moda polska dla dzieci

Obudziłam się na Shibui

Ubieranka o wyprawie marzeń

Obudziłam się na Shibui
Monika Lenarczyk

Shibuya – modowa dzielnica Tokio, żywa i gwarna, pełna kolorów i ich odcieni. Przepełniająca energią i skrajnie wyczerpująca, rozmigotana i pastelowa. Jak dziewczęca wyobraźnia.

Przyjemnie jest w niej zabłądzić, stracić na chwilę orientację, zgubić ślad. Wyobrazić sobie ultraszybkie, ponaddźwiękowe odwiedziny i zadzierać nos w zachwycie nad japońską stolicą. Można na tę okoliczność wdziać sukienkę o barwie sakury, albo okrągłe okulary, chroniące oczy przed blaskiem miejskich neonów. Kapelusz jest niezbędny dla japońskich elegantek, dbających z przesadą o nieskazitelnie jasną karnację. Zapewnia też anonimowość albo służy za kryjówkę, dostępną od ręki.

Kwitnące na wiosnę wiśnie od lat służą za przynętę na spragnionych wrażeń turystów. Obsypują kwieciem gałęzie i przy delikatnym podmuchu, haftują chodniki w różowe desenie. Modne dzieciaki w dzielnicy Shibuya sięgają po barwy odblaskowe, widoczne z dużych odległości, jak słonecznikowa żółć czy, nieco skromniejsza, butelkowa zieleń. Printy roślinne funkcjonują na równi ze zwierzęcymi, kładąc się na sukienkach i bluzach, leniwie jak kot, brzuchem do góry.

Poznawanie miasta z zamkniętymi oczami? Jakaż to przygoda dla pozostałych, aktywnych zmysłów, które dają z siebie 200% mocy i zaangażowania w odbiór. Prowadzą wtedy do zapachów dobiegających z budek z ryżowymi bułeczkami, ciągną do knajpek z bulgoczącym, pożywnym ramenem, uwodzą ucho dźwiękami shamisenu i koto.

Czy i wam zdarzyła sie kiedyś podróż do Japonii, choćby tylko w wyobraźni? Napiszcie o swoich zmysłowych wrażeniach w  komentarzach.

*

Sawa ma na sobie sukienkę musztardową, sukienkę różową i ogrodniczki Lil Couture.

Gaja ma na sobie: bluzę Świskaki Born to Explore, sukienkę Born to Explore, legginsy Crazy Legs, legginsy termiczne Femi Stories, czapkę miętową Femi Stories, sukienkę Coco Pink Stars Femi Stories.

Dziękujemy markom: Born to Explore, Crazy Legs, Femi Stories i Lil Couture za udział w sesji. 

Modelki: Gaja i Sawa
Zdjęcia: Monika Lenarczyk

Dodaj komentarz