mama poleca

Mama poleca: zakupy z Zuzią Sielicką-Kalczyńską

Ulubione produkty inspirującej mamy

Mama poleca: zakupy z Zuzią Sielicką-Kalczyńską

Ale zleciało! Dziś kolejna środa w naszym cotrzytygodniowym cyklu, kiedy to jedna z naszych ulubionych mam przejmuje Instastories Ładne Bebe, a na stronie dzieli się z nami poleceniami zakupowymi w temacie: mama, dziecko i dom.

Przed wami trzecia odsłona z serii „Mama poleca”, w której gościłyśmy już Maję Naskrętską i Martę Urbańską. Poniższy przegląd należy do energetycznej Zuzy Sielickiej-Kalczyńskiej, mamy maleńkiej Wandy i trzech świetnych chłopaków: Józka, Mateusza i Tymka, oraz współzałożycielki marki szumiących pluszaków Whisbear. Co przydaje się Zuzi w codzienności z czwórką dzieci na pokładzie, co pozwala jej poczuć się luksusowo w ukochanym domu i w końcu – w czym czuje się sexi? Posłuchajcie!

TOP 4 / DLA MAMY

1. Chusta – nie wyobrażam sobie bez niej macierzyństwa, a zwłaszcza przy posiadaniu kilkorga dzieci. Zakochałam się w chustach polskiej firmy The Slings – śliczne lniane tkaniny sprawiają, że czuję się w nią ubrana. Ta chusta jest lekka i małoformatowa – zawsze biorę ją ze sobą „na wszelki wypadek”. Chusty The Slings używam wymiennie z nosidłem Studio Romeo.

2. Ubrania do karmienia marki Cool Mama – Wanda jest ciągle ze mną, także w pracy i na spotkaniach służbowych, dlatego ważne jest dla mnie to, żeby czuć się komfortowo podczas karmienia piersią również w sytuacjach formalnych. Ubrania Cool Mama kupowałam już przy Józiu i od tych 5 lat nic się nie zmieniło – magiczny patent do karmienia w fajnych basicowych bluzkach i sukienkach daje mi swobodę i spokojną głowę.

3. Maska/peeling do twarzy Evolve – pachnie jak czekolada i działa cuda. Skóra jest rozświetlona i miękka. To mój szybki sposób na odświeżenie zszarzałej od niewyspania cery. Poleciła mi ją Ania mieszkająca w UK i jako mama dwójki wiedziała, co mówi!

4. Kostium kąpielowy Body Maps – ta polska marka została mi polecona na IG, gdy pytałam u mnie na profilu o kostium, w którym można się czuć swobodnie i sexy, także posiadając nadprogramowe kilogramy i brzuszek mogący wyglądać na ciążę (ale jednak jest brzuchem matki półrocznego malucha 😉 ) Body Maps to był strzał w dziesiątkę – kocham tę markę, kocham ten kostium i kocham siebie w nim (śmiech).

TOP 4 / DLA DZIECKA

5. Wygodne ubrania to podstawa – i chłopców, i Wandę staram się ubierać przede wszystkim wygodnie, ale też lubię minimalizm. Nie kupuję ponad miarę, dlatego wybieram rzeczy dobrej jakości, z których będą potem mogły skorzystać inne dzieci. Coodo i Lil Avenue to marki, za którymi stoją superkobiety, i których ubranka są fajne i wygodne.

6. Organizer Skip Hop – bardzo ułatwił mi funkcjonowanie z noworodkiem i chłopcami podczas kwarantanny. Przemieszczałam się z Wanda i całym jej majdanem pomiędzy pokojami bez stresu, że o czymś zapomniałam.

7. Whisbear – szczerze, nie wyobrażam sobie życia bez szumu – jak dobrze że są te piękne szumiące produkty! Miałam wreszcie okazję przetestować aplikację Leniwca jako rodzic i jestem nią zachwycona. Nawet dla matki czwartego dziecka znalazłam w niej bardzo dużo przydatnych porad.

8. Biodegradowalne pieluszki Kit&Kin – uwielbiam te wzory, ich wygodę i dobrze mi ze świadomością, że za kilka, a nie kilkaset lat po tych pieluszkach nie będzie na świecie śladu.

TOP 4 / DLA DOMU

9. Łóżeczko Bednest – absolutny hit. Kocham je i płaczę, że już się robi za małe. Jest piękne, bardzo praktyczne i wygodne. Teraz szukam czegoś większego i pewnie przerzucę się na Woodies.

10. Zestaw Soda Stream – od dłuższego czasu staram się ograniczyć ilość plastiku w naszym życiu, czego elementem była rezygnacja z kupowania plastikowych butelek. Mój mąż jednak uwielbia wodę gazowaną i zachwyciłam się możliwością gazowania kranówki w wielorazowych butelkach.

11. Fotel hamakowy – mamy go od 9 lat i ciągle przeżywa nową młodość – to idealna kołyska dla niemowlaka, huśtawka dla starszaków i miejsce wytchnienia dla nas. Przepinamy go pomiędzy pokojami, a podczas pandemii pozwolił nam choć trochę poczuć się na balkonie jak na brazylijskim patio (śmiech).

12. Pościel upolowana na wyprzedaży w Zara Home – siedząc w domu przez kilka miesięcy, poczułam nieodparte pragnienie posiadania pięknych i wygodnych kompletów pościeli. Jeśli znów przyjdzie nam siedzieć w kwarantannie, niech przynajmniej będzie luksusowo!

*

Zuzia, wielkie dzięki za te polecenia – sporo tu dobra! A co wam z listy Zuzy przypadło do gustu? Po więcej inspiracji w temacie zakupów zapraszamy do poprzednich odcinków cyklu „Mama poleca” i do naszego działu Zakupy. Koniecznie dajcie też znać, którą mamę widziałybyście jako kolejną, która przejmuje co trzecią środę na Ładne Bebe.

Dodaj komentarz