okiem eksperta

Jak wspierać prawidłowy rozwój w pierwszym roku życia

Rozmowa z fizjoterapeutką

Jak wspierać prawidłowy rozwój w pierwszym roku życia
Aga Stodolska

Zabawa w życiu niemowlaka spełnia mnóstwo fukcji i przynosi niezliczone korzyści. Zaspokaja potrzeby eksploracji, ale też bezpieczeństwa, a do tego buduje poczucie sprawczości. Jak wesprzeć w tym malucha i jakie zabawki proponować, by wspomagać naturalny rozwój?

Dla małych dzieci zabawa to podstawowy sposób na poznawanie świata i rozwój umiejętności. To nie tylko rozrywka, ale też praca, pasja i trening w jednym. Pierwsze oznaki zainteresowania światem zewnętrznym wzbudzają u rodziców ekscytację, ale też często wpędzają w popłoch. Jak się bawić z dzieckiem? Jakie zabawki pokazywać? Co robić, by nie przedobrzyć? O specyfice rozwoju maluchów i sposobach na aktywności opowiada nam fizjoterapeutka Magdalena Zujewicz – na podstawie doświadczenia zawodowego, jak i bycia mamą Franka.

A jak to wygląda w praktyce? Podejrzałyśmy sposoby na zabawy Agi Stodolskiej i jej 10-miesięcznego syna Alka.

Potrzeby noworodka sprowadzają się do tych podstawowych, jak sen, jedzenie i bliskość. Przychodzi jednak moment wydłużania okresu aktywności i pierwszych prób kontaktu ze światem. Co i jak wtedy warto włączyć do codzienności z maluchem?

Przez pierwsze trzy miesiące najważniejsze jest zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa i bliskości. To jest główne zadanie opiekuna. Jak wzmocnić bliskość? Mamy na to mnóstwo naturalnych, intuicyjnych wręcz rozwiązań. To, co jest ważne już od pierwszych chwil na świecie, to kangurowanie na swojej klatce piersiowej. Do tego rytuału może od początku być włączony także tata. W ramach budowania poczucia bezpieczeństwa reagujmy na płacz dziecka – każdorazowo jest to dla nas komunikat, że czegoś potrzebuje, że coś się dzieje. Do codziennej aktywności proponuję włączyć delikatny masaż, w tym masaż brzuszka. Generalnie w tym okresie niezwykle istotna jest prawidłowa pielęgnacja – zajmuje ona przecież większość naszego czasu spędzanego z dzieckiem. Prawidłowa, czyli zgodna z aktualnym rozwojem, wpierająca, a nie przyspieszająca ten rozwój. Pierwsze zabawy z dzieckiem odbywają się właściwie mimochodem. Rozmowy, śpiewy, uśmiechy – to twarze opiekunów są w tym okresie najciekawszym obiektem dla malucha.

Już kilkutygodniowe dzieci warto zachęcać do leżenia na brzuszku. Ten czas na pewno umilą im interesujące zabawki i wszelkie inne ciekawe obiekty w otoczeniu. Zabawki dla najmłodszych z powodzeniem można wykorzystywać też później, nadając im nowe funkcje.

grzechotka-gryzak Lilliputiens / maskotka-zawieszka Lilliputiens / pluszowy wałek Lilliputiens

Jakie zmysły stymulować w pierwszej kolejności?

Obecnie wyróżniamy 7 zmysłów: smak, węch, wzrok, słuch, dotyk, propriocepcja i równowaga. Trzy ostatnie są najważniejsze w ciele każdego człowieka i to na nich na samym początku bym się skupiła.  Dlatego też ta wspomniana bliskość, również na poziomie fizycznym, jest tak ważna. Noszenie, przytulanie, dotykanie i masowanie stymuluje te zmysły i wpływa na prawidłowy rozwój.

Gdy dziecko jest nieco starsze, zaczyna coraz energiczniej reagować na otaczający je świat. Jakie aktywności, zabawy są dobre dla dzieci po trzecim miesiącu życia?

