dzień kobiet prezentownik

Marta Siniło sprawdza: jaki nowy ciuch kupić na Dzień Kobiet?

Zakupy z prezentowymi rabatami

Marta Siniło sprawdza: jaki nowy ciuch kupić na Dzień Kobiet?
Alicja Kozak

Myślałyście, że w Dzień Kobiet obejdzie się bez mody? Po naszym dobrze ubranym trupie! Z pomocą Marty Siniło, jednej z najbardziej znanych polskich stylistek modowych, testowałyśmy dla was rzeczy, w których poczujecie się zarówno pięknie, jak i wygodnie. Dzień folgowania swoim potrzebom zaczynamy już dziś!

Marta jak mało kto zna się na rzeczy. Oprócz lat pracy przy sesjach i w redakcjach najlepszych magazynów modowych, takich jak „Elle”, „Twój Styl” czy „L’Officiel”, ma za sobą także studia z projektowania na ASP w Łodzi i na Central Saint Martin’s w Londynie. Bardzo lubi się z małymi polskimi firmami modowymi. Jestem stylistką, bo lubię modę i kocham pokazywać ludziom marki, do których się przekonałam – opowiada. Samodzielnie wychowuje też dwóch małych synów, więc jako osoba bardzo zajęta ceni sobie jakość, prostotę i funkcjonalność.

Marta perfekcyjnie odnalazła się w sytuacji testowania ubrań na sobie, a nie na modelkach w trakcie sesji. To zupełnie co innego móc włożyć ręce do kieszeni, ponosić taki ciuch i zobaczyć, jak się sprawdza, niż znać go z kampanii w internecie czy ze zdjęć – zdradza Marta. My z radością wykorzystałyśmy jej naturalną ciekawość i pozwoliłyśmy testerce do woli przebierać w krojach, kolorach i fasonach. Część przetestowanych przez Martę produktów będziecie mogły kupić z rabatem od Ładne Bebe!

Zerknijcie też do naszego kosmetycznego prezentownika na Dzień Kobiet, w którym AgataMaNosa testuje produkty dla ciała i wypatrujcie trzeciej odsłony – na tę chwilę niech będzie niespodzianką. 

DLA PIĘKNYCH ZMARZLUCHÓW

Love on the Snow

Piękna bielizna termiczna? Brzmi jak oksymoron. Ale to, co wychodzi spod rąk duetu Joanny Kołodziejczak i Joanny Miszteli (pierwszy w naszym zestawieniu duet imienniczek), wygląda jak najprawdziwsza koronkowa robota. Zresztą określenie „bielizna termiczna” nie oddaje sprawiedliwości produkcji Love on the Snow, której wspólnym mianownikiem jest wykorzystanie miękkiej jak jedwab i wykazującej zdumiewające właściwości termoregulujące wełny z merynosów.

To pierwsze duże pozytywne zaskoczenie – mówi Marta o momencie, gdy dostała do rąk bieliznę z merino. Pamiętam, gdy Love on the Snow debiutowało, ale nie byłam tym szczególnie podekscytowana. Znałam i ceniłam wełnę merino w ubrankach dla dzieci, ale w kobiecej bieliźnie? Zachwyciłam się dopiero, kiedy ją dostałam, bo jest nie tylko prześliczna, ale totalnie spełnia swoją funkcję – cieszy się Marta. Wspomina, jak podczas sesji biegała po mieszkaniu w samym body i podkoszulce, ani trochę nie marznąc, podczas gdy ekipa miała na sobie całkiem jeszcze zimowe swetrzyska.

