moda dla mam

Mam co na siebie włożyć

Szyk i styl

Mam co na siebie włożyć
Klaudia Czaplińska

Letnia szafa mamy nie znosi przesady, zgiełku ani nadmiaru. Zbudowana z naturalnych tkanin, neutralnych barw i klasycznych fasonów, tworzy bazę wszelkich stylizacji. Tych na poranne rozbudzanie, doglądanie plonów w przydomowej szklarni, przejażdżki w deszczu i wieczorne przechadzki wśród łąk. Tak szykowna i eklektyczna, że zawsze znajdziesz w niej oparcie. Bez skuchy.

Lato wcale nie oznacza, że garderobę zawężamy do szortów i T-shirtu. Bądźmy przygotowane na wszelkie pogodowe kaprysy i sytuacje, które nie zawsze wiążą się z chillowaniem na plaży. Aktywne zawodowo mamy, takie jak my, chcą się czuć dobrze podczas conf calli odbieranych w przyczepie w Dębkach i w rozpędzonym kamperze, w bungalowie na plaży i w swoim własnym domu, po powrocie z wakacji i tuż przed samym wyjazdem. Wiadomo, spakuj kostium i klapki, ale może ci się przydać także biała, zapinana na guziki koszula – która w przypadku Agaty Białek, kolekcjonerki mebli vintage i ekonomistki, bohaterki niniejszego artykułu – ma wiele zastosowań. A że mamom zwykle brakuje czasu, to te najprostsze – w kolorze i w formie – modowe rozwiązania są najlepsze, bo dają nieskończone możliwości zestawiania ubrań ze sobą – twierdzi Agata. I dodaje: Tworzenie letniej garderoby przypomina mi proces urządzania mieszkania. Najważniejsza jest baza – jeśli ją dobrze rozplanujemy i dopasujemy do swoich potrzeb, to cała reszta będzie już czystą przyjemnością. Klasyka zawsze się obroni i posłuży na lata. Stąd w stylizacjach Agaty stonowane kolory, ponadczasowe fasony i tkaniny, miękko układające się wokół sylwetki. Zobaczcie, co dobrze mieć w szafie w miesiącach letnich, a po ich upływie nie chować w kąt szafy, tylko wciąż wdziewać z radością.

ELEMENTY

Obserwując moje koleżanki, doszłam do wniosku, że kobiety dzielą się na dwa rodzaje: te, które dżinsów nie noszą wcale, i te, którą chodzą w nich przez okrągły rok. Agata reprezentuje podejście nr 2, zestawiając dżinsy z koszulami i jedwabnymi topami wykończonymi koronką. Modny fason Bebe Jeans marki Elementy, z wysokim stanem i szeroką, zwężającą się ku dołowi nogawką, zagra dźwięcznie z sandałami, szpilkami i bosą, chowającą się w trawie stopą. Za to trencz Stella pozwoli się zarzucić nonszalancko na ramiona, chroniąc od wieczornego chłodu i niespodziewanego deszczu. Pomyśl tylko, jak dobrze spojrzeć na księżyc zamiast w apkę z prognozą pogody…

W artykule wystąpiły trencz Stella i Bebe Jeans Elementy.

MOLES & FRECKLES

Biała bluza i biała wiskozowa sukienka. Myślisz pewnie, że to szaleństwo pakować do walizki bieluśkie ubrania, skoro wszędzie błoto, piach, pot, gofry, zupa i łzy. Agata też kiedyś tak myślała. Ale się myliłam – powiada. Nie ma plamy, której nie da się usunąć, zwłaszcza z białego ubrania. Bluza Moles & Freckles zastąpi kurtkę podczas wczesnych wypraw po bułki, a w przewiewnej sukience poczujesz się jak bohaterka filmów Antonioniego, zawsze stylowa, niezależnie od włoskich upałów i pustynnego pyłu. Też tak chcemy.

