Modna w ciąży, część 2

wygoda na 9 miesięcy

Pewna kobieta powiedziała: Ciąża to taki czas, kiedy nie musisz wciągać brzucha, i tak wyglądasz wspaniale! Krągłe ciało jest piękne i seksowne, ale też właśnie teraz szczególnie potrzebujemy komfortowych ubrań.

Pamiętacie nasz przegląd z modą ciążową, który pokazałyśmy wraz z Sylwią Luks? Bohaterką naszej drugiej odsłony poświęconej modzie dla oczekujących dziecka jest Klaudia Ragus, modelka i mama małej Poli. Klaudia oczekuje kolejnej córeczki. Zapytana, w czym teraz chodzi najchętniej, odpowiada – w dresach. Rozumiemy! W szary poranek zajrzałyśmy do jej pięknego minimalistycznego mieszkania, gadałyśmy o ciuchach i o świecie mody, o którym Klaudia wie niejedno. A oto przegląd naszych ciążowych inspiracji.

 

*

kobieco z granatovo

Sukienka Bodycon to czysta zmysłowość. I, jak same widzicie, nie chodzi tu tylko o to, że tkanina jest cudowna w dotyku. Nieważne, czy do porodu zostało ci pól roku, czy kilka tygodni, w tej sukience będziesz wyglądała kobieco i pięknie. Wbrew pozorom ołówkowy krój idealnie pasuje do zmieniających się kształtów. Dekolt z napami sprawi, że sukienka posłuży także w okresie karmienia. A zresztą – dzięki temu, że bawełna w składzie została uzupełniona o dobrej jakości elastan, sukienka będzie leżeć na tobie wspaniale przez następnych kilka lat.

Sukienka Bodycon czeka w sklepie granatOVO.

*

pełną piersią z momtobe

Ta wroclawska marka to wielkie zakochanie. Pięknej bielizny nigdy dość, i to na każdym etapie życia kobiety, a teraz szczególnie nie chcemy się zamykać w bawełnianych, bezkształtnych chomątach. Potrzebujemy koronek, dużo koronek, ale nie idziemy na kompromisy. Koronka ma być mięciuteńka, nie drażnić delikatnej skóry, a krój ma być komfortowy i przemyślany. Dzięki takim polskim markom, jak Momtobe możemy wybierać w mnogości modeli i znaleźć to, co nam pasuje najbardziej. Rożne kolory, fasony i wariacje dopasowane do różnych gustów i trendów – tego trzeba na poprawę humoru czy zmienne kaprysy. Za Momtobe stoi 20 lat doświadczenia w gorseciarstwie i własna szwalnia. To dlatego możemy być pewne jakości naszej ulubionej bielizny i troskliwej obsługi klienta.

Czarny biustonosz z ozdobnymi ramiączkami czeka m.in. w Cozy Pink, a biustonosze z czarnej i kremowej koronki czekają w ofercie Momtobe.

*

gotowa do wyjścia z milk&love

Ta kolekcja powstała po to, by połączyć casualową szafę z potrzebami mamy w ciąży i karmiącej. Marka milk&love to modowy basic – sukienki, spódnice, legginsy, tuniki, bluzy – dla dziewczyn, które szukają komfortu i nie chcą rezygnować z własnego stylu. Szyte są w Polsce, z doskonałej jakości bawełny. Za marką stoi mama, Karolina Kurzela, która wie, że ubranie na czas ciąży ma dawać poczucie pewności siebie i totalna wygodę – a żadna z tych rzeczy nie jest mniej ważna. Klaudia ma czerwoną sukienkę, która idealnie sprawdzi się w okresie około świątecznych spotkań towarzyskich i potem, po ciąży, już w karnawale. Uwielbiamy ją za kieszenie i ukryte zamki przy biuście, które przydadzą się w czasie karmienia. W milk &love znajdziecie wiele spódnic o rożnych krojach, a dzianina stanowi miły kompromis między chodzeniem w dresie a czymś bardziej eleganckim. Fanki wysokich stanów znajdą modele dla siebie, a Klaudia wybrała czarną, klasyczną spódnicę, wygodną mimo ołówkowego kroju, której cechą charakterystyczną jest stan obejmujący brzuch od dołu.

Czerwoną sukienkę i czarną spódnicę znajdziecie w sklepie milk&love.

*

kobieco z Misimi

Jesteśmy kobietami – mówią twórczynie polskiej marki Misimi. I ciąża nie jest czasem, by kobiecość i zmysłowość odwiesić na haczyk. Jeśli przed ciążą biegałaś w szpilkach, odnosiłaś sukcesy, kochałaś flirt, to pamiętaj – teraz może być tylko lepiej. Do źródła poczucia kobiecości dochodzi teraz nowa siła. A ubranie? Ono może ci towarzyszyć, wspierać cię w byciu sobą. Szukasz sukienki, która rozświetli szare zimowe dni? April wild łączy intrygujący print z modnym krojem, a uszyta została tak, że najpierw pomieści brzuch, potem – dzięki zakładkom – sprawdzi się przy karmieniu, a na koniec stanie się „zwykłą” sukienką.

A co, jeśli masz ochotę tylko na dresy? Proszę bardzo! Te joggersy zostały uszyte z totalnie miękkiej, wysokojakościowej bawełny i robią cuda. Wydłużają i wyszczuplają nogi, modelują pośladki, a przy czym są tak wygodne, jak ukochane znoszone legginsy. Do tego dobierz bluzę. Delikatnie różowa hoodie jest totalnie ciepła, więc sprawdzi się do noszenia przy rozpiętej kurtce, a po ciąży – przy długich spacerach z maluchem.

Sukienkę, bluzę i spodnie kupicie w Misimi.

*

totalne dopieszczanie z Francis and Henry

Za Francis and Henry stoi Ola Żebrowska, którą podziwiamy za naturalność, pomysły i pogodę ducha. Jej marka też taka jest: dopieszczona, przyjazna, mądra. Zestaw Francis and Henry to coś, co miło jest mieć każdej oczekującej mamie. Znajdziemy tu komplet składający się z komfortowej sukienki i kimona-kardiganu. Testowałyśmy: można w nich przechodzić cały dzień! Nie ma tu żadnych haftek, zapinek, zamków… Tylko doskonałej jakości dzianina, która poddaje się zmieniającym kształtom, naciąganiu i pozostaje równie piękna, jedwabista, delikatnie satynowa. Chcesz mieć mało ubrań? Wybierz Francis and Henry, bo to maksymalnie uniwersalny zestaw.

Dziewczyny z Francis and Henry bardzo lubimy także za to, że ściągnęły do Europy i goszczą w swoim sklepie bieliznę australijskiej marki Bimby&Roy. Te komfortowe braletki w szalone wzory nosimy na co dzień, przez cały rok, a na plaży służą nam za stroje kąpielowe. Powstają na wyspie Fidżi, w totalnie ekologicznej szwalni. Cudo.

Zestawy dla przyszłych mam i bielizna Bimby&Roy czekają w sklepie Francis and Henry.

 

*

kolorowo z Pink no more

Czy wiecie, że niezawodne Pink no more stworzyło swoje koszule porodowe? Fanki marki ten nadruk już znają. Botaniczny wzór świetnie się sprawdza nie tylko na otulaczu, ale i na kobiecym kroju koszulki. Mamy tu dwa warianty – z rękawkiem albo z ramiączkami wiązanymi na plecach. Żadna z nich się nie gniecie, choć w składzie mają sama bawełnę, no i oczywiście są nasze ulubione kieszenie. To świetne rozwiązanie na leniwe ciążowe poranki i na czas karmienia. Prawda, że florystyczne koszule przypominają o lecie?

Sukienki porodowe czekają w Pink no more.

*

Publikacja powstała dzięki wsparciu marek: Granatovo, Momtobe, milk&love, Misimi, Pink no more, Francis and Henry.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.