książki przegląd książek współpraca

Nowe książki, które ucieszą dzieci

Co czytamy, co polecamy?

Nowe książki, które ucieszą dzieci
Lidia Żulczyk

Wiosna w natarciu, wzywa na dwór bajeczną magnolią, chodniki zapraszają rowerzystów, a parkowe ławki spragnionych słońca. Zbyt kusi nas aura, biblioteczka i fotel w domu nas nie zatrzymają – weźmy książkę ze sobą!

Książka na Dzień Dziecka? Tak samo świetna, jak na każdy inny dzień. Do tego: kocyk, kosz z owocami, trawka i błękit nieba nad nami. Czyż można wyobrazić sobie lepsze popołudnie niż piknik z zabawami i dobrą lekturą czytaną wspólnie? Żeby ułatwić wam wybór, mamy redakcyjną selekcję oraz konkurs, w którym możecie zdobyć cały przedstawiony zbiór – szczegóły na dole.

 

„ROŚNIJ” / TEKST I ILUSTRACJE: REYES RIZ / TŁUMACZENIE: MONIKA MACHOWSKA / WYDAWNICTWO SŁOWNE

Sypnęło płatkami wiśni niczym pod japońską sakurą, forsycje idą w zakład ze słońcem o prym w palecie żółci, wszystko majowo kiełkuje, pnie się. Zaczynamy więc przegląd od książki będącej hołdem złożonym wiośnie i naturze w rozkwicie. Ta lektura wabi soczystością koloru, pięknie tłoczonymi elementami druku – nie zdziwi mnie, jeśli na jednej ze stron przysiądzie motyl. Przygotujcie parapety, ogrody, doniczki i skrzynki – tu merytoryczna wiedza botaniczna miesza się z ciekawostkami, żartem i pomocną radą, jak hodować rośliny, na przykład ananasa. Na marginesie dowiemy się, że w XVIII wieku ten tropikalny owoc był przysmakiem arystokracji. Mięta, jarmuż, pospolita marchew (a nie taka pospolita!). Tajemnice mocy roślin i ich przydatność w kuchni oraz domowej apteczce – lektura mocno sezonowa, więc polecam zrobić miejsce na półce.

„HOP! HOP! KSIĄŻE Z BAJKI” / TEKST: SYLVIE MISSLIN / ILUSTRACJE: AMANDINE PIU / TŁUMACZENIE: PAULINA BŁYSZCZYKIEWICZ / WYDAWNICTWO KROPKA

Żadnego tam czekania w wieży, zaplatania warkoczy, zerkania przez okno za utęsknionym królewiczem. Mamy 2022 rok i przedsiębiorcze księżniczki biorą sprawy w swoje ręce, a właściwie – oddają koleje losu nam, czytelnikom. Chcesz spotkać księcia? To sobie go sama poszukaj – z takim motto dwie damy wyruszają w podróż, wędrówkę korytarzami pełnymi pajęczyn. To, czy spotkają na swojej drodze niedźwiedzia, czy smoka, a może chrapiącego królewicza, zależy tylko od was – dzięki specjalnym zakładkom z ikonkami możemy decydować, jak dalej potoczy się ta historia. A może znalezienie księcia nie jest wcale jej finałem i celem? Świetna książka i zabawa, alternatywa do bajek, które pokazują świat królewien już w nieco przestarzały sposób!

„MNIEDŹWIEDŹ” / TEKST I ILUSTRACJE: NOEMI VOLA / TŁUMACZENIE: DOROTA DUSZYŃSKA / WYDAWNICTWO DWIE SIOSTRY

Książka to wstęp do rozmowy o rzeczach wcale niełatwych, ale dotykających każdego z nas. Bo choć maj wypełnia życiodajną energią i dodaje nam skrzydeł, czasem czujemy, że coś lub ktoś je nam podcina. Nieustannie. Zamalowuje tęczę na czarno, wylewa błoto pod nogi, zaciska pętlę, zagania deszczowe chmury, krępuje. Gnębi. Taki wielki niedźwiedź mieszka w nas, a w dodatku jest to gość wielce nieproszony. Polubić się go nie da, pozbyć czasem też nie, ale warto wiedzieć, że tam siedzi i potrafi nieźle zamącić, a rozmawiając o nim, oswajamy intruza. Kto nigdy go nie spotkał na swojej ścieżce?

„MOJA WIELKA RODZINA, CZYLI DOKĄD SIĘGAJĄ NASZE KORZENIE I CZY PRZESZŁOŚĆ MA WPŁYW NA PRZYSZŁOŚĆ” / TEKST I ILUSTRACJE: GERDA RAIDT / TŁUMACZENIE: KATARZYNA ŁAKOMIK  / WYDAWNICTWO BABARYBA

Co powiecie na chwilę wspominek, najlepiej przy albumie? Kolejna lektura, którą warto czytać wspólnie, rodzinnie i najlepiej wertując stare albumy ze zdjęciami. Nie można patrzeć w przyszłość, nie znając przeszłości, poznajemy więc tajniki tworzenia drzewa genealogicznego, zadajemy pytania o pokrewieństwo, tropimy pamiątki rodzinne. Co wartościowego mogą przekazać nam przodkowie? Jaka jest rola tradycji w nowoczesnym świecie? Zostawiamy go w rękach nowego, świadomego pokolenia – co by było, gdyby dzieci mogły o przyszłości decydować już teraz? Zachęta do dyskusji o przodkach oraz szukania własnych korzeni, warto ten temat poruszyć z dziećmi.

„ALFRED WIEWIÓR I TAJEMNICZA WALIZKA” / TEKST: AGNIESZKA STELMASZYK  / TŁUMACZENIE: HUBERT GRAJCZAK /   WYDAWNICTWO WILGA

Herkulesie Poirot, Sherlocku drogi – drżyjcie, bo rośnie wam konkurent. Co prawda jest rudym gryzoniem i ma dość osobliwe metody pracy (jak na detektywa przystało), ale kondycji skoczka akrobaty i sprytu nie można mu odmówić. Nie ma łamigłówek nie do rozwiązania, zwłaszcza jeśli działa się w tak skutecznym trio, razem z Maćkiem Jeżem (pasjonatem literatury i bujania w obłokach) oraz Stefanem Dzikiem, który bardzo niesłusznie oceniany jest tylko po wyglądzie. Zaginiona walizka, mapa skarbu, trójmiejski gang i dużo kłamstw, które na szczęście mają krótkie nogi… Lektura wciągająca dla czytających samodzielnie szkolniaków.

„ALBERT MÓWI NIE” / TEKST I ILUSTRACJE: GUNILLA BERGSTRÖM / TŁUMACZENIE: KATARZYNA SKALSKA / WYDAWNICTWO ZAKAMARKI

„Za mamusię, za tatusia…”, „leci samolocik…”. Kto pamięta dziecięce horrory przy stole? A co, gdyby z ust dziecka padło stanowcze NIE? „Nie, nie siądę do stołu i nic nie zjem, bo właśnie się bawię” – powie rezolutny Albert w kolejnym, nowym tomie. My mamy na półce wszystkie, nie zliczę, ile razy czytane. Tym razem to tata dwoi się i troi, rozmyśla i trapi, jak zmusić Alberta do zjedzenia kolacji – porcji klopsików. Inwencji mu nie brakuje, ale małemu uporu i asertywności też nie można odmówić. A może to domowy kot Puzel rozwiąże ten pozornie błahy problem? Do jedzenia nie zmuszam. Do lektury zachęcam!

„CO TO JEST SZKOŁA?” / TEKST: LUCA TORTOLINI / ILUSTRACJE: MARCO SOMÀ / TŁUMACZENIE: EWA NICEWICZ / WYDAWNICTWO TAKO

O szkole rozmawiamy nie tylko u progu wrześniowych debiutów. O szkole głośno, gdy strajkują nauczyciele, gdy my, rodzice walczymy o przyszłość wolnej edukacji, gdy media straszą i rysują obrazy w ponurych barwach. Czy szkoła powinna budzić lęk? Szkoła, to miejsce otwarte, nawet gdy ma zamknięte okna i drzwi – czytam i zachwycam się każdą stroną nowości od wydawnictwa Tako. Ta cudownie ilustrowana książka to kojący, czuły, mądry głos, który przywraca wizję takiej szkoły, o jakiej marzymy dla naszych dzieciaków – miejsca przyjaznego, inspirującego, wspierającego kreatywność. W szkole rodzi się mnóstwo pomysłów. Czasem jest ich tak dużo, że trzeba otworzyć okna i część z nich wypuścić, by poleciały w świat. Nauczyciele pomagają w nauce. Uczą, czym są piękno i cud zwany wyobraźnią… Nie dajcie sobie wmówić, że to utopia – o takiej szkole rozmawiajmy, takiej szkoły sobie życzmy. Lektura zdecydowanie nie tylko dla pierwszoklasistów.

„HENIO I CZTERY STRUNY” / TEKST: KATARZYNA HUZAR-CZUB / ILUSTRACJE: PAULINA WYRT / WYDAWNICTWO MAŁE PWM

Muzyka łagodzi obyczaje, muzyka zachęca do lektury, a jeśli myślicie, że biografie są za trudne czy za mało wciągające dla dzieci, warto siegnąć po tę książkę. Przyznam, że o życiu Henryka Wieniawskiego nie wiedziałam za wiele, a może nawet i nic. Okazuje się, że losy geniusza skrzypiec mogłyby być dziś inspiracją dla wciągającego serialu na Netflixie. Sukcesy, ale i niezłe tarapaty, miłość, małżeństwo, ale i ciężka dla artysty proza domowej stabilizacji, finansowe szczyty oraz długi w kasynie – to wszystko jest rozpisane wierszem na cztery struny, jak na skrzypka przystało. Czy łatwo być geniuszem? Ciekawy trop do rozmów z dzieckiem.

„JAGNA I EKOWYZWANIA” / TEKST: EWA NOWAK / ILUSTRACJE: AGNIESZKA BOCHEŃSKA-NIEMIEC / WYDAWNICTWO TO TAMTO

Dorośli o sprawach ekologii i grożących nam katastrofach rozmawiają na międzynarodowych szczytach klimatycznych, a dzisiejsze pokolenie nastolatków działa. Bez wielkich haseł i PR-u – dla nich ekologiczny tryb życia to codzienność i oczywistość, a nie medialne akcje podczas Dnia Ziemi. Podobnie jak dla Jagny – rezolutnej, wygadanej i niezwykle przedsiębiorczej bohaterki tej książki, która poważnie traktuje codzienne ekowyzwania. Zadaje dużo pytań, kwestionuje nawyki i nie da sobie w kaszę dmuchać – w świecie, w którym każdy z nas produkuje rocznie 300 kg śmieci, życzę sobie, byśmy choć trochę byli taką Jagną. Książka jest napisana językiem, który trafia do nastolatków – zainspiruje was do codziennych małych i dużych kroków, by planecie i nam na niej było lepiej. „NIE” dla warzyw w opakowaniach czy butelkowanej wody, prysznic zamiast wanny… – jakie jest wasze postanowienie na dziś?

„WIERSZYKI NA DOBRANOC” / TEKST: KASIA HUZAR-CZUB / ILUSTRACJE: JOANNA BARTOSIK / WYDAWNICTWO NATULI

Psst… Śpią już? Jak nie, to dobrze, bo oto trafia na półkę książka, sprzymierzeniec wieczornych rytuałów. Czego potrzeba nam przed zaśnięciem? Bliskości, wyciszenia, uspokojenia, a na pewno zwolnienia tempa, co wcale nie bywa takie oczywiste i łatwe. Zbiór wierszyków na dobranoc ma niczym napar z melisy działanie nasenne, ale nie tylko. Wspólne czytanie buduje więź i bliskość emocjonalną. Wzywamy więc sny cudaczne, sny psotniki, w których jesteśmy dzikimi dziećmi. Głaszczemy się z zamkniętymi oczami, robimy namiot z kołdry, słuchamy bicia serc i zastanawiamy się, komu i za co możemy być wdzięczni na zakończenie dnia. Książka ultraczuła!

„ODETCHNIJ OD MIASTA. GÓRY” / TEKST: PAWEŁ GAIK I MONIKA STOLARSKA / WYDAWNICTWO BUCHMANN

Kto tęsknie spogląda na plecak, ubłocone górskie buty, mapę i aparat? Kto woli poranki na połoninach od piasku pod stopami i szumu fal Bałtyku? A może nie dowierzacie, że można odnaleźć spokój i ciszę na górskim szlaku, wspominając zeszłoroczne kolejki na Giewont i wydeptane do bólu ścieżki nad Morskie Oko? Słusznie, to nie są trasy turystyczne, które odnajdziecie w kolejnej serii „Odetchnij od miasta”. Paweł i Monika, czyli instagramowy duet życiepopracy, przemierzają setki kilometrów tropem miejsc nietuzinkowych, przyjaznych domów gościnnych i schronisk, a punktem wyjścia są zawsze gospodarze i historie, jakimi się dzielą. Tu nie ma wspinaczki na czas, im wyżej, im dalej. Jest niespiesznie, jest slow, jest dziko, lokalnie. Spotkania, pyszna kuchnia i widoki, dla których warto odejść w tej chwili od komputera, i sprawdzić, czy jest szansa na wyrwanie się z objęć miasta choćby na weekend.

KONKURS

Dużo dobrego, biblioteczka w rozkwicie, a wy pewnie gotowi na paczkę i porcję nowości – lecimy z konkursem! Napiszcie w komentarzu, jaką książkę lubiliście, gdy czytała wam w dzieciństwie mama, i czemu ją polecacie?

Czekamy do 31 maja!

WYNIK: Ola, Bullerbyn to klasyka, wiadomo! Polecamy ci także spektakl w Teatrze Lalka, książki lecą do was!

Link do naszego regulaminu konkursowego znajdziecie tu

Dodaj komentarz