MAMIIU

Len lepszy niż denim

Len okiełznany? Skądże znowu, jedynie zaprzyjaźniony, oswojony i czule potraktowany. Tym razem przez nową rodzimą markę Mamiiu.

Polskie marki mają to do siebie, że bezbłędnie interpretują len. Tak jakby ich pomysłodawczynie znały się z tą niełatwą fakturą od kołyski, wypróbowały jej wytrzymałość na milion sposobów i wciąż widziały w niej tajemniczość i unikalność. I wszystko się zgadza – Marta Dröge i Magda Brozda są siostrami, które z lnem znają się tak dobrze dzięki swojej mamiiu, czyli mamie, do której w ten właśnie sposób zwracały się w dzieciństwie. Pierwsza jest mamą 9-letniej Poli i ekonomistką z zawodu, druga zaś – projektantką z wieloletnim doświadczeniem. Im obu mocno na sercu leży szacunek dla przyrody i naturalnych zasobów, stąd bardzo ekologiczny profil marki i bazowanie na tkaninie, która jest tych wartości najdoskonalszym nośnikiem. Len jest w pełni biodegradowalny, trwały i bezpieczny dla dziecięcej skóry, nie wywołuje alergii, znakomicie spisuje się o każdej porze roku – w zależności od potrzeb – chłodząc lub grzejąc. Lubi się z zagnieceniami, bo te dodają mu lekkości i nonszalanckiego looku, a każdy z modeli bluzek, kurtek, spodni i sukienek zaprojektowany jest jako rzecz uniseksowa i oversize’owa, idealna do superpraktycznego, warstwowego noszenia przez długie lata.

Mamiiu przejrzało nas na wylot i skroiło kolekcję dokładnie pod nasz gust i potrzeby. Złamane biele, beże, czerń i głębokie szarości wystarczyłyby nam za kolorystykę całorocznej garderoby. Klasyczne fasony dają wiele stylizacyjnych możliwości, a interesujące patenty w rodzaju rozszerzanych falbaną rękawów, kołnierzyków typu claudine czy subtelnych marszczeń przy dekolcie otwierają pola do modowych eksploracji. No i ta kurtka, idealna. Wspaniała w duecie, trio i tercecie z każdym elementem dziecięcej garderoby.

Dodatkowy plus stawiamy za transparentność procesu produkcyjnego i lokalność. Wszystkie ubrania wchodzące w skład pierwszej kolekcji Mamiiu powstały z tkanin pochodzących z najstarszych polskich fabryk lnu z okolic Kamiennej Góry, a uszyły je wprawne dłonie pani Kasi i Ewy, pracujących w lokalnej szwalni. Oby wszystkie polskie marki równały do tego poziomu.

*

MAMIIU

Strona internetowa/Instagram/ Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.