mama poleca

Mama poleca: Anna Zarzycka

Zakupowi ulubieńcy

Mama poleca: Anna Zarzycka
Kolaż: Magda Pilaczyńska

Początki macierzyńskiej drogi nie zawsze są piękne, łatwe i mlekiem i miodem płynące. Opowie nam dziś o tym Ania Zarzycka, fotografka i mama Heleny. Ale najpierw trochę prozy życia – oto przedmioty, które ułatwiają i uprzyjemniają codzienność tej dwójki.

„Jak to w macierzyństwie bywa, zaliczam wzloty i upadki. Nasze początki z Helą były ciężkie, zmierzyłam się z ciężką depresją poporodową. Do dzisiaj często o tym myślę. Życie mamy jest przeplatane łzami szczęścia i łzami zmęczenia, nazywam to warkoczem emocjonalnym. I chociaż jestem często na skraju załamania, to w głębi serca czuję, że chcę w przyszłości pomagać świeżo upieczonym mamom, które również zmagają się z depresją lub ciężkimi chwilami” – tak pisze o sobie Ania Zarzycka, nasza dzisiejsza bohaterka. Jest z zawodu fotografką i nie może się doczekać, aż wróci do pracy na pełnych obrotach. Dziesięciomiesięczna Helenka nauczyła ją, że trzeba cieszyć się każdą chwilą, bo czas leci nieubłaganie szybko. Ciężko się nie zgodzić!

Dziś na naszym profilu na Instagramie możecie spędzić dzień z Anią i Helenką, a poniżej znajdziecie, jak zwykle, zestaw polecajek, czyli ulubione przedmioty, które ułatwiają codzienność młodej mamy i upiększają jej otoczenie. Bierzcie na zdrowie!

TOP 4 / DLA DZIECKA

1. Ten leżaczek to prawdziwe zbawienie. Kiedy potrzebuje się wykąpać, stawiam go w łazience. Gdy potrzeba coś zrobić w kuchni i mieć dziecko na oku, leżaczek się zawsze sprawdza. Helenka go uwielbia, więc jest to dla mnie must have. Niestety, już niedługo z niego wyrośnie (śmiech).

2. Gdy Hela była mniejsza, bardzo dużo korzystałam z chusty. Po pierwsze fajnie odciąża kręgosłup w kryzysowych sytuacjach, kiedy noszenie to jedyny sposób na uspokojenie dziecka, a po drugie daje też cudowne uczucie bliskości.

3. Teraz, kiedy Hela jest większa, przerzuciłam się na nosidło Babybjorn, które uwielbiam i polecam.

4. Ulubiona zabawka interaktywna Heleny to króliczek Alilo, czyli grzechotka, która zawiera m.in.  dużo piosenek – takich do zabawy, tryb do zasypiania oraz kilka różnych dźwięków zwierząt. Zawsze się sprawdza w samochodzie.

TOP 4 / DLA MAMY

5. Polubiłam wygodne rzeczy do karmienia marki Booob Yesss, którą zresztą poznałam dzięki Ładne Bebe. To superjakościowe dresy, sukienki i inne ubrania – zarówno ciążowe, jak i dla mam, które karmią.

6. Nie wyobrażam sobie macierzyństwa bez laktatora, my mamy taki.

7. Kocham mgiełkę do ciała Paese. Jestem fanką mgiełek, a ta skradła moje serce pięknym zapachem.

8. Nie ruszam się też z domu bez słuchawek AirPods.

TOP 4 / DLA DOMU

9. Krzesełko Stokke to spora inwestycja, ale na lata. My aktualnie jesteśmy na etapie nauki jedzenia, wiec często wszystko dookoła jest brudne, ale nakładki do krzesełka są łatwe w czyszczeniu.

10. Nawilżacz powietrza – ja akurat mam z Muji, jest fajny, bo ma wbudowaną lampkę, która daje delikatne światło.

11. Wanienki Stokke używamy od początku życia Heli, najpierw na stojaku z wkładką dla noworodka, a teraz, kiedy Hela już siedzi, to samą wanienkę wkładam do swojej wanny. Podoba mi się to, że jest składana i w miarę poręczna w podróży.

12. Kocham świeczki, te z H&M Home są naprawdę super.

*

Jeszcze więcej zakupowych inspiracji znajdziecie w pozostałych odcinkach cyklu Mama poleca. Macie na oku kogoś, kto powinien w nim wystąpić? Czekamy na wasze propozycje!

Dodaj komentarz