Komu, komu szlachetna „druga skóra” jak ze szkoły baletowej, czyli czarne body Copenhagen? A komu body Aviemore, wyglądające trochę tak, jakby gorseciarka postanowiła uszyć coś bardzo wygodnego? A może bezszwowa, niezwykle kobieca bielizna Louise z koronkowymi wstawkami? Ach, doprawdy trudno zdecydować się na jeden wzór w tej orgii miękkich wycięć, kuszących prześwitów i perfekcyjnie zakomponowanych form.

strona: Loveonthesnow.com

ceny: od 129 zł

Specjalnie dla czytelniczek Ładne Bebe cała kolekcja Artificium, objęta dotąd rabatem 15%, wraz z hasłem „springiscoming” potanieje o dodatkowe 5%

DLA FANEK DOSTOJNEJ JAKOŚCI

Elementy

Warszawska marka, która od 2015 roku z powodzeniem rozwija wizję odpowiedzialnej, transparentnej mody produkowanej lokalnie. Ma własną szwalnię i własny fan-base, który docenia ponadczasowe, eleganckie kroje i szlachetne materiały. Po kryjomu kochamy się w Elementowych płaszczach i sukniach, ale to zdecydowanie nie jedyne ubrania z tą metką, którym warto przyjrzeć się dokładniej. Jestem zachwycona, jak optymalnie dziewczyny dostosowały swój asortyment do klienteli i warunków, w jakich przyszło nam teraz funkcjonować. Mają np. piękne dresy w dostojnych kolorach i fasonach. Kurtka i bluza z bufiastymi rękawami, które testowałam, są wykonane prześlicznie, to jest jakość! – mówi Marta.

Ruda bawełniana bluza z rozkloszowanymi rękawami fajnie przełamie nawet dość formalny strój, a z kolei wełniana kurtka będzie zarówno doskonałym uzupełnieniem stylówki à la garçonne z dżinsami, jak i „dogada się” z kobiecą sukienką. W obu przypadkach nasza rozmówczyni podkreśla udane połączenie oryginalności i „tego czegoś”, co sprawia, że ubrania Elementów są naprawdę „classy”.

strona: Elementywear.com

ceny: 259 zł (bluza), 579 zł (kurtka)

Na hasło „ladnebebe” na stronie Elementów czeka na was rabat w wysokości 10%

DLA WYGODNICKICH

Mój Kraj Taki Piękny

Niech nie zmyli was patriotyczna nazwa. Jeśli nie znacie MKTP, nie spodziewajcie się tu znaleźć koszulek z orzełkiem. To raczej ubrania, które pozwolą docenić polskie tradycje dziewiarskie. Najwięcej jest bowiem w ofercie oddychającej bawełny, układającej się zarówno w miękkie, dopasowane sukienki, jak i w ciepłe, otulające bluzy, peleryny czy płaszczobluzy – nie tylko dla dorosłych, ale też, co rzadkie wśród marek szyjących głównie modę kobiecą – dla dzieci!

Marta testowała dla nas właśnie jedno z okryć i prostą białą koszulkę z długimi rękawami. Wyobrażam sobie, że można chcieć mieć taką wygodną bluzę w trzech kolorach. Wzięłam też biały longsleeve, bo uznałam, że zawsze się przyda, i wielkie brawa za niego, bo jest naprawdę świetnie skrojony. Ma dłuższe rękawy, nawet do połowy dłoni, co w pierwszej chwili może wydawać się dziwne, ale jest naprawdę bardzo wygodne – przyznaje nasza ekspertka. Same znamy dziewczyny, które płaszczobluzach chodzą przez niemal okrągły rok. Sprawdźcie, czy i wam przypadnie do gustu ten casual chic!

strona: Mojkrajtakipiekny.com

ceny: 169-269 zł

Jeśli przypadnie, od dziś do 14 marca możecie z hasłem „ladnebebe” zgarnąć rabat* w wysokości 20%

*rabat nie łączy się z innymi promocjami i nie dotyczy ubranek dla dzieci oraz scrunchie do włosów

