecież trzeba podkreślić, że wszystkie byłyśmy (prawie zawsze) grzeczne w tym roku, wyglądałoby to właśnie tak…

Po pierwsze: zapach!

Leniwy poranek, w łóżku tylko my! Bez tkwiących w poprzek dzieci, bez klepiących po twarzy rączek, bez stąpania po leżących na podłodze klockach lego. Wstajemy powoli i aby nadać dobry vibe temu dniu, wcale nie idziemy zaparzyć sobie kawy, tylko zaglądamy na półkę z perfumami. Zapach ma to do siebie, że niesamowicie nastraja, delikatnie otula swoją magią, która towarzyszy nam potem przez cały dzień.

Dzisiaj chciałybyśmy pachnieć pudrowymi nutami lawendy i rozmarynu, które Helmut Lang doskonale wyważył z drzewno-paczulową bazą.  Po takie perełki zajrzyjcie do sklepu Mood Scent Bar, gdzie czekają na Was nieoczywiste zapachy, takie, które na długo pozostają w pamięci i od których trudno jest się uwolnić.

_prezentownik-mamy-2016-2-copy

Perfumy Helmut Lang / Nasomatto Narcotic V. / Laurent Mazzone

Po drugie: wygląd!

Makijaż w dzień wolny? No pewnie! Będziemy się delektować każdą jego sekundą, bo przede wszystkim mamy czas i spokój. Nikt nas dzisiaj nie wygania z łazienki, nie musimy też robić poprawek w aucie. No i wreszcie mamy nasze upragnione nowości z Minti Shop. Ten sklep to nasze najświeższe redakcyjne odkrycie, a że wszystkie lubimy na co dzień podkreślać swoje atuty, ochom i achom nie było końca. Zachwyciła nas nie tylko długa lista marek czy spora ilość kultowych produktów, które znamy z zagranicznych blogów, ale przede wszystkim ceny, niezwykle przyjemne dla  portfela naszego Mikołaja.

Z radością chwytamy po przepiękną paletę Zoeva, marki słynącej z doskonałych pędzli do makijażu, których używa nasza ulubiona makijażystka Lisa Eldridge (koniecznie sprawdźcie jej łatwe tutoriale). Stonowane odcienie białej czekolady, prażonych migdałów i słodkiego karmelu to nasz redakcyjny must-have, z którym w mig wykonamy makeup-no-makeup. Gąbeczka blend it w kształcie jajka też sprawnie rozprawi się z lekkim podkładem, idealnie stapiając go z odcieniem naszej cery. Jeszcze tylko podkreślimy rzęsy, a na usta nałożymy, nasze ulubione zimą, bordo o smaku porzeczki i możemy biec. Zaraz zaraz, poszło tak szybko, a my się przecież dzisiaj nigdzie nie spieszymy. W takim razie…

_prezentownik-mamy-2016-37-copy _prezentownik-mamy-2016-40-copy

_prezentownik-mamy-2016-48-copy

Paleta cieni Zoeva Blanc Fusion / Pomadka w płynie Obsessive Compulsive Cosmetics / Tusz do rzęs Mad Lash The Balm / Gąbka do makijażu Marble Black Blend It / Miętowy krem do rąk Purite / Kolczyki Mokobelle

Po trzecie: ciepło, cieplej!

W takim razie… Spędzimy jeszcze trochę czasu w łazience, a co!

Choć codziennie obiecujemy sobie suchy masaż szczotką, który jak nic poprawia krążenie i stymuluje ciało, nie za często nam się to udaje. Z pomocą przychodzą nam teraz rozgrzewające kosmetyki Phenome, uwielbianej przez nas marki, która stawia tylko i wyłącznie na naturalne składniki. Wierzcie lub nie, ale na zimę nie znajdziecie tak dobrze nawilżających ciało balsamów i maseł. Są bogate w organiczne oleje i roślinne ekstrakty, mają gęstą, wręcz kremową konsystencję, która nas zmusza do poświęcenia tych kilku minut na odpowiednie wmasowanie. I za to najbardziej jesteśmy im wdzięczne. Jeszcze na dobre nie skończymy wklepywać, a już czujemy ciepło i otulający aromat cytryny i świątecznej pomarańczy.

_prezentownik-mamy-2016-50-copy

Kosmetyki Warming Phenome / Koce Heavy Knit Jollein

Po czwarte: błyskotki!

Wiadomo, diabeł tkwi w szczegółach, a diamenty są najlepszym przyjacielem kobiety. Ale nie popadajmy w skrajności, na co dzień wolimy szlachetne kamienie, które swoimi barwami od razu poprawiają nam nastrój, a ponoć potrafią zdziałać o wiele więcej. Opale peruwiańskie na przykład przynoszą wiarę i spokój, zielone turmaliny są kojarzone ze szczęściem i zadowoleniem, a naturalne iolity łagodzą objawy stresu. W tej świątecznej gorączce przygotowań życzymy sobie wszystkich z powyższych, dlatego naszego Mikołaja odsyłamy do biżuteryjnego raju Elfjoy, w którym trwają aktualnie świąteczne promocje.

