Nasze linki w sierpniu. Temat: Ruch

To, co tygrysy lubią najbardziej!

Ruch, czyli: zmiana, sport, nieukierunkowana energia, bałagan. Ale też ważne zjawiska społeczne, jak emigracja czy bieg w słusznym celu.

Tematem sierpnia jest ruch i wszystko to, co się z nim wiąże. A wiąże się z nim wiele, bo jest aktem bardzo inspirującym, dodającym wigoru i wiatru we włosach. Pobudza, daje poczucie siły, ale też nudzi i skrajnie wyczerpuje. Wymaga powtarzalności, rygoru i zainwestowania sił witalnych, których musi wystarczyć też na obowiązki, przyjemności i życie w ogóle. Duża rzecz, odebrana przeze mnie i moje redakcyjne koleżanki w rozmaity sposób.

*

Kasia:

Ruch to też ucieczka, wyjazd, by szukać wolności gdzie indziej. Odwiedziłam niedawno Muzeum Emigracji w Gdyni i polecam rodzinny wypad na tamtejszą wystawę. Czym jest emigracja, czego ludzie szukali za Wielką Wodą na początku XX wieku, jakie były formy transportu, jak zaczynali nowe życie w kraju nadziei? Wystawa poświęcona jest dziejom emigracji z ziem polskich od wieku XIX do czasów współczesnych, podanym w przyjaznej, interaktywnej formie. Megaplus za zajęcia edukacyjne dla dzieci i ciekawy pokój zabaw.

A może by tak ruch zamienić na zastygnięcie w wakacyjnej nudzie w mieście? Nuda – niełatwo ją oswoić i zaprzyjaźnić się z nią w czasie wakacji. Jak myślę o nudzie wśród betonu miejskiego, przychodzi mi na myśl ta sesja Federico Leone dla Milk Magazine. Niby się tu nic nie dzieje, a jednak dzieje się tak wiele. Cudna stylizacja.

Time lapse. Więcej niż ruch. Mnie uspokaja i zawsze zostawia z podziwem dla czyjegoś ogromu pracy i cierpliwości. Jeśli siedzicie właśnie 2 miesiące z dziećmi i macie potrzebę detoksu od wieczornego Netflixa, polecam przez kilka minut pogapić się w japońskie niebo. Lub w fale i burze, na dachu tankowca, który zawija od portu do portu. Genialne!

 

*

Małgosia:

Poznajcie Rozalkę. Ma 8 lat i chodzi do 3 klasy. Ma dwa szczurki, kota i psa. Jest weganką i pisze o sobie: Chcę, żeby ludzie byli lepsi i dbali o świat. I – co ważne – ona wie, jak to robić. Jeden ze słynnych patentów Rozalki brzmi: Jesz frytki? Jedz rękoma, chyba, że masz swój widelec pod czapką! Rozalka też szyje z mamą torebki wielorazowe! Te uszyte przez Rozalkę to prawdziwy majstersztyk. Będąc w ruchu w sierpniu, przemierzając świat, warto pamiętać o radach Rozalki i mieć jej wielorazowe torebki zawsze przy sobie.

*

Maria:

Uwielbiam wakacje w ruchu. Ale nie myślcie, że jestem tą szaloną osobą, która rowerem wjeżdża pod stromą górkę. Kocham raczej włóczęgę – rozbijanie namiotu co noc na innej łące, odkrywanie przyrody z perspektywy żaglówki czy canoe. Kajakarstwo w Polsce pięknie się rozwija i staje się dostępne dla rodzin. Canoe (czy też kanu lub kanadyjka) jest fajne, kiedy chcemy się włóczyć z maluchami – jest pakowne, zmieści się w nim fotelik samochodowy, a drzemki na jego dnie są jednymi z najwspanialszych. Nurt rzeki nas cicho niesie, z szuwarów dobiega cudny świergot, pachnie przybrzeżna dzika mięta. Jest czas, żeby pobyć razem, pomilczeć, poobserwować. Moje duże dzieci odkryły przede mną możliwość eksplorowania miast z perspektywy kajaka. Takie wycieczki możecie zrobić w Gdańsku, Szczecinie, Poznaniu, a także w wielu europejskich stolicach.

Merecz on the go są znowu w drodze! Uwielbiam tę rodzinę, bo są ciekawi. Kręcą bez Instagramowych filtrów, bez stylizacji. A ich podróże są o podróżowaniu, a nie o pastelowych kadrach i o gadżetach. Co za ulga! Szukacie trochę realnych inspiracji? To dobry kierunek.

*

Marta:

Ruch od razu kojarzy mi się z aktywnością fizyczną. Błyskawicznie zaproszę was do wzięcia udziału w warszawskim Onkobiegu! Rezerwujcie sobie termin w kalendarzu i potruchtajmy razem w słusznej sprawie.

Jak poruszają się zwierzęta? Jakie ruchy są dla nich charakterystyczne? Fajny film dla dzieci i nie tylko (śmiech).

Ruch to też krok w przód i podejmowanie dobrych decyzji. Jak zarządzać swoją pędzącą codziennością i jak efektywnie pędzić przez życie? O tym przeczytacie w książce o metodzie Getting Things Done Davida Allena. Sztuka bezstresowej efektywności – dobra pozycja dla wszystkich tych, którzy muszą dobrze zaplanować każdy ruch w swoim, głównie zawodowym życiu.

*

Paulina:

Świat i nasze podwórko wykonuje ruchy sprzeczne z moimi poglądami i wartościami. Często, dla moich dzieci i z nimi, inaczej układam wartości. Jest we mnie dużo niezgody na to, co się dzieje, i smutku, bo prawdą jest, że żyję w bańce. Za cienką ścianką szaleją inne energie, a społeczeństwo rządzi się innymi prawami. Często zadaję sobie pytanie: co dalej? Co mogę zrobić? Jaki wykonać ruch, by choć trochę zadziałać na to, co mnie boli? Po wydarzeniach w Białymstoku wiele osób zadaje sobie to pytanie. Wiele cennych wskazówek znajdziecie na stronie Kampanii Przeciw Homofobii. Warto ich wspierać. Homofobia jest naszą sprawą. To problem nas wszystkich.

I wiecie co? Dobrym ruchem jest słuchać dzieci i uczyć się od nich, jeśli zdarzyło się komuś zapomnieć, co jest ważne.

*

Dominika:

Te gagatki nie są w stanie usiedzieć w spokoju jednej sekundy. Nieustannie w ruchu i w pełnej koncentracji odpytują rapera Lil Nas X z sympatii do Donalda Trumpa, ulubionych słodyczy i zarządzania finansami. Szeroka, ale tylko pozornie niespójna tematyka, dużo siarczystego śmiechu i wiercenia się – oto klucz do nowoczesnego dziennikarstwa.

Marzy mi się radosne, nieskażone najmniejszą troską surfowanie po falach mórz i oceanów. I choć surferska stylówka, czyli klapki i koszule w monstery, nie kręcą mnie zupełnie, to filmy z udziałem deski i człowieka w pełnej organicznej komitywie już tak. Piona, Onde Nostre!

*

A co was interesuje i dotyka w sierpniu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.