Pierwsza Gwiazdka malucha

Pomysły na prezent!

Pierwsze zadziwienie błyskającymi światełkami, pierwsza próba zrzucania choinkowych ozdób na podłogę. Uśmiech na dźwięk powtarzanych przez domowników kolęd, a może nawet próba przyłączenia się do domowego chóru. Pierwsza Gwiazdka i pierwsze prezenty!

Teodor, jako dziecko otoczone dwójką rozbieganych starszaków, ma po starszym rodzeństwie kosze pełne skarbów do podkradania. Ale tym razem nie są interesujące, bo oto wjechały prezenty, które Natasza z flamastrempisane poleca dla niespełna roczniaka. Zwłaszcza dla tak aktywnego i bystrego malucha, który doskonale umie się sam zająć zabawą. Sami spójrzcie, oto prezentowa inspiracja, bo Mikołajki już za rogiem!

 

 

PIŁKI, SORTERY I POCIĄGI

Nie wiemy, co Teodor by nam powiedział, ale czuję, że byłoby to coś w tym stylu: gdy inni sobie latają po pokoju, szurają blaszanymi samochodami, skaczą po kanapie, ja nareszcie mogę oddać się w spokoju ulubionej obecnie czynności, czyli żuciu tego, co złapię w łapki. Dobrze się składa, bo zabawki kauczukowe Rubbabu po to też są, można je uciskać, zgniatać i brać do buzi – są naprawdę bezpieczne, barwione naturalnymi barwnikami, bez ołowiu, ftalanów, PVC czy bisfenolu. Tak bardzo kuszą kolorem i fakturą! Teodor ze spokojem zen testuje i to bardzo organoleptycznie nowy sorter sensoryczny – drzewko. To świetna rozwojowa zabawka, rekomendowana dla dzieci od 1 roku życia. Wyjątkowo miękka i przyjemna w dotyku układanka ma kształt drzewa i składa się 2 części – pnia i korony, które można rozdzielać i łączyć. I żuć, oczywiście. Na koronie znajduje się 7 wnęk w odpowiednich kształtach, w których należy umieścić owoce: truskawkę, banana, gruszkę, granata, ananasa, arbuza i jabłko. Siostra pomoże powkładać te aksamitne owocowe zbiory we właściwe miesjca! A przy okazji nauczy nazw owoców.

 

 

Uwaga, nadjeżdża pociąg Rubbabu, być może prosto z wioski w Laponii! Nie wiemy, jak ten kolorowy korowód sprawdził się na polskiej trakcji kolejowej, ale na pewno nie pozostał niezauważony. Tu na podłodze w rękach małego maszynisty sprawdza się doskonale i nabiera zawrotnych szybkości. Jeśli po drodze skład się wykolei, nie szkodzi, bo pociągi połączy się w mig dzięki wbudowanym magnesom. Zabawa zabawą, ale oryginalnie wyprofilowane kształty sprawiają, że zabawka wspiera też rozwój małej motoryki. Można ją bezpiecznie rzucać i ściskać, czyli w domu przy trójce dzieciaków prezent jak znalazł.

 

 

 

SIGIKID U BOKU

A gdy zmęczy zabawa piłkami kauczukowymi, które można podrzucać, zbijać niczym kręgle czy celować w brata, czas na zabawę u boku lisa Huberta, czyli aktywizującej przytulanki od Sigikid. Hubert to niezły lisi cwaniak, przygarnął do towarzystwa małą gąskę-gryzak. Nie wiemy co z duetu lisio-gęsiego wyniknie, ale na razie bawią się bardzo pokojowo. Pogrzechoczą, a potem wylądują w ramionach małego Teodora, bo drzemka jakby już w blokach startowych. A jeśli sen na horyzoncie się nie rysuje, do zabawy dołączy też szeleszczący nietoperz z grzechotką i gryzakiem (tych nigdy za wiele). Uwielbia być ciągany za skrzydła, zwłaszcza gdy za rzepy na nogach wieszamy go głową do dołu, jak na ten gatunek przystało. Przytulanka wyposażona jest w transparentną grzechotkę oraz małego nietoperza z szeleszczącymi skrzydełkami i piszczałką, dzięki którym aktywizuje rozwój sensoryczny. Ale to może za godzinę, bo mały bohater zbiera się nam do snu.