Jesteśmy naprawdę w świetnym nastroju, ale zawsze może być lepiej, prawda? Zwłaszcza, gdy wskoczymy w ciągu dnia (!!!) i w kolczykach (!!!) do wanny, w której woda mieni się już od kwiatów lawendy, masła shea, oleju ze słodkich migdałów czy olejku z pestek winogron. Musujące półkule kąpielowe od Ani i Uli, sióstr i założycielek Ministerstwa Dobrego Mydła, to nasz prezentowy pewniak, nie tylko dla nas, ale i od nas dla najbliższych. Małe, a cieszy razy milion i przynosi niezwykłe ukojenie dla skóry, nawilżając ją na cały dzień. Nawet najszybsza kąpiel z ich udziałem odpręża ciało, jak ta z dobrą książką i winem, która ciągnie się godzinami. O ich przesyłkach klienci mówią „małe pudełeczka pełne dobroci”, a już od jutra będzie je można odebrać osobiście ze sklepu na Dzielnej 15 w Warszawie. Jak my się cieszymy!

Z kolei te małe talerzyki to sprawka dziewczęcego duetu z Poznania, które stworzyły markę Spiek Ceramiczny. Są niezwykle wdzięczne, nic więc dziwnego, że tak często występują w cieszących oko sesjach magazynów kulinarnych i goszczą na stołach wielu restauracji. Według nas są idealne przechowywania naszych kobiecych drobiazgów, których ciągle gdzieś szukamy. Dziewczyny najczęściej produkują pojedyncze serie, warto więc regularnie zaglądać na ich facebooka po więcej inspiracji. Ostrzegamy, będziecie chciały je wszystkie!

_prezentownik-mamy-2016-55-copy _prezentownik-mamy-2016-60-copy

Półkule kąpielowe Ministerstwo Dobrego Mydła / Biżuteria Elfjoy / Porcelana Spiek ceramiczny / Rozświetlacz RMS Beauty

Po piąte: do torby!

Ach te nasze torby, plecaki, worki… Nie dość, że pełne małych drobiazgów wiadomo dla kogo, to zdają się być studnią bez dnia, do której ciągle coś dokładamy. A to nowe wydanie Wysokich Obcasów, a to książkę od przyjaciółki, nie wspominając o notesach i kalendarzu, który stara się nam poukładać nasze szczęśliwe, choć chaotyczne życie.

W nasze ręce wpadły ostatnio Happy Planner i Minimal Planner, dwa multi funkcjonalne kalendarze dla wielbicielek spisywania, notowania i planowania wszystkiego z wyprzedzeniem. Nie tylko spraw bieżących, ale także małych pragnień i wielkich celów. Świetnie! W końcu znalazł się ktoś, kto zapewni nam lepszą kontrolę nad czasem, przy okazji motywując do działania i dostrzegania tego, co ma największe znaczenie.

_prezentownik-mamy-2016-24-copy

Do torby dorzucamy jeszcze dwie modowe świeżynki: „Modoterapię”, napisaną przez Antoninę Samecką, współzałożycielkę marki Risk Made In Warsaw oraz pełną ciekawostek „Trendy i owędy”. W pierwszej zaczytacie się w wywiadach z fajnymi i inspirującymi postaciami rodzimego świata mody, które zdradzają czym jest dla nich styl, jak postrzegają modę i jak wielki wpływ ma ona na ich życie.

W drugiej dowiecie się wszystkiego, czego jeszcze nie wiedzieliście o modzie, np. czym jest haute couture,  jak wyglądała moda najbardziej znanych subkultur młodzieżowych czy jakie ubrania i dodatki tworzyły dokładnie szaty królewskie. Cudowne ilustracje sprawiają, że jest to pozycja zarówno dla dorosłych, jak i młodszych miłośniczek mody.

_prezentownik-mamy-2016-28-copy

Kalendarz Happy Planner / Minimal Planner / Modoterapia / Trendy i owędy /kolczyki Elfjoy

Po szóste: hygge!

A może jednak Hagi? Jesteśmy pewne, że te polskie kosmetyki  uszczęśliwią was tak samo, jak modna ostatnio filozofia wyznawana przez Duńczyków. Za wartościami marki kryje się bowiem naturalne piękno, prostota i harmonia, a tradycyjne metody wytwarzania tylko dopełniają ich fascynację naturą. Nas uwiódł scrub z pestek śliwki z olejem jojoba, który ma obłędny fioletowy kolor i zapach śliwek z ogrodu babci. I choć my już jesteśmy po kąpieli, z pewnością nie odmówimy go sobie wieczorową porą, bo dzisiaj będziemy się rozpieszczać na całego.

