Kosmetyczka z Ładne bebe

Kosmetyczka z Ładne Bebe vol. 5 oraz konkurs

Akcja: rozgrzewanie!

Kosmetyczka z Ładne Bebe vol. 5 oraz konkurs
Edyta Leszczak

Ciepło, cieplej, najcieplej. Wzorem „Muminków w listopadzie”, najchętniej wyjechałabym gdzieś daleko od zimy, podmuchów wiatru zawsze znienacka, suchych bezlistnych gałązek i tej martwej sepii za oknem. Wyspą ciepła w książce Tove Jansson jest kuchnia Mamy Muminka, w której rozgaszcza się pod nieobecność muminków Filifionka, Włóczykij i reszta stęsknionej za nimi ferajny.

Wyspą ciepła, uprzątniętą na potrzeby piątej z kolei Kosmetyczki z Ładne Bebe, jest moja własna kuchnia i kawałek dużego pokoju. Tutaj opatulać się będę we wzorzysty dywan, przeciągać w piżamie i sprawdzać składy oraz skuteczność zgromadzonych kosmetyków, suplementów i olejków CBD. Wszystko po to, by się ciepło „ubrać” na zimę, jak troskliwie nuciła Stina Nordenstam.

A po co ten muminkowy wstęp? Ażeby wprowadzić was w nastrój do odpowiadania na muminkowe, konkursowe pytanie. Wszelkie informacje znajdziecie zaraz za opisami listopadowych rozgrzewaczy. Przyjemnego odbioru!

ROZGRZEWAJĄCE MASŁO DO CIAŁA Phenomé

To masło jest jak prezent. Imbir, olejek mandarynkowy i ze skórki pomarańczy, do tego wygładzające masło shea oraz shorea, kojący olej buriti i odżywcze wody roślinne – przy takim składzie niestraszne mi mrozy i gołoledzie. Właściwie to niczego się nie boję, bo nastrój świąteczny wyczarował się sam, bez choinki i piernika, a wypielęgnowane ciało promienieje i łatwiej zapada w sen.

Kosmetyki Phenomé znajdziecie tu
Cena masła: 179 zł

OLEJKI CBD ENCANN

Wiecie, co to jest CBD? To nic innego jak substancja o nazwie kannabidiol, występująca w konopnych liściach i kwiatach. CBD ma dobroczynny wpływ na organizm, poprawia jakość snu, ułatwia radzenie sobie ze stresem. Olejki Encann zawierają 29 związków pochodzących z konopi, a im większe ich stężenie, tym silniejsze działanie. Odpowiednią ilość produktu nanosicie miejscowo 1-2 dziennie na błony śluzowe jamy ustnej. Z miejsca robi się lżej i cieplej w głowie i sercu. Sprawdzone i pokochane.

Olejki CBD Encann znajdziecie tu
Cena olejków: od 79 zł do 269 zł

ARNIKOWY ŻEL POD PRYSZNIC I OLEJEK DO MASAŻU WELEDA

Arnika dodaje witalności, pobudza i rozgrzewa stęsknione za ciepłą kołdrą ciało. Energetyzujący żel pod prysznic w soczyście pomarańczowej tubie dobrze działa nie tylko na leniuchów, ale i na tych śmiałków, którzy w pandemii zamiast leżeć, sportują. Prysznic niech będzie preludium do rozgrzewania mięśni i przygotowania do aktywności. Drugie skrzypce zagrać może wzbogacony dobroczynną arniką olejek do masażu, rozgrzewający ciało przed serią asan i relaksujący je tuż po niej. Ten pakiet jest cenniejszy niż złoto!

Kosmetyki Weleda znajdziecie tu
Cena żelu: ok. 40 zł
Cena olejku: ok. 65 zł

SKIN SUPERFOOD ALKEMIE

Promienność pożądana. Natychmiast. Na ratunek w podskokach przybiega organiczny koncentrat z superowoców Skin supefood, wzbogacony o C-Infusion, czyli witaminę C w formie olejowej, organiczny olej chia, a dodatkowo witaminę E i  F, oraz wygładzający i działający przeciwzapalnie skwalan. Ciepło i troska, jaką okazuje umęczonej stresem oksydacyjnym skórze, rozczula.

