Prezentownik dla mam #2

Świąteczne inspiracje

Tik tak, tik tak. Czas mknie ku Świętom jak rozpędzona strzała, więc czujemy się w obowiązku przyjść do was z drugą – po tej otwierającej – listą szczególnie ładnych prezentów, zarekomendowanych przez MalwinęAgatę i Maię w gościnnych przestrzeniach Autor Rooms.

Te trzy mamy wiedzą dużo o pielęgnacji, modzie i dbaniu o siebie ukradkiem, kiedy doba ledwie na to pozwala. I nawigują pośród całego mnóstwa produktów jak najwprawniejsze przewodniczki, co nie przeszkadza im radować się z drobnego odkrycia. I chyba dlatego są takie świetne w obdarowywaniu, bo od uciechy udokumentowanej na zdjęciach, aż kipi. Wśród wyróżnionych przez nasze ekspertki przedmiotów znajdziecie czule zaprojektowane notesy i kalendarze, kwieciste kimona, klasyczne okulary przeciwsłoneczne, skórzane buty i torby oraz naturalne specyfiki, które można stosować z zamkniętymi oczami. Wysyłamy do was wiązkę świątecznego światła wraz z krótkim tutorialem z obdarowywania. Dzielcie się tym dobrem z innymi.

*

KOSMETYKI WELEDA

W pełni naturalne, zapraszające imponującym składem i zapachem do sprawdzania, odkręcania nakrętek, wyciskania z tubek i smakowania. Balsamy do ust, twarzy i ciała z linii Skin Food podbiły już serca lwiej części blogerek urodowych i z pewnością podbiją także i wasze, o ile pozwolicie im spróbować. Cudownie odżywcze, ochronią przed mrozami wrażliwe nosy, usta i dłonie. Kremy z serii migdałowej i różanej wzmacniają skórę nocą i w ciągu dnia, czyniąc ją promienną na przekór szarudze. Daję głowę, że się zaprzyjaźnicie.

Kosmetyki nawilżające i ochronne w ofercie marki Weleda.

 

*

SZLAFROKI I SUKIENKI YELLOW MEADOW

„Świetlista łąka”, jak lubię sobie tłumaczyć nazwę tego siostrzanego biznesu, pojawiła się chyba tylko po to, żeby nieść radość. Kimonowe rękawy kwiecistych szlafroków dają przestrzeń do tańca przy śniadaniu, a barwa i print generują moc jak po przebieżce. Bo, jak same mówią twórczynie, po co ubierać się w szlafrok w kolorze pasty do zębów, skoro wszystko aż woła o kolor, zwłaszcza o tej porze roku. Mając w myślach zbliżające się Święta, warto pokusić się o ładny szlafrok, który wydłuży nam nieco poranne rozleniwienie, najlepiej w zestawie z bambusowym otulaczem. A może przyda się wam albo waszej przyjaciółce sukienka ułatwiająca karmienie piersią?

Szlafroki i lekkie sukienki znajdziecie w Yellow Meadow.

*

OKULARY MUSCAT

Muscat imponuje nam nie tylko znakomitym designem, ale też sprytnym podejściem biznesowym. Wszechstronność działania i zintegrowanie procesu produkcyjnego sprawia, że wszystko znajdujemy w jednym miejscu. Można tutaj sprawić sobie lub bliskim trwałe oprawki z acetatu, ale także metalowe i tytanowe, które zgrają się melodyjnie z okularami przeciwsłonecznymi i korekcyjnymi. I jeszcze jedna ważna rzecz: od 6 do 31 grudnia trwać będzie promocja na okulary z kolekcji Junior. Ich cena spadnie z 350 zł do 275 zł. Które wybierasz?

Okulary przeciwsłoneczne i korekcyjne znajdziecie w Muscat.

*

KOSMETYKI ATOPIK DLA WRAŻLIWCÓW

Atopik jest jedną z trzech marek założonych przez fińską badaczkę Anni Linnavirtę, eksplorującą temat wrażliwej skóry i oferującą osobom dotkniętym tym problemem realną pomoc. Dzięki zawartości ekstraktu z fińskiego owsa, wyciągu z dziko rosnących jagód, prebiotyków oraz kwas hialuronowego, kosmetyki Atopik koją podrażnioną skórę, zapewniając jej odpowiedni poziom nawilżenia i chroniąc przed czynnikami zewnętrznymi. Subtelny, ciepły zapach i wegańska receptura czynią z kremów Atopik prezent uniwersalny i mile widziany przez świadomych odbiorców. Bez pudła.

Kosmetyki dla cery atopowej znajdziecie w Atopik.

*

DROGERIA PIGMENT

Jaki urodzaj! W Drogerii Pigment znajdziecie najlepszą reprezentację urodowych siłaczy, którzy poradzą sobie z pogrzejnikowym przesuszeniem skóry, jej ziemistym odcieniem, cieniami pod oczami i spierzchniętymi wargami. Jak my lubimy, kiedy nasi kosmetyczni ulubieńcy zgromadzeni są w jednym miejscu: Resibo, Mokosh, The Ordinary, Purite albo D’Alchemy na jedno nasze kliknięcie. Żeby tak było ze wszystkim…

Duży wybór kosmetyków ekologicznych polskich marek znajdziecie w Drogerii Pigment.

*

NOTESY I DŁUGOPISY NOTEKI

Planery Magdy Tekieli z motywem ciała wyciągniętego w rozluźniającej asanie, kraciaste notesy duńskiej marki Notem albo kultowe długopisy Kaweco – wszystko urodziwe i pociągające, równie atrakcyjne solo, co w autorskim zestawieniu. Piękne wcielenia papieru i przybory do zapisywania świątecznych wspomnień i opowieści polecają się waszej uwadze.

Świetnie zaprojektowane notesy i przybory piśmiennicze znajdziecie w Notece.

*

BUTY I TORBY GLAMOURSY

Skórzane, ręcznie wykonywane buty i torby Glamoursy powstały z inicjatywy Kasi Kapusty-Paziewskiej, mamy dwóch córek, której dzieciństwo – z racji profesji rodziców – toczyło się w dużej mierze w manufakturach obuwniczych. Ta pasja, uwielbienie dla zapachu pracowni i materiałów zdecydowały o tym, by wrócić do swoich korzeni oraz zająć się szyciem butów i toreb na pełen etat. Wszystkie modele Glamoursów, w tym te na obcasie, niemowlęce Moccsy, botki stworzone w kooperacji z marką Risk Made in Warsaw oraz te przeznaczone dla mam i dzieci, powstają na specjalne zamówienie klienta i ze wszech miar umacniają codzienny look. Saszetki i torby w kształcie kół miękko towarzyszą w ciągu dnia, dając schronienie niezbędnym przedmiotom.

PS Nie zapomnijcie o możliwości zakupienia w sklepie Glamoursy świątecznego vouchera w kwocie 500, 299 i 399 złotych, którymi uradujecie znajome sobie kobiety. Prezent bez skuchy.

Ręcznie szyte buty i torby znajdziecie w ofercie marki Glamoursy.

*

MINIMALISTYCZNY KALENDARZ KAL

Styczeń, luty, marzec… Hola, hola, niebawem wskoczymy w 2020 rok. A to brzmi prawie jak skok na inną planetę. Grunt, by się w tym nadchodzącym roku nie zgubić w rachunkach, urodzinowych datach i planach. KAL to innowacyjny kalendarz, który przebojem zjednał sobie serca użytkowników Kickstartera i dumnie wkroczył do oferty najbardziej stylowych butików. Minimalistyczny, czarno-biały, piękny i bezkonkurencyjny. Sprawdziłyśmy!

Innowacyjne kalendarze znajdziecie na stronie KAL.

*

KOSMETYKI SI SI BEE

Z przyjemnością patrzymy, jak drogie naszym sercom Si Si Bee bujnie rozkwita. Od dwóch znakomitych kremów – olejowego i z mocznikiem – do naturalnych dezodorantów, świec i nawilżającego balsamu. W takim komplecie można poczuć się zadbaną od stóp do głów, także dzięki dodatkowemu działaniu wszystkich wymienionych specyfików. Świece z wosku pszczelego zadziałają jak jonizator i oczyszczą powietrze z grzybów i pleśni, balsam pachnący wetiwerią uelastyczni skórę, zaś dezodorant z czasem wyreguluje ilość wydzielanego potu. Trzeba je mieć.

Skuteczne kosmetyki na bazie wosku pszczelego znajdziecie w Si Si Bee.

 

*

SZCZOTKI SZCZOTĄ

Szczotkują, szczotkuj, szczotkuj na sucho ciało, żeby rychło odmłodniało. No tak, ciało pobudzane, masowane i terapeutycznie drapane odwdzięczy się jędrnością, wzmożonym krążeniem krwi i witalnością. Gang szczot marki Szczotą, a więc Charlie, Willy, Bobby i Pepe, jest zupełnie niegroźny, bo stworzony z drewna bukowego, tekowego, włókien roślinnych i naturalnego włosia. Pomaga pozbyć się cellulitu i obrzęków oraz solidnie spilingować ciało. Zasłużyło sobie.

Wprawne szczotki do masażu na sucho znajdziecie w Szczotą.

*

Pierwszą część naszego prezentownika dla mam znajdziecie tutaj.

*

Za udział w sesji dziękujemy AgacieMalwinie i Mai.

Ukłony dla gościnnego Autor Rooms i sympatycznej Magdaleny Ponagajbo za użyczenie przestrzeni na potrzeby sesji zdjęciowej.

Zdjęcia: Ewa Przedpełska

Makijaż i włosy: Anna Słowińska

Produkcja: Dominika Janik

Nieocenione wsparcie: Małgosia Bartkowiak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.