kosmetyczka mamy

Kosmetyczka dla dwojga z Nutridome

Dbajcie o siebie na przyjemnie

Kosmetyczka dla dwojga z Nutridome
Aga Stodolska

Kaja i Karol, rodzice 5-letniego Stasia i 2-letniej Tosi, mają komplementarne podejście do pielęgnacji. Po pierwsze, nic się u nich nie marnuje, bo z wielu zgromadzonych kosmetyków korzystają razem. Po drugie, wspólne dbanie o siebie generuje czułość, bo wymaga dotyku, słuchania i patrzenia. Są w tej dziedzinie mistrzami.

Wspólna łazienka to dobro lub zło konieczne, dotykające wiele par, także rodziców. Jednym przeszkadza fakt, że partner podbiera ten najkosztowniejszy krem i używa go niezgodnie z przeznaczeniem. Tym z obozu optymistów jest radośnie właśnie dlatego, że mogą się dzielić, eksperymentować i sprawdzać pospołu, wymieniać się wrażeniami i opiniami. Jeśli znajdą w tej materii trwałe porozumienie, przełoży się to na wiele długookresowych korzyści, jak choćby oszczędność czasu i miejsca w łazience, czy kolejna pasja, która ich łączy.

Kaja Szostak i jej mąż Karol to wzorcowy przykład zgranej w dziedzinie pielęgnacji pary. Oboje działają w branży kreatywnej, co też czyni ich wymagającymi odbiorcami kosmetyków, także pod kątem designu i funkcjonalności. Ich wspólna kosmetyczka skomponowana została w oparciu o produkty dostępne w Nutridome, sklepie z wyselekcjonowanymi kosmetykami dla kobiet i mężczyzn, dbającymi o ciało i ducha. Zobaczcie, jaki piękny z nich użytek ma ta dwójka.

ŻEŃSKIE

Jestem zwolenniczką delikatnego makijażu, praktycznie niewidocznego – zdradza sekret swego promiennego wyglądu Kaja. Staram się też wykonywać makijaż bardzo szybko, więc kiedy wpadł mi w ręce podkład rozświetlający Nutridome, wiedziałam, że zastąpi mi użycie kilku produktów. Ma prostą, minimalistyczną, szklaną buteleczkę, co dla mnie ma ogromne znaczenie. Używam podkładu o odcieniu delikatnie oliwkowym (łączę w tym celu odcienie 04 i 05), więc buzia nie ma różowego odcienia. Zawarte w podkładzie drobinki dają efekt rozpromienionej i wypoczętej twarzy! Po delikatnym przypudrowaniu podkład utrzymuje się przez cały dzień. Do tego tusz, róż i jestem gotowa na wyjście z domu – dodaje.

Kaja podkreśla, że nie wyobraża sobie pielęgnacji twarzy bez troskliwego zaopiekowania się skórą ust. To punkt pierwszy jej porannej rutyny: Jestem uzależniona od pomadek ochronnych. Nie używam szminek, ponieważ uwielbiam naturalny, delikatny kolor ust. Bardzo minimalistyczne opakowanie pomadki ochronnej do ust Nutridome od razu przypadło mi do gustu. Po jej użyciu usta są nawilżone i miękkie. Jej skład jest na tyle naturalny, a formuła hipoalergiczna, że możemy jej używać całą rodziną. Nawet u małych alergików. To wielki plus.

Pielęgnacja ciała również zajmuje wysoką lokatę w zbiorze codziennych rytuałów Kai. Mama dwójki dba nie tylko o właściwy poziom jego nawilżenia, ale także jędrność i elastyczność skóry: Przed prysznicem szczotkuję ciało, a tuż po pomocny jest balsam antycellulitowy Ready to show of Celloo. Zależy mi na zadbanej, jędrnej skórze – a ten balsam jest naprawdę w tym dobry. Nawilża i regeneruje skórę, co po dwóch ciążach jest bardzo wskazane. To, co bardzo mi się spodobało podczas jego używania, to szybkie wchłanianie – można szybko włożyć ubrania, bez stresu, że je ubrudzimy. Dodatkowo balsam ma piękny zapach, a nuta kofeiny z rana dodaje mi niezbędnej przy moim trybie życia energii (śmiech).

MĘSKIE

Karol w swojej pielęgnacji ceni proste rozwiązania i naturalne składy. Nie bez znaczenia pozostaje tez kwestia funkcjonalności opakowania: Szampon z pantenolem Monolit, dzięki świetnej butelce z pompką, w łatwy i ekonomiczny sposób pozwala nabrać dokładnie tyle produktu, ile potrzeba. Sam szampon odświeża i pielęgnuje włosy, dzięki temu fryzura układa się praktycznie sama (śmiech). Równie dobrze w jego prywatnym rankingu spisał się żel pod prysznic z aloesem: Idealnie łagodzi podrażnienia skóry po całym dniu, odżywiając ją. Podczas porannego prysznica pobudza, a jego świeży zapach utrzymuje się długo.

Broda Karola jest zawsze starannie wypielęgnowana, ale – mimo ogromnej ilości produktów na rynku – trudno jest znaleźć ten odpowiedni, który działałby odżywczo i utrzymywał zarost w ryzach przez długi czas. Olejek do brody Monolit wywiązał się z tego zadania w zupełności: Dzięki przemyślanemu designowi łatwo się odmierza i można aplikować dokładnie tyle, ile potrzeba. Sam olejek z witaminą E ładnie nawilża i uspokaja zarost. Dzięki niemu moja broda uzyskuje połysk na cały dzień.

Pielęgnacja zarostu jest tematem szeroko poruszonym w  magazynie Nutridome. Zajrzyjcie tam.

MASCULIN FEMININ

Kaja i Karol uwielbiają się dzielić kosmetykami, angażować zmysły w poznawanie aromatu i faktury. Mieli sporo frajdy we wspólnym testowaniu kremu do rąk: Pomijając fakt pandemii, w czasach, gdy cały czas używamy różnych środków do dezynfekcji, doszła jeszcze pogoda, przy której nasze dłonie potrzebują dużo więcej opieki. Dlatego krem do rąk z olejem konopnym jest strzałem w dziesiątkę. Jego konsystencja jest delikatna, ale mimo to dobrze nawilża i regeneruje dłonie. Dodatkowo szybko się wchłania, co jest dla nas obojga bardzo istotne. No i zapach – pokochaliśmy go! Zwłaszcza jesienią i zimą daje namiastkę letnich, słonecznych dni.

Krem, podobnie jak resztę zawartości kosmetyczki dla dwojga, spakować pomoże torba bawełniana w monochromatycznych barwach.

Wszystkie kosmetyki ukazane w sesji zdjęciowej są dostępne w sklepie Nutridome.

Artykuł powstał we współpracy z Nutridome.

LISTA KOSMETYKÓW

pielęgnacja twarzy

Nutridome Pomadka ochronna do ust

pielęgnacja ciała

Celloo Ready to show off balsam antycellulitowy
Manaya Krem do rak z olejem konopnym

kosmetyki dla mężczyzn

Monolit Olejek do brody z wit. E
Monolit Szampon z pantenolem
Monolit Żel pod prysznic z aloesem

makijaż

Nutridome Podkład roświetlający

akcesoria

Nutridome Torba bawełniana

Dodaj komentarz