W artykule wystąpiła sukienka Brit White oraz bluza Moles & Freckles.

RISK MADE IN POLAND 

W tych ubraniach poczujesz się jak Barbara Stanwyck w „Podwójnym ubezpieczeniu” albo Anita Ekberg w „Słodkim życiu”. Abstrahując od faktu, że bluzki, sukienki, spódnice i płaszcze z najnowszej kolekcji Risk Made in Warsaw nawiązują do kanonu dzieł literatury i kina, osobę, która wyciągnęła je ze swojej szafy, by spędzić w nich dzień, czekają intensywne emocje. Płaszcz jest miękki i lekki, wykonany z mikstury lnu i bawełny, podkreśla sylwetkę, daje pojemne kieszenie do schowania i dłoni, i tajemnic. W spódnicy i topie, które powstały chyba tylko po to, by ze sobą koegzystować, zyskasz siły i pognasz prosto do celu. I kto tu jest małą dziewczynką?

W artykule wystąpiły lniany beżowy płaszcz Sahara, czarna spódnica Lekkość Bytu, czarny top Di Trevi Risk made in Warsaw.

PLIS PLIZ

Lekkość, lekkość, po stokroć lekkość. Spódnicospodnie Plis Pliz powstały po to, by podążać za kobietą będącą w wiecznym ruchu. Czy to obowiązki zawodowe, czy baraszkowanie z dziećmi, tudzież rowerowa wyprawa po zakupy, możesz mieć pewność, że plisy sprzyjać będą twoim planom. A to dlatego, że wykonano je z dzianiny poliestrowej, używanej zwykle w procesie produkcji profesjonalnych ubrań kolarskich. Stąd ich trwałość i przewiewność. A uroda to już sprawka znakomitych projektantek – doceniamy!

W artykule wystąpiły spódnicospodnie Polka Dot Midi Plis Pliz.

BY THE MOON

Ach, żeby tej sukienki nigdy w sklepie By The Moon nie zabrakło. Jest idealna, bo po pierwsze: czarna. Po drugie, wykonana jest z bawełny, przez co daje spory komfort ruchów, pięknie i głęboko sobie oddycha w upale, ale też nie narzuca usztywnionej elegancką kreacją postawy. Odsłania jednak plecy na tyle, by perfumy intensywniej pracowały, a blask księżyca ślizgał się po łuku kręgosłupa. Zobaczcie, jak się z Agatą polubiły.

W artykule wystąpiła Night Breeze Dress By The Moon.

OLGA JAHR

Agata zaznacza, że skompletowała ukazane w tym artykule stylówki z myślą o swoim stylu i tempie życia jako mamy pracującej. Jak mówi o sobie: Przez 5 dni w tygodniu spieszę się rano, żeby zdążyć do pracy. Od pewnego czasu zaczęłam wiec dobierać garderobę w taki sposób, by jedna rzecz pasowała do wielu stylizacji. Najlepszym przykładem jest biała, zapinana na guziki koszula – uwielbiam wkładać ją do dżinsów i kulotów, a kiedy moja córeczka jest głodna, mogę ją bez kłopotu nakarmić – dodaje. Wspomnę tylko, że klasyczny krój koszuli Boyfriend okazale się prezentuje w zestawieniu z bardzo dziewczęcą spódnicą lub sukienką, kiedy – zawiązana w supełek nad pępkiem i z podwiniętymi rękawami – doda stylizacji charakteru a’la tomboy. Bawcie się białą, koszulą dziewczyny, i noście ją latem.

W artykule wystąpiła koszula Boyfriend Olga Jahr.

Dziękujemy Agacie Białek i jej dzieciom za udział w sesji.

Marki, które wsparły nas przy produkcji materiału, to (w kolejności alfabetycznej): By The Moon, Elementy, Moles & Freckles, Olga Jahr, Plis Pliz i Risk made in Warsaw

Dodaj komentarz