Efvva jesień/zima 2017

Ogród tarota

Jeżeli lubicie modę dziecięcą, na pewno znacie inspirowane malastwem kolekcje Efvvy. Jeżeli natomiast interesuje was sztuka, to na pewno pamiętacie multikolorowe, poliestrowe rzeźby Niki de Saint Phalle. A może bywacie w Paryżu? Nie mogliście zatem ominąć jej fontanny pod Centrum Pompidou.

Dziś wszystkie te ścieżki prowadzą nas… do Toskanii.

Ale po kolei. Był koniec lat 70., kiedy Niki de Saint Phalle postanowiła spełnić swoje marzenie i przenieść ezoteryczne znaki tarota w przyrodę. Zaprojektowała ogród rzeźb. Podobny może trochę do parku Güell w Barcelonie, lecz pełen tajemnic i symboli. Budowa trwała wiele lat, architektoniczna wizja powstała powoli, stawiana chałupniczo, rękami Niki i jej przyjaciół. Dziś Giardino dei Tarocchi w Toskanii jest otwarty dla gości, a my planujemy zabrać dzieciaki i odwiedzić to magiczne miejsce.

Teraz przenieśmy się do współczesności. Jest rok 2017. Ewa Wróbel-Hultqvist – artystka, która sztukę tworzy, dosłownie, na dziecięcych ubrankach i butach, też spaceruje po Giardino. Ale robi to po swojemu, bo z zestawem tkanin i flamastrów. I tak powstaje jej najnowsza kolekcja: Ogród Tarota.

Niezwykłość kolekcji to efekt zderzenia dwóch wyrazistych kobiecych osobowości, Niki i Ewy, i tarota – też kobiecego, magicznego i pełnego zagadek. Na ubraniach znajdziemy motywy zainspirowane obłościami Niki de Saint Phalle. Również kształty, barwy i konstrukcje poszczególnych modeli nawiązującą do ogrodu i jego przedziwnych form.

Tak, jak w poprzednich kolekcjach, projektanci Efvva traktują skórę i tkaninę ubrań jak malarskie płótno. Pokazują, że nie ma granicy między sztuką a użytkowością, zabawą i codziennością. Kreacja i miłość do sztuki mogą się wyrażać tu i teraz, a może nawet właśnie tak powinny funkcjonować w naszym życiu?

Brzmi cokolwiek poważnie, ale Ogród Tarota jest instrukcją obsługi. Przywołuje baśniowo-cyrkową atmosferę, którą znamy z poprzednich kolekcji. Zdaje się mówić: wszystko można, baw się jak chcesz.

Zwieńczeniem pracy nad Ogrodem Tarota jest sesja zdjęciowa, w efekcie której powstała nowa talia – na każdej z 22 kart mamy jeden z symboli tarota, opowiedzianych językiem mody dziecięcej.

Nie ma wątpliwości, że tarot Efvvy mógłby trafić do galerii sztuki współczesnej. Artystyczna wizja Efvvy jest spójna i świeża, ale to nadal są ubrania do noszenia, do bawienia się i do pokochania w codziennym życiu. Dla dzieci rzeźby Niki są w pewien sposób mamine, wesołe i zrozumiałe. A oniryczny jak zawsze klimat kolekcji jest dla nich czymś całkowicie naturalnym – czyż nie tak wygląda świat?

Najnowsza kolekcja Efvva jest już dostępna w sklepie.

zdjęcia: Eliza Logan 

stylizacja: Veronica Alvericci

włosy / make-up: Martin Lane Christopher 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.