Po trzecim miesiącu życia sama twarz rodzica może już dziecku nie wystarczać, chociaż nadal jest bardzo atrakcyjna. To dobry moment na włączenie do zabawy np. grzechotek. W tym czasie maluch powinien już osiągnąć symetrię w leżeniu na plecach i brzuchu – łączyć rączki w lini środkowej ciała w leżeniu na plecach, a także wodzić wzrokiem za zabawkami, łapać się za kolanka, a w leżeniu na brzuchu powinien aktywnie podpierać się na łokciach w symetrii. Zabawy powinny być zgodne z jego aktualnym rozwojem, dlatego tutaj proponuję zabawy z poznawaniem schematu ciała, czyli: w pozycji na plecach pokazywanie dziecku, że może dotknąć rączką do kolanka i stopy, do brzuszka, pocieranie rączki o rączkę, klaskanie stopami. Warto też jak najczęściej kłaść dziecko na brzuszku i pokazać lusterko, książeczkę, inne ciekawe elementy na macie, zachęcając do wyciągania rączek po zabawki.

Czego się wystrzegać, żeby nie przestymulować malucha?

Unikajmy głośnych, świecących zabawek interaktywnych. Na tym etapie oddziaływanie na więcej niż jeden zmysł to „atakowanie” dziecka nadmiarem bodźców, i jest dla takiego malucha bardzo męczące.

Otwieranie rączek to prawdziwy kamień milowy w procesie rozwoju malucha! Piłki o różnorodnych fakturach dają mnóstwo możliwości subtelnej stymulacji. Pamiętajmy, że kolejny krok to koordynacja ręka-oko, więc wszystko wędruje do… buzi. Dlatego zabawki powinny być wykonane z bezpiecznych materiałów.

pojazd sensoryczny Rubbabuzestaw piłek Rubbabu / mata Toddlekind

Jakie kroki milowe w rozwoju motorycznym pojawiają się w pierwszym półroczu życia dziecka?

W pierwszych sześciu miesiącach dzieje się bardzo dużo. Noworodek, który umie jedynie zaciskać piąstki, staje się aktywnym maluchem. Patrząc po kolei, mamy unoszenie głowy w leżeniu na brzuchu i stopniowe osiąganie symetrii w tej pozycji. Następnie symetryczny podpór na łokciach. W pozycji na plecach – wyciąganie rączek do zabawek. W pierwszym półroczu niemowlęta zaczynają się też przekręcać z pleców na brzuch. Na tym etapie „zaawansowania” leżąc na brzuchu, osiągają symetryczny podpór na przedramionach. Dzięki tej umiejętności mogą rozpocząć nową aktywność – pivoting, czyli poruszanie się wokół własnej osi na przedramionach. Kolejny krok to pełzanie.

Dużo w tym okresie „dzieje się” na brzuchu. Jak zabawą zachęcić do pozostawania w tej pozycji?

W tym czasie dziecko jest najbardziej mobilne i o to w tym chodzi. Nie przeszkadzajmy mu, niech poznaje swoje ciało i doświadcza swoich możliwości we własnym tempie. Maluch, który opanował już obroty i rozpoczyna pełzanie, będzie próbował dalej ze swoimi umiejętnościami. My możemy jedynie towarzyszyć dziecku właśnie poprzez zabawę – pokazując ciekawe przedmioty, zmieniając ich miejsce położenia itd.

Bawcie się razem! Zabawa to sposób na budowanie bliskości malucha z opiekunami. Wspólnie poznajemy funkcje nowych zabawek, wzajemne reakcje i możliwości swojego ciała. Niektóre maskotki, dzięki zaskakującym rozwiązaniom, zainteresują dorosłych równie mocno, co małych odkrywców.

pluszowy wałek Lilliputiens

Jak ćwiczyć małe ręce w tym okresie?

Musimy zwrócić uwagę na to, czy maluch ma otwarte dłonie, czy nie napina obręczy barkowej podczas ubierania i innych czynności pielęgnacyjnych. Jeżeli obserwujemy niepokojące objawy – zalecam udanie się do specjalisty. W warunkach domowych natomiast unikałabym wkładania zabawek na siłę do dłoni, ponieważ może to nasilać odruch chwytny i prowadzić do zaciskania piąstek. Lepiej pokazać dziecku zabawkę na wysokości pępka i czekać na reakcje. Można również pocierać dłonią o zewnętrzną stronę drugiej dłoni. Dobrze jest włączyć do zabawy piłeczki sensoryczne otwierające rączki. Dobry sposób na zabawę to układanie dużych zabawek na brzuchu dziecka tak, by mogło obejmować przedmiot całymi dłońmi.

Dla niemowlaka każda nowość to pