Meble dobre, bo polskie

Rodzime marki mebli dla dzieci

Projektują i produkują w Polsce, ale skradają serca rodziców na całym świecie. Od dawna przyglądamy się lokalnym markom meblarskim, których twórcy stawiają na solidność, uniwersalność i piękną formę. Przedstawiamy kolejny przegląd meblowych perełek, które sprawdzą się w dziecięcych wnętrzach.

Z nieskrywaną radością notujemy rozkwit niewielkich polskich firm, które stawiają na wysoką jakość łóżek, szaf czy burek dla naszych dzieci, i równie radośnie przyklaskujemy tym, które debiutują na rynku. Pierwszą turę ulubionych marek opisałyśmy tutaj. Poznajcie drugą zdolną siódemkę twórców, którzy słuchają potrzeb najmłodszych i ubierają funkcjonalne meble w niebanalne kształty. Panie i panowie – zapamiętajcie te nazwy, bo coś czujemy, że będziecie z nimi obcować przez przyjemnie długie lata!

*

WOOD LUCK

Już sama nazwa polskiej marki ma w sobie takie pokłady szczęścia, że musiała wróżyć jej twórczyniom sukces. Wystarczy spojrzenie, by z miejsca zakochać się w tych meblach, a także zabawkach i akcesoriach z pozornie delikatnej, a w rzeczywistości wytrzymałej sklejki. Twórczynie Wood Luck czerpały inspiracje z Bieszczad, gdzie obie się wychowywały. Utrzymana w konsekwentnej stylistyce kolekcja przysłuży się i niemowlakom, i młodzieży, bo obok łóżeczek znajdziecie pojedyncze łóżka, komody (widzimy je także w dorosłych wnętrzach), biurka i skrzynie na wszelakie skarby.

Strona / Facebook / Instagram

 

 

*

BORCAS

Myślisz Borcas, widzisz piękne biurko. To głównie z tym lekkim w swej fizjonomii, ale wytrzymałym meblem kojarzymy polską manufakturę. I słusznie, bo te biurka nie są tylko koniecznością w pokoju uczniaka, ale designerskim cackiem, które z czasem można przekształcić w toaletkę dla uroczej pannicy. W ofercie Borcas znajdziecie też inne meble do wystroju dziecięcego pokoju, jak regały na książki i zabawki albo pojemne komody i kontenery. My dajemy wielki plus za możliwość konfigurowania mebli, dopasowywania rozmiaru i wybierania surowca z wzornika.

Strona / Facebook / Instagram

 

*

FRANCKE-ART

Najprawdziwsza pochwała kowalstwa! Jeśli wydawało wam się, że meble z metalu to dosłownie ciężki i nudny temat w meblarstwie, serdecznie rekomendujemy schowanie tego poglądu głęboko, najlepiej pod łóżko. A jeśli o łóżkach (i łóżeczkach) mowa, to zobaczcie, jak czerpiąc z aranżacji dawnych przestrzeni industrialnych, hal produkcyjnych czy magazynów, twórcy FRANCKE-ART stworzyli kolekcję ręcznie robionych mebli w stylu przemysłowym. W tej rodzinnej, polskiej manufakturze powstają łóżka, biurka i regały bazujące na metalu – dziecięce wnętrza bardzo się z nimi polubią.

Strona / Facebook / Instagram

 

*

LANO

Tutaj od razu machamy rodzicom dwójki, trójki, czwórki etc., bo główną rolę w tym odcinku przeglądu meblarskiego odgrywają łóżka piętrowe. To z tego modelu, wykonywanego z sosny, słynie Lano. Obok podwójnych opcji znajdziecie też łóżka pojedyncze w wersji klasycznej albo wzbogacone konstrukcją przypominającą dach – w końcu wygodne łóżko jest jak dom, i dla dzieci, i dla lalek. Nas zachwycają łóżka z przepastnymi szufladami – wiadomo, przestrzeni w pokoju dziecka nigdy za wiele.

Strona / Facebook / Instagram

 

*

MOMIKI

Dużo tu dobra i troski – dla dziecka i dla natury. Meble Momiki powstają ze sklejki z drewna liściastego – to o materiale, a wiecie, co stoi za ich formą? Twórczynie marki, trzy mamy z zapleczem pedagogicznym i architektonicznym, zainspirowały się metodą Marii Montessori, która uważała, że odpowiednio zaaranżowane otoczenie ma wielki wpływ na rozwój dziecka. Ich meblowe projekty rodzą się też ze wsparciem fizjoterapeuty. I tak powstają leciutkie krzesła, regały i nasz ulubieniec – pomocnik kuchenny, a wszystko to potraktowane bezpiecznymi dla dzieci farbami i lakierami. Piątka z plusem!

StronaFacebook / Instagram

 

*

LEMONKID

Pokój malucha bywa nie z tego świata (i nie mamy tu na myśli superbałaganu), a żeby taki efekt osiągnąć, trzeba postawić na dobrą scenografię. Bez obaw, chodzi nam o praktyczne meble z fantazyjną formą. Szafa może być zatem kolorową kamieniczką albo misiem, regał rozłoży swe półki niczym gałęzie, a łóżko będzie częścią olbrzymiego balona. Twórcom LemonKid trzeba przyznać medal za wyobraźnię i folgowanie dziecięcym pragnieniom – w takim pokoju jest jak w krainie czarów!

StronaFacebook / Instagram

 

 

*

BABYLY

Dwie mamy założycielki i dwie główne wartości przyświecające marce: bezpieczeństwo i zabawa. A my tu musimy zaznaczyć jeszcze ukochaną przez dzieciaki formę, czyli kształt domku. Poza domem stricte do zabawy, są jeszcze wzbogacone o „dach” szafy, regały i łóżka. Tutaj wszystko, choć proste, jest nieoczywiste, bo czy ktoś słyszał, żeby skrzynia na zabawki zamieniała się w biurko? Ta wielofunkcyjność mebli babyLy to ich najpiękniejsza cecha, która potwierdza, że twórczynie marki biorą wątek zabawy zupełnie na serio.

Strona / Facebook / Instagram

 

*

Macie ukochane marki meblarskie, których my nie wymieniłyśmy, a wy chcielibyście się nimi podzielić z innymi rodzicami? Piszcie o nich śmiało w komentarzach. PS a tutaj znajdziecie pierwszą część naszego przeglądu polskich mebli dla dzieci.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.