Kosmetyki Alkemie znajdziecie tu.
Cena olejku: 159 zł

PROBIOTYK GUUT VITALITY

Energia do spółki z koncentracją? Z takim pakietem umiejętności miękkich można zbudować spółkę z nieograniczoną odpowiedzialnością ot tak, na pstryk. W każdej saszetce suplementu Guut vitality znajdują się dwie zapewniające dobrostan kapsułki. Ważne, by wziąć je w trakcie lub zaraz po posiłku, żeby mogły czynić piękne porządki w naszym wychłodzonym, przemęczonym organizmie. Rolę aktywatora energii i życiodajnej witalności pełni tutaj żelazo, które – w towarzystwie witamin B6 i B12 – z łatwością zwycięża ze zmęczeniem. Z klasą i bez zbędnej popisówy.

Probiotyki Guut znajdziecie tu.
Cena probiotyku Vitality: 90 zł

PASTA CHAŁWOWA MINISTERSTWA DOBREGO MYDŁA

Wiem, że jestem już duża, ale nic nie poradzę, że uwielbiam kosmetyki o zapachu łakoci. A chałwa kojarzy mi się ze świąteczną paczką z przedszkola, ciągnącą się miękko i bosko rozpływającą w ustach. Peeling chałwowy Ministerstwa Dobrego Mydła jest sensorycznym rozwinięciem tego wspomnienia, przeto oczyszcza i wygładza skórę po królewsku. Pięknie radzi sobie z resztkami makijażu i podrażnieniami okolic ust, spowodowanymi ciągłym noszeniem maseczek. Dodam jeszcze, że aluminiowa tubka jest prawdziwą elegantką i ozdobą łazienki. Pokochacie to.

Kosmetyki MDM znajdziecie tu
Cena pasty: 72 zł

HERBATA ROZGRZEWKA NAPARY OD SARY

„Na zimno i wiatr, na krążenie i serca cierpienie” – taką receptę na listopadowy dzień zrealizują altruistyczne Napary od Sary. W zasobach marki znajduje się herbatka rozgrzewająca, zawierająca w składzie owoce maliny i głogu, jarzębiny i dzikiej róży, oraz imbir, dający ożywcze, lekko pikantne wrażenie. Zdecydowanie wolę zaparzać ją w proporcji łyżeczki suszu (zamiast sugerowanej łyżki) na szklankę wrzątku, ale jeśli zamierzacie zabrać ją ze sobą na zimowy spacer – spróbujcie szczodrzej sypnąć do termosu. Kompres na skołatane nerwy, złamane serce i przewianą głowę.

Napary od Sary znajdziecie tu
Cena Rozgrzewki: 29 zł

WYNIKI KONKURSU

Pytanie konkursowe brzmiało: Wyobraź sobie, że jesteś Mamą Muminka i w tę swoją szykowną czarną torebkę musisz spakować się w listopadową podróż. Które kosmetyki chroniące przed jesienno-zimowym chłodem wybierzesz w pierwszej kolejności?

Przyszedł czas na ogłoszenie wyników. Fanfary! Zwyciężczynią piątego rozdania Kosmetyczki z ładne Bebe jest: Justyna A.:

Sama torebka napawa mnie optymizmem i podziwiam ją za jej minimalizm. Podróżując często sama z dwójka maluchów staram się zawsze optymalizować ciężar, który zazwyczaj będzie spoczywał na moich barkach bądź plecach. Krem tak zwany do wszystkiego, buzia, ręce, a nawet kolanka, ma być nawilżający i chronić przed mrozem, pozostawiając delikatny zapach, nad którym córka wypowie swoje ah! Pomadka, to nasz niezbędnik, bo co jak co, ale problem popękanych warg to nasza rodzinna przypadłość i lata u nas z rąk do rąk, o zgrozo, jak się zgubi! Termos kochamy i nic nie poprawia nam tak humoru, jak gorąca herbatka wypita pod chmurką, najlepiej w towarzystwie leśnych przyjaciół. Finalnie upycham olejek, by przed snem poczuć jego relaksujące działanie i móc delikatnie palcami wyczarować na ciele moich dzieci magiczne zaklęcia, które pozwolą im spokojnie zasnąć.

Gratulujemy, nagroda niebawem dotrze do autorki.

Regulamin naszych konkursów znajdziecie tu.

Za wypożyczenie porcelany do sesji dziękujemy pracowni Fenek.

Za wypożyczenie dywanu i wazonu Sophie Alda dziękujemy sklepowi Nomad Warsaw.

Za wypożyczenie ubrań Natalii Siebuły, piżamy lnianej Lydie i biżuterii Blossom Ładne Bebe dziękuje butikowi Cloudmine.

Dodaj komentarz