artykuł sponsorwany kavka

Kojąca moc natury. Dlaczego uciekamy w przyrodę, żeby odpocząć?

Spacer z KAVKĄ

Kojąca moc natury. Dlaczego uciekamy w przyrodę, żeby odpocząć?
Marta Zgrajka

Spacer wśród drzew dających przyjemny cień, możliwość dotknięcia gołymi stopami szyszek, zanurzenia palców w tafli jeziora – wrażenia, które dostarcza nam natura, są nie do przecenienia. Dziś zabieramy was na spacer nad Jeziorem Rajgrodzkim.

Możecie tu doświadczyć całego bogactwa przyrody, różnorodności fauny i flory. Dla dzieci, które wychowują się w mieście, spotkanie kaczek na brzegu jeziora czy też usłyszenie kumkania żab dobiegający z szuwarów może być niezłą lekcją, którą zapamiętają na lata.

Na wycieczkę zabieramy was wraz z Anią Kawką, założycielką firmy KAVKA, która tworzy nosidła do noszenia dzieci.

ODDECH

Dlaczego „uciekamy” w przyrodę po tygodniu pracy, życia w czterech ścianach? To jasne – natura koi zmysły. Zieleń, świeże powietrze, woda mają niesamowity wpływ na nasz mózg, pozwalają złapać balans i odetchnąć. Dotyczy to zarówno nas, dorosłych, jak i dzieci. Wystarczy krótki spacer leśną ścieżką, by „przewietrzyć głowę”. I choć wycieczka z dzieckiem rzadko przypominają spokojne przemierzanie szlaku, to jednak jest coś niesamowitego w takim spacerowaniu, bo i dzieci szybciej zasypiają czy łatwiej się uspokajają, i zaczynają być uważne na otaczający je świat.

ZMYSŁY

Chropowata faktura kory, dźwięki dochodzące z oddali, zapach mchu, niesamowite barwy roślin – natura działa na wszystkie nasze zmysły. Mimo że tych wrażeń jest tak wiele, nie są one nachalne, ale otaczają nas w sposób, który sprawia, że możemy ich doświadczać w bardzo indywidualny sposób. Warto pozwolić dzieciom wejść w ten świat w wolny i nieskrępowany sposób. Niech się ubrudzą, niech poczują smak jagód, niech zobaczą, że liście na drzewach mogą mieć tak wiele kolorów. Niech zasłuchają się w świergot ptaków. I my, dorośli pozwólmy na to sobie, dotknijmy razem z nimi otaczającej nas natury.

NAUKA

Najlepiej uczymy się przez doświadczenie. Dlatego w lesie, w górach, nad jeziorem czy w agroturystyce za miastem możemy nauczyć się więcej niż z książek. Nasze dzieci chłoną wiedzę, dlatego warto poświęcić tę chwilę uwagi, by opowiedzieć im o cyklu życia motyla, o różnych gatunkach grzybów, rozpoznawaniu zwierząt po śladach, czy też gatunkach ryb żyjących w różnych zbiornikach wodnych. Nawet jeśli dziecko jest malutkie, opowiadanie o otaczającym świecie to dla niego doskonała lekcja.

ZMIANA

Nie da się ukryć, że temat kryzysu ekologicznego dotyka nas wszystkich. Myśląc o tym, w jakim świecie będą żyły nasze dzieci, wnuki, prawnuki, coraz bardziej świadomie uczymy się dbać o naturę. Wyprawa do lasu to doskonała okazja, by pokazać, jaki mamy wpływ na funkcjonowanie świata. Przygotowanie posiłku przed wyjazdem, zabranie go w wielorazowe opakowanie. Posprzątanie po sobie śmieci, wyrzucenie ich do odpowiednich pojemników. Wyprawa za miasto pociągiem, zamiast samochodem. Nasze małe wybory mają realny wpływ na to, jak nasz świat wygląda.

WSPARCIE

W nosidle dziecko, które jeszcze nie chodzi, może zobaczyć świat z perspektywy rodzica, nie musi zadzierać głowy do góry – w bezpiecznych ramionach, będąc blisko mamy czy taty, ma możliwość poznawać motyle, dotykać kory drzew, czy nasłuchiwać zwierząt. Także przy starszym dziecku nosidło jest nieocenionym towarzyszem podróży. Gdy tylko biegający maluch się zmęczy czy będzie potrzebował uspokojenia, szybko może znaleźć się blisko opiekuna. Otulenie nosidłem daje dodatkowe poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że łatwo można odciąć się od bodźców i odpocząć czy zasnąć.

A Wy jak lubicie spędzać czas za miastem? Wybieracie dalekie wyprawy czy wolicie małe wycieczki?

Dla czytelników Ładne Bebe mamy 5% rabatu na hasło: ladne5, zakupy ze zniżką zrobicie do końca roku.

 

KAVKA

www / Facebook / Instagram

Dodaj komentarz