_prezentownik-mamy-2016-74-copy

Urocze mydełka mamy natomiast pięknie spakowane dla naszych przyjaciółek. Niech i one mają chwilę błogiego relaksu w niepozornej, codziennej pielęgnacji dłoni. A skoro już przy dłoniach jesteśmy, eureka! Niezwykle wygodne i praktyczne pomady w sztyfcie wyniosły naszą kosmetyczkę na zupełnie nowy level. Obecne w kosmetyku masła i oleje poradzą sobie z  wymagającymi natłuszczenia partiami jak suche dłonie, łokcie i kolana, a niewielki rozmiar zmieścimy nawet w kieszonce spacerówki. Od dzisiaj jadą z nami wszędzie!

_prezentownik-mamy-2016-77-copy

Tak samo jak nowe notesy dziewczyn z Paprotnik Studio, które kochamy za egzotyczne wzory i energetyczne kolory. Nowa kolekcja, z liśćmi monstery, wykonana jest na pięknym, grubym papierze, który zniesie wszelkie zakreślacze i ślady po kolejnej kawie. W życiu naszej redakcji bez tego się nie obejdzie, na szczęście teraz możemy notować bez obaw. Spędzając dzień bez dzieci, nie sposób o nich od czasu do czasu nie pomyśleć, a skoro mamy już notes pod ręką, zapiszemy nasze ostatnie dialogi z ich udziałem. Za jakiś czas będziemy pękać ze śmiechu i dumy i pewnie nie raz się mocno wzruszymy. Doskonała pamiątka na zawsze.

_prezentownik-mamy-2016-125-copy

Ochronna pomada Hagi /Mydło z przyprawami korzennymi i peelingiem kakaowym Hagi / Scrub z pestek śliwki i olejem jojoba Hagi / Notesy Paprotnik Studio / Chusta w gwiazdy Lilu

Po siódme: charakter!

Jak mawiała Anna Dello Ruso, włoska wyrocznia mody, „Moda to deklaracja Twojej własnej wolności”. I choć czujemy się bardzo niezależne, spędzając pół dnia w piżamie, nadszedł czas by wyciągnąć z szafy coś nowego, z charakterem! T-shirt we wzory „ą” i „ę” to prztyczek w nos tym wszystkim trendom-owędom, o których już tyle wiemy z książek. Z kolei bluza z nadrukiem „Marmolada”, przypomina nam o tym, co jest w życiu ważne i ważniejsze. Czyżby nadszedł już czas na podwieczorek? Dla was na deser mamy więc ubrania Pan Tu Nie Stał, które kochamy za bezpretensjonalne hasła i wdzięczne wzory. Idealnie wpisują się w nasz styl życia, pomimo, że nawiązują głównie do naszego dzieciństwa. 

Góra załatwiona, a na dół wkładamy ukochane Anniele. O ich wygodzie krążą już legendy i z ręką na sercu możemy wam potwierdzić – tak, to najwygodniejsze buty na świecie. Gdybyśmy mogły, nosiłybyśmy je zawsze i wszędzie. A skoro na dworze pada deszcz i nie chcemy nadwyrężać ich delikatnej konstrukcji, ponosimy je przez chwilę w domu, zamiast kapci. I tak ich praktycznie nie czuć na stopie, są tak komfortowe! Przekonajcie się na własnej stopie, ale najpierw szepnijcie to i owo wiadomo komu. Spróbujcie się tylko zmierzyć z wyborem wymarzonego wzoru, to dopiero jest zadanie!

_prezentownik-mamy-2016-81-copy

Wygląda na to, że jesteśmy gotowe do wyjścia, dopijamy więc ostatni łyk kawy, przeglądamy inspirujące albumy o fotografii i chwytamy za nasze wyśnione cudeńko, które chętnie zabierzemy na spacer. Mowa o aparacie Olympus Pen E-PL8, który jest stylowy niczym najmodniejsza torebka, a przy tym robi świetne zdjęcia o jakości, która dosłownie powala na kolana. Jego niewielki rozmiar sprawia, że nie rozstajemy się z nim ani na chwilę, dzięki czemu codziennie szlifujemy swój warsztat i utrwalamy jeszcze więcej pięknych, rodzinnych momentów. A o to w fotografii przecież chodzi!

T-Shirt i Bluza Pan Tu Nie Stał / Aparat Olympus Pen / Buty Anniel / Bielizna Rilke / Kosmetyki Annabelle Minerals

***

Znikamy więc na chwilę, ale spokojnie, jeszcze do was wrócimy! Nasz świąteczno-upominkowy dzień wolny jeszcze nie dobiegł końca, wyczekujcie więc jutro kolejnej jego odsłony! Zajrzyjcie!

fot: Ewa / fafel.eu

stylizacja: Ania Górecka / fashionitka

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.