mama poleca

Mama poleca: Ewa Budka

Zakupowi ulubieńcy

Mama poleca: Ewa Budka
Kolaż: Bartosz Buszkiewicz

W dzisiejszym kosmopolitycznym odcinku Waszego (i naszego!) ulubionego cyklu, przedstawiamy przedmioty, które ułatwiają i upiększają codzienność Ewy Budki, artystki i dyrektorki artystycznej, która pracuje i mieszka w Nowym Jorku, samodzielnie wychowując małego Stasia.

Spacery po Central Parku, wycieczki z wózkiem do MOMA i życie w pępku świata – to piękna codzienność Ewy Budki i jej synka Stasia. Ewa to artystka przez ogromne A – jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, autorką techniki Budkalito, inspirowanej japońską techniką druku litografii na drewnie, i malarką, której prace były wystawiane zarówno w Polsce, jak i w najdalszych zakątkach globu. Na co dzień Ewa pracuje jako art director, współpracując z klientami ze świata wielkiej mody, i samodzielnie wychowuje syna. Jego narodziny zainspirowały ją do stworzenia serii plakatów Little Budka.

Jeśli macie ochotę spędzić dzień z Ewą i Stasiem, pędźcie na nasz Instagram, gdzie przez cały dzień będą pojawiać się stories prosto z Nowego Jorku. Komu serce szybciej bije na sam dźwięk tych słów, ten będzie zachwycony! A poniżej, jak zwykle, lista polecajek od tej inspirującej mamy. Bierzcie na zdrowie!

TOP 4 / DLA MAMY

1. Powiem w skrócie – każdy produkt marki Miracle Makers jest najlepszy na świecie. Kiedy wkładam na siebie te ubrania czy bieliznę, czuję miłość i pasję, z jaką zostały zrobione. Delikatne, piękne, pełne pozytywnej energii sprawiają, że od razu czuję się lepiej, a to bardzo ważne w trakcie połogu. Tę bieliznę kocham i nosze do teraz. Trudne momenty podczas karmienia piersią są nieco przyjemniejsze, kiedy masz na sobie delikatny biustonosz Miracle Makers. Mówię poważnie i polecam tę markę nie tylko dla mam.

2. Uwielbiam kadzidła, szałwię, palo santo. Pomagają nie tylko w oczyszczeniu energii w domu – już sam zapach uspokaja mnie po ciężkim dniu.

3. Ważne, żeby w ciągu dnia znaleźć chwilę tylko dla siebie. Chyba każdy rodzic przyzna, że nie ma już czasu na długie kąpiele. Nuta uspokajających, relaksacyjnych zapachów żeli od Aesop – Geranium, Resurection czy Citrus – umila mi kilkusekundowe prysznice.

4. Expectful to cudowna aplikacja, która towarzyszyła mi już od pierwszych chwil ciąży. Jest w niej lista medytacji, uspokajaczy, pomocy w trudnych chwilach przed porodem i po porodzie. Jako jedyna pomogła mi w szpitalu przed urodzeniem Stasia. Szum morza z ciepłym głosem lektorki usypiał mnie w stresie przed nieznanym. A teraz daje mi chwilę oddechu po ciężkim dniu pracy, zajmowania się dzieckiem, gotowania, prania i sprzątania.

TOP 4 / DLA DZIECKA

5. Kredki stożkowe to coś wspaniałego! Oprócz tego, że fantastycznie się nimi rysuje, mały zawsze bawi się w układanie z nich wieżyczek.

6. Spacerówka Cybex Libelle składa się w malutką kosteczkę, która jest mniejsza od bagażu podręcznego – sztos! Podróżujemy i latamy tylko z tym wózkiem. Jest najlepszy na świecie!

7. Usypianka przenośna Zazu Suzy to totalne złoto! Boski produkt, ma wiele trybów ustawień i wydaje różne dźwięki, od szumu po morskie fale, dźwięki delfinów, kołysanki. Jeden z naszych hitów – bardzo uspokaja Stasia, np. w samolocie lub w kolejkach na lotnisku. A w wózku szumi i usypia. Wspaniały produkt!

8. Bardzo lubimy ze Stasiem czytać książki. „Jeden dzień” to jego ulubiona. Kochamy wszystkie książki Mizielińskich, ale ta towarzyszy nam od pierwszych dni i uwielbiam przez nią przechodzić, udając dźwięki zwierząt i opowiadając o produktach spożywczych, które później Staś rozpoznaje w kuchni.

TOP 4 / DLA DOMU

9. Krzesełko Stokke – cudo! Zwlekałam z nim, kupiłam kilka innych, ale żałuję, bo żadne nie jest tak proste w obsłudze, wkładaniu i wyjmowaniu dziecka, czy czyszczeniu. Wiem, że należy do tych droższych, ale moim zdaniem jest warte każdego centa.

10. Wieża do kuchni – my mamy taką, ale w Polsce na pewno jest sporo podobnych produktów. Uwielbiam ten mebel, bo jestem w stanie spokojnie przygotować posiłek, kiedy mały patrzy, czasami pomaga i czuje, że bierze udział w gotowaniu.

11. Staś uwielbia siedzieć przy stoliku, czytać, bawić się klockami i samochodami, a nawet jeść i pić. Niezbędny zestaw!

12. Little Budka to mój projekt plakatów do domu. Staś uwielbia te zwierzaki. Rozmawia z nimi, śmieje się do nich i pokazuje im zabawki. Coś cudownego to obserwować. Super na prezent!

*

Jeszcze więcej zakupowych inspiracji znajdziecie w pozostałych odcinkach cyklu Mama poleca. Macie na oku kogoś, kto powinien w nim wystąpić? Czekamy na wasze propozycje!

Dodaj komentarz