DLA KOBIECYCH

Fiore

W materiale z okazji Dnia Kobiet nie mogło przecież zabraknąć rajstop (choć – ups! – brak goździków)! Ale skojarzenie z PRL-em tu by się kończyło, bo Fiore jest od tej estetyki tak daleko, jak to tylko możliwe. I choć powstająca w 1998 roku firma ulokowała się w dawnych łódzkich zakładach im. A. Struga, to myśli o swojej klientce w sposób bardzo nowoczesny. Oddajmy głos Marcie Siniło, która z racji zawodu i współpracy z markami z tej branży, ma „sektor rajstopowy” dobrze przemyślany i zanalizowany: Bardzo lubię Fiore, do sneakersów chętnie noszę ich wzorzyste skarpetki – przyznaje.

Ktoś w tej firmie mądrze myśli o kształcie kobiecej nogi, o tym, żeby wzór był sexy i ze smakiem. Ale bardzo ładne są nie tylko wzory, lecz także opakowania, modelki na nich i prześliczne bibuły w kwiaty, w których rajstopy docierają do odbiorcy – wylicza Marta. We wzorach Fiore jest finezja i feeling modowy – cieszy się nasza ekspertka, która chwali nawet ich treści w social mediach. Marta wybrała dla siebie bardzo klasyczne, paryskie wzory: rajstopy czarne w groszki i całkiem gładkie czarne. W obu przypadkach przyznaje, że są szykowne i wyglądają jak rzecz z górnej półki. Poukładałam je sobie w szafce i cieszę się, że je mam. To bardzo kobiecy, miły dodatek – mówi. W sam raz, by – używając tym razem estetyki rodem z lat 90. – na Dzień Kobiet podarować sobie odrobinę luksusu!

strona: Fiore.pl

ceny: 9,50-24,90 zł

Jeśli chcecie, od dziś do 8 marca włącznie z kodem „BEFIORE” ten luksus będzie o 20% tańszy! Kod pozwoli wam kupić ze zniżką wszystkie produkty, w tym te z nowej kolekcji i z wyprzedaży.

DLA ŚWIADOMYCH

Osnowa

Drugi duet imienniczek w naszym zestawieniu, tworzących garderobę modułową, czyli mających ambicję ubierać kobietę od stóp do głów. Paulina i Paulina (Sołtyk i Wardak) postawiły na ciuchy dla kobiet świadomych ekologicznie i modowo. Transparentne ceny i certyfikowane materiały, w tym pochodzące z recyklingu tworzywa takie jak elastan Roica, poliester Newlife, wełna Re-Verso czy bawełna, tworzą modowy obieg zamknięty, który spełni najbardziej wyśrubowane etyczne standardy. A eleganckie kroje i nowa seria współpracy z polskimi artystkami zaspokoją wysokie potrzeby estetyczne.

Zamówiłam prosty i przyjemny bawełniany dres, który spełnia rolę wygodnej, basicowej podstawy domowej garderoby – wyznaje Marta. Jest tylko i aż porządnym szarym dresem – śmieje się stylistka. Szare spodnie i bluza Molen powstały z bawełny organicznej z certyfikatem GOTS, której produkcja zużywa o 91% mniej wody niż konwencjonalna. Dlatego też materiał, jak przekonacie się same, kiedy wejdziecie z nim w bliższy kontakt, jest wytrzymały, ma wysokie właściwości higroskopijne i nie uczula.

strona: Osnowa.co

ceny: 230 zł (zarówno bluza, jak i spodnie)

Mamy dla was kod rabatowy, z którym w dniach 3-8 marca zapłacicie w Osnowie o 15% mniej. Po prostu wpiszcie „LADNEBEBE” przed sfinalizowaniem transakcji.

DLA FASHIONISTEK

Spadiora

Marta Lech-Maciejewska, twórczyni popularnego bloga SuperStyler, wymyśliła oryginalny koncept na własną markę, co w dzisiejszych czasach jest nie lada wyczynem. Postanowiła bowiem odczarować nieco przykurzoną (w większości polskich szaf) instytucję apaszki i uczynić z niej „it-item”, obiekt pożądania i modowy statement w jednym. Wymyśliła linię jedwabnych apaszek, które pięknie ozdabiają polscy artyści, a Marta pomaga (nauczyć się jak) je nosić.

Marta Siniło również docenia to przełamanie schematów: Fajnie przemyślany koncept. Bardzo podoba mi się to, że blogerka-influencerka stworzyła brand, który nie sprzedaje T-shirtów czy dresów. Chyba nie znam drugiej takiej polskiej marki – mówi. Twórczyni Spadiory przyznaje, że pierwszy, jak zwykle, był Hermès, a raczej apaszka, którą dostała od męża, ale w jej produktach nie ma dosłownych zapożyczeń, tylko zdrowe, twórcze podejście.

Podoba mi się też to, że apaszki występują w trzech rozmiarach, że zdarzają się wzory męskie, a same ilustracje są wdzięczne. W działaniu firmy również dostrzegam dużą dbałość o detal i o relację z klientem. W Spadiorze staną dla ciebie na rzęsach, jeśli potrzebujesz ich pomocy – przyznaje nasza testerka, która badała, jak czuje się z apaszkami „Bogactwo”, „Kobiecość” i „Cyrk”.  Wyszło na to, że świetnie! Czuję, że mam coś wyjątkowego, mimo że w mojej szafie jest tysiąc innych apaszek i chustek. W dziwny sposób mnie uszczęśliwiają!

strona: Spadiora.pl

ceny: 159-349 zł, w zależności od rozmiaru

Jeśli chcecie poczuć się równie uszczęśliwione, od dziś do 8 marca włącznie w sklepie Spadiory czeka na was 15% rabatu! Wpiszcie hasło „ladnebebe” przed dokonaniem płatności.

DLA POSZUKIWACZEK PROSTOTY

Patchouli

Organiczna bawełna, szeroka oferta, która pozwala skomponować w jednym miejscu pełną garderobę, i modne w pandemii ubrania casualowe – oto w skrócie marka Patchouli. Dużo tu zwiewnych sukienek, w tym z ładnie układającej się na ciele tkaniny cupro, oczywiście z certyfikatem Oeko-Tex!, proste koszule, bluzy, T-shirty, longsleevy (np. takie), spodnie cygaretki w odważnych kolorach i wełniane kardigany. Dużo miękkości, prostoty i wygody, którą coraz bardziej doceniamy, poszukując odzieży wielofunkcyjnej, która nada się nie tylko na zakupy czy do wstawiania prania, ale i na wizytę w home office we własnym gabinecie (nierzadko zaimprowizowanym w garderobie czy łazience!).

W zgodzie z pandemicznym duchem wiosny 2021, Marta Siniło wybrała dla siebie longsleeve, a do niego dresowy vintage dół. Żeby jednak, jak zawsze u niej, przełamać czymś modową nudę i oczywistości, zamówiła ją w różach. Do dresu zakładam efektowne szpilki i już wyglądam godnie – śmieje się Marta.

Czy i w waszych garderobach wygodna bawełna, dotąd uważana za niegodną salonów, również awansowała do roli pierwszych skrzypiec? Czym ją ozdabiacie?

strona: www.patchouli.pl

ceny: 289-319 zł

Jeśli polubicie się z estetyką Patchouli, od dzisiaj do 14 marca możecie przytulić rabat w wysokości 10% z hasłem „ladnebebe”.

*

Jak wam się podoba młoda polska moda A.D. 2021? Mamy nadzieję, że podobnie jak my, już kombinujecie, co sobie kupić albo zamówić u bliskich z typów powyżej! Tym bardziej że dzięki nam część z nich upolujecie dziś ze zniżką. Sprawdźcie też, jak na Dzień Kobiet możecie rozpieścić się kosmetykami!  

Dodaj komentarz