 

Tyle wrażeń, a to dopiero rozgrzewka i próba generalna przed Mikołajkami i Pierwszą Gwiazdką. A wy, już myślami w świętach?

Jeśli tak, to dobrze, bo rusza nasz świąteczny KONKURS! Dajcie znać poniżej w komentarzach, którą z wyżej pokazanych zabawek najchętniej podarujecie maluchowi i dlaczego właśnie ją powinien przynieść Mikołaj. Ho, ho, ho! Bawimy się do 18 listopada, a wyniki ogłaszamy dzień później!

WYNIKI KONKURSU: Hej Dana, stres jest niezdrowy, więc jeśli choć trochę zmniejszymy jego poziom, dobra nasza! Pociąg pędzi po torach do Was, będzie dobrze i niech maszynista szykuje się do zabawy!

 

 

 

 

 

28 komentarzy

  • izzi:

    https://www.mamissima.pl/zabawki/rubbabu_-_sensoryczny_pociag_z_3_magnetycznymi_wagonami.html
    Mikołaj powinien przyjechać pociągiem, najlepiej towarowym, wszak na całym świecie są Maluchy czekające na prezenty;)
    Maluchowi najchętniej podarowałabym pociąg Rubbau- nie dość, że pociąg to kultowa dziecięca zabawka, która może być wykorzystywana a 100 sposobów, nie tylko w niemowlęctwie, to przemawia do mnie produkcja fair trade i zero waste, którą stosuje Rubbau.

    Odpowiedz
  • Ania:

    Mikołaj powinien przynieść Maluszkowi liska Huberta, ponieważ każde dziecko kocha zwierzątka.Ten cudny pluszak oprócz gryzaczka,piszczałki przy gąsce oraz grzechotki posiada przepiękne stonowane kolory, które na pewno pokocha każdy Maluch!

    Odpowiedz
  • Gosia:

    Mała Paula najbardziej ucieszyłaby się zzzzz… zestawu sensorycznych piłek sportowych! Paula oczywiście jeszcze tego nie wie, bo co jest fajnego w piłkach, i to do tego sportowych? Wie to mama, i wie to Mikołaj, że te piłeczki są genialne w swojej prostocie, i że nie trzeba plastikowych wyjących wozów strażackich, ani wielkich pluszowych misiów, bo małe dziecięce łapki najbardziej lubią to, co okrągłe (albo prawie okrągłe), bo się toczy, i to, co kolorowe, bo się do tego śmieje buzia, i co można włożyć do buzi, bo żaden szanujący się ząbkujący maluch nie przepuści takiej okazji. Tak że ten, tego, liczymy na Ciebie, Mikołaju.

    Odpowiedz
  • Joanna Gie:

    Lis Hubert! Piszczałka, grzechotka i gryzak w 1?? Poproszę!! 🙂 Wygląda przeuroczo i sama chętnie bym go przetestowała. Ah, jak te nasze dzieciaki mają teraz dobrze-tyle magicznych zabawek do tulenia, gryzienia i ślinienia (oooo fuuuu-jak to mówi me starsze dziecko -a zapewne sama by takiego lisa przygarnęła, spryciula…). Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • Ania:

    Mojej córeczce najchętniej podarowalabym pociąg. A to dlatego, że w cudowny sposób nawiązuje do zabawek starszego brata, którego i których jest wielką fanką! Zakładam, że jest zdecydowanie lepszy w smaku niż resoraki, które zajada pasjami, a już na pewno bezpieczniejszy niż metalowe samochodziki 😉 poza tym synek dostanie pod choinkę „ciufcię Tomka i psyjaciele”, więc żeby sprawiedliwości stało się za dość, córcia musi dostać coś bardzo zbliżonego 😊

    Odpowiedz
  • Sandra:

    Sensoryczny pociąg Rubbabu aż prosi się o ściskanie, rzucanie, gryzienie i ślinienie – czyli to co maluszki lubią najbardziej! Ucieszył by bardzo nie tylko nas ale i nasza malutka pralinke!

    Odpowiedz
  • Ewelina:

    Drogi Mikołaju!
    Przyszedł czas na mój pierwszy w życiu list do Ciebie! Zapewniam, że byłem bardzo grzeczny w tym roku, moim pierwszym roku 🙂 Mama mówi, że jestem jej Radością, a Tata jest ze mnie dumny, to chyba fajnie 🙂 Mam już 5 ząbków, ale ciągle rosną nowe, więc gryzę i tarmoszę wszystkie moje zabawki i gryzaczki. Ostatnio Mama pokazała mi takie super miejsce dla całej Rodziny – Ładne Bebe i tam znalazłem sorter sensoryczny od Rubbabu. To takie śliczne drzewko z owockami, a ja uwielbiam owoce i takie miękkie klocki też uwielbiam. Jako, że moje pierwsze urodziny łączą się z moją pierwszą Gwiazdką bardzo bym chciał Cię prosić Święty Mikołaju o taki prezent dla mnie. Będę bardzo szczęśliwy, jeśli dostanę taki podarunek od Ciebie i Ładne Bebe 🙂
    Uściski i całuski,
    Brunio

    Odpowiedz
  • Kasia:

    Sorter sensoryczny to coś, czym moja córeczka na pewno z zapałem by się bawiła! Jest doskonały dla prawidłowego rozwoju malucha, takich zabawek właśnie szukam wybierając te dla mojego dziecka. Każdy kszalt i kolor jest inny, bardzo pobudza to zmysły malucha, zabawki można gryźć, ugniatać, miziać i czuć nowe kształty, poznawać barwy, fakturę, no coś wspaniałego!

    Odpowiedz
  • Janko Podrużnik:

    Kochany Święty Ładne Bebe Mikołaju!

    Przede mną długa podruż, siedzę w walizce i nie mam pojęcia gdzie jadę, ale wiem, że bendzie tam zimno! Mama pakuje sweterki, kombinezony i kurteczki puhowe a tata walczy ze stelażem w turystycznym nosidełku- a to oznacza, że bendziemy pokonywać długie trasy.. Podobno jedziemy oglądać liski arktyczne. Rodzice kochają zwierzątka i czuję, że ja też, choć bendzie to moje pierwsze spotkanie z nimi. Trochę się ich boję.. Podobno znacie jednego liska, ich kuzyna, z którym mugłbym się zapoznać i może szepnąłby o mnie dobre słówko swojej rodzince? Widziałem go na zdjęciu i jego się nie boję! Mama mówi, że nawet w walizce znajdzie się dla niego miejsce. Tak bardzo chciałbym z nim porozmawiać.. na pewno się zaprzyjaźnimy a wtedy codziennie w łóżeczku mugłbym rozmawiać i bawić się z przyjacielem. I byłby ze mną na wszystkich zdjęciach!

    P.S. Nie wiem co to jest, ale tata mówi, żebym przeprosił Was za moją orkografię.

    Odpowiedz
  • Magda:

    Zdjecydowanie Mikołaj wygrałby podarowując mojemu Chłopcu zestaw 6 sensorycznych piłek sportowych od RUBBABU. Dlaczego? Ponieważ jesteśmy na etapie wszystko co w ręku gryziemy, a następnie kulamy po domu – świetna zabawa, w której chętnie pomagają i rodzicie, i piesek. No i czego chcieć więcej?! 😁 Piłeczki sensoryczne załatwiłaby sprawę i przysporzyły wiele radości 😊.

    Odpowiedz
  • Agata:

    Zdecydowanie Sorter Sensoryczny od Rubbabu. Genialna sprawa, w dodatku taka PIĘKNA. Ta zabawka musi trafić do butów 6 grudnia (u nas zawsze to buty – nie jakaś skarpeta, czy pod poduszką :D). Mały Stasinek będzie miał radochę z gryzienia i miętolenia, a ja mam nadzieje, że sorter go trochę zajmie.

    Przyznaję się, nie znałam marki – teraz się w niej zakochałam. Jak dla mnie – hit.

    Odpowiedz
  • Maja:

    Moja Hanka napewno ucieszyłaby się z sortera drzewa ale myśle ze i pociąg byłby super😆 mimo 16 miesiecy nadal uwielbia wszystko żuć ale i sortowanie nie zle jej już wychodzi a skoro można żucie połączyć z dobra zabawa i nauka to czemu nie?😄

    Odpowiedz
  • Nanna:

    Podarowałabym Maluchowi piłkę sensoryczną. Niemowlęta w tym wieku uwielbiają zrzucać różne przedmioty na podłogę i patrzeć, jak one spadają i gdzie wylądują. Ta piłka wydaje się być idealna do przeprowadzania takich doświadczeń – za każdym razem będzie miała inny tor lotu i upadnie w inne miejsce. Ponadto czasem maluch zatrzyma ją na dłużej, by ją posmakować lub powtykać paluszki w dziurki i doświadczyć miłych odczuć. Wreszcie rodzić strudzony w podawaniu dziecku piłki z podłogi, też będzie mógł sobie powtykać w nią place, bo to i dla dorosłego miłe doświadczenie z efektem odstresowującym. 🤣

    Odpowiedz
  • Justyna Rygielska:

    Jestem mamą 5-miesięcznego Tymka, który właśnie intensywnie ząbkuje 😂 wszystko co znajdzie się w zasięgu ręki ląduje w dzióbku 😁 myślę, że w tym roku Święty Mikołaj przyniesie mu sorter sensoryczny Rubbabu lub pociąg, obydwie zabawki sprawdzą się zarówno teraz jak i gdy Tymek podrośnie. Ponieważ z zawodu jestem nauczycielem przedszkola, zwracam szczególną uwagę na wartość edukacyjną zabawek oraz jakość materiałów z jakich są wykonane. Rubbabu spełnia wszystkie moje oczekiwania 😉

    Odpowiedz
  • mummyslittlebirds:

    do nas święty mikołaj niech zjeżdża pociągiem sensorycznym, mały borysek sie ucieszy a i starsza siostra będzie zadowolona bo dzieciaki u nas się kochają i cudnie dzielą. a najbardziej w tym roku proszę mikołaj o zdrowie ❤ tak trywialnie, ale prosto z serca.

    Odpowiedz
  • Justyna Rygielska:

    Jestem mamą 5 miesięcznego Tymka, który właśnie intensywnie ząbkuje 😁 Wszystko co znajdzie się w zasięgu jego ręki ląduje w dzióbku 😂 Myślę, że Święty Mikołaj przyniesie mu sorter sensoryczny Rubbabu lub pociąg, ponieważ obie zabawki sprawdzą się zarówno teraz jak i gdy Tymek trochę podrośnie 😊 Jestem z zawodu nauczycielem przedszkola i zwracam szczególną uwagę na wartość edukacyjną zabawek oraz jakość materiałów z jakich są wykonane. Myślę, że zabawki Rubbabu spełniają wszystkie moje oczekiwania 😉

    Odpowiedz
  • 3kropka:

    Mam malucha kochanego, co to przytulania bardzo łaknie. Oczy mu świdrują radośnie jak tuli skrawek miękkiej torby taty, a ona miękka dlatego, że sporym drugim śniadaniem napakowana do pracy. I myślę maminie, że on taki przytulasek po mnie. No na przykład, jak ostatnio się na męża po „M jak miłość” oburzyłam i poszłam spać, i kiedy do mnie dołączył, i już się odwróciłam, żeby przytulić, a zajęło mi to trochę, bo w siódmym miesiącu brzuch pokaźny, to uświadomiłam sobie, że my przecież pokłóceni i nie dotknę za nic na świecie… i znowu ten manewr przekręcania się musiałam wykonać. 🙂 Jak się człowiek czasem bez sensu zapomni.
    Przytulaśnie i bez wątpliwości, mikołajowy buziak składamy na nosie rudego liska Huberta, bo z nim to możemy się zapomninać z synkiem ciągle.

    Odpowiedz
  • Sara:

    Jeremi (5msc) w tym roku dopiero pozna, że jest ktoś taki jak Mikołaj. Choć my dorośli jesteśmy coraz bardziej sceptyczni, to dobrze, że ma wielu pomocników szczególnie w sklepach z zabawkami ; ) ostatnio Jeremi miał szansę przetestować w odwiedzinach pociąg sensoryczny Rubbabu i to byłby strzał w 10! Czy te święta okażą się magiczne dla całej rodziny?

    Odpowiedz
  • MartaJ:

    Ledwo skończyłam czytać artykuł i już wiedziałam o co poproszę św. Mikołaja pisząc list w imieniu mojej młodszej córeczki. Pociąg Rubbabu to idealna zabawka dla mojej dziewczynki i…całej rodzinki. Po pierwsze, cudne kolory od razu przyciągają wzrok malucha. Po drugie, ta struktura i pewność, że maluch nie zrobi sobie krzywdy. No właśnie, bezpieczeństwo! Mam w domu jeszcze trzylatkę zakochaną nie tylko w młodszej siostrze, ale też w pociagach. O ile wspólna zabawa lokomotywą z lego duplo, fisher price czy drewnianego zestawu bywa nieco przerażająca dla matki, o tyle pociąg Rubbabu zapewniłby mi spokojne chwile z kawą 😉 Mikołaju, proszę! 🙂

    Odpowiedz
  • Kinga:

    Kochany Święty Mikołaju,z całego serduszka półroczny Nikodem prosi Cię o Pociąg Rubbabu.Wlaśnie wychodzą mu pierwsze ząbki i wszystko wklada do buzi więc mógłby go całować i podgryzać do woli:)Żywe kolory zachęcały by go do zabawy.Nikoś ma też dwóch braci.3 letni Franio uwielbia pociagi wiec w długie zimowe wieczory bracia mogliby się bawić razem :)Całujemy serdecznie Mikołaja i zapewniamy o swojej dozgonnej miłości,nawet jeśli tym razem się nie poszczęsci:*

    Odpowiedz
  • MamaWładzia:

    Nasz mały Władek miał urodzić się rok temu na gwiazdkę, ale że baaardzo śpieszyło mu się na świat (chyba odziedziczył talenty „motoryzacyjne” po tatusiu) to postanowił przyjechać ponad miesiąc przed terminem. Jest niezwykle ruchliwym i temperamentnym maluchem, który uwielbia wszelkie jeżdżące lub mogące wprawić w ruch zabawki. Jest tylko jeden „mały” problem, że większość dostępnych zabawek na kółkach nie jest przystosowana dla tak małego brzdąca, a próby tłumaczenia, że „tego” się nie je, nie do końca trafiają do synka ; – / Ma jedno autko, które dzięki prostej formie nadaje się do wszelakich akrobacji raczkująco-chodzącego fana motoryzacji, dlatego Pociąg od Rubbabu ( https://www.mamissima.pl/zabawki/rubbabu_-_sensoryczny_pociag_z_3_magnetycznymi_wagonami.html ) byłby idealnym prezentem. Władek po prostu nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu, a kiedy osiąga swój szczyt możliwości ruchowych – bardzo przypomina „nadciągającą lokomotywę”, buchając i już ledwo zipiąc ściska mocno zabawkę jeżdżąc nią po podłodze. To znów dyszy i sapie, ale do celu jest już blisko (!) – przecież musi je wszystkie porozrzucać, by w końcu przyszła mama i znów ułożyła rajdowy tor gotowy do kolejnych wyścigów. Czytając więc opis pociągu jestem spokojna o to, że wagony przetrwają nawet najcięższe próby małego rajdowca, a dzięki bezpiecznej i miłej w dotyku strukturze nie zniechęcą go do kreatywnych zabaw ruchowych. Wprost genialnym rozwiązaniem wydaje się być też użycie magnesu jako łącznika, bo unikając w ten sposób malutkich, często plastikowych haczyków, jakie zazwyczaj stosuje się w tego typu zabawkach, my rodzice – możemy odetchnąć z ulgą, że nie będzie możliwości prób ugryzienia owych elementów, gdyż Rubbabu poszło o krok do przodu i zrobiło czary-mary utrzymując wagony w magicznie niewidoczny sposób! : – ) Tak więc, razem z małym Władziem – Ufff, jak gorąco, Pufff, jak gorąco – pragniemy na gwiazdkę ruuuuuszyć z mamą po szynach i kręcić koło za kołem, by… nagle gwizd! …koła w ruch! – spędzić czas z szalonym pociągem od Rubbabu. Pozdrawiamy serdecznie, Paulina i Władek

    Odpowiedz
  • Edzio:

    Mój maluszek kocha pociągi różnego rodzaju,
    wraz z tatą podróżuje z nimi po każdym kraju,
    mamy te wykonane z rolek po papierze i z kółeczek,
    gdzie mknie na sznureczku kolejny wagoneczek!
    Jednak pociąg z prawdziwego zdarzenia
    może spełnić dzieciątka mego marzenia !
    Więc patrząc na te wspaniałe cuda
    trzymam kciuki że może właśnie m się uda
    dla synka wygrać Rubbabu – Sensoryczny Pociąg z 3 Magnetycznymi Wagonami
    by synek wraz z tatusiem mogli dorwać go swymi szponami
    i pędzić po każdym zakątku domu niczym po torze
    tryskać werwą i być zawsze w dobrym humorze !
    Już widzę jak pociąg przemierza salonowe dywany,
    jak omija stoiki i chowa się za firany,
    jak mknie między nogami gdy ja w kuchni gotuje
    już łezka wzruszenia kręci się w oku gdy synek z nim kursuje!
    To właśnie tą zabawkę pragnęłabym wręczyć dziecku na Mikołaja
    bo to zabawka do aktywności, werwy i użycia wyobraźni nastraja !
    Kolorowa, miękka, wyjątkowa – wyobraźnie pobudzająca
    to „coś” co kusi, bawi i edukuje w sobie posiadająca !
    Tak realistyczna, dająca wiele możliwości zabawy , łącząca w sobie umiejętności
    dlatego moje matczyne serce pęka z nadziei że właśnie u nas zagości !
    Przepiękna to zabawka, prezent dla syna wręcz wymarzony
    ten pociąg do codziennej, pełnej szczęścia zabawy jest przeznaczony !
    Mam chrapkę by właśnie Mikołaj do nas z nim zawitał
    i mego syna możliwością wspaniałej zabawy z jego użyciem przywitał!
    Mina syna gdy go zobaczy? bezcenna ! Radość gdy powiem, że to prezent dla niego ?
    Aż ryczę ze wzruszenia, bo synek ucieszyłby się najbardziej na świecie

    Odpowiedz
  • sen.wariatow:

    Lada chwila czas wracać do pracy… a powrót ten będzie wiązać się ze wspólnymi, częstymi wyjazdami pociągiem. Mam nadzieję, że będziemy się świetnie bawić, ale staramy się na różne sposoby podsycać tę pociągową fascynację. Lokomotywę Tuwima recytujemy na spacerach, „Wesoło gra lokomotywa” nucimy już nawet przy myciu zębów, a gdyby Mikołaj zostawił pod choinką pociąg Rubbabu, dodałoby to naszym staraniom jeszcze szczyptę magii… może chociaż małemu będzie łatwiej, bo ja mam stresa jak od morza do Krakowa… 🤔

    Odpowiedz
  • sen.wariatow:

    Lada chwila czas wracać do pracy… a powrót ten będzie wiązać się ze wspólnymi, częstymi wyjazdami pociągiem. Mam nadzieję, że będziemy się świetnie bawić, ale staramy się na różne sposoby podsycać tę pociągową fascynację. Lokomotywę Tuwima recytujemy na spacerach, „Wesoło gra lokomotywa” nucimy już nawet przy myciu zębów, a gdyby Mikołaj zostawił pod choinką pociąg Rubbabu, dodałoby to naszym staraniom jeszcze szczyptę magii… może chociaż małemu będzie łatwiej, bo ja mam stresa jak od morza do Krakowa…

    Odpowiedz
  • Daria i Ryś:

    Hej! Rysiu ma nie całe 2 latka, ewidentnie odziedziczył po mamie „furki do innych światów”, dzięki czemu jadąc pociągiem zwiedza pod fotelowe doliny, przejeżdża przez ciemne tunele miedzy meblowe, wymija skarpetkowe przeszkody 😉 Jestem przekonana, że będzie pilnował żeby nie zgubić zadanego wagoniku z pociągu Rubbabu , zabierając w tą podróż wszystkich bez wyjątku;) Takiej „furtki” nie da się kupić , ale niestety można ją zamknąć. Dobierając odpowiednie zabawki czuję że robię dużo, żeby jego wyobraźnia się rozwijała a to zaprocentuje i będzie wyjątkowym człowiekiem!

    Odpowiedz
  • Łucja:

    Zastanawiam się czy czasem aby przypadkiem sorter sensoryczny -drzewo Rubbabu nie jest moim wymarzonym prezentem gwiazdkowym ,aczkolwiek z przyjemnością odstąpie go Tomaszowi . Ten 7miesięczny Bohater -Nasz Syn zyskał miano w naszej rodzinie High Need Baby ( mąż mówi pieszczotliwie Hajnidło <3 ) jest przytulasem , dzieckiem nieodłącznym i nieodkładalnym , każdy dzień musi przynosić określone liczy wrażeń aby go zainteresować i na chwilę oderwać od Cycoholizmu ,myślę ,że ten sorter to sposób na ciepłą kawę , dobre śniadanie i poranne wiadomości dla zmęczonej , nadzwyczaj kochającej go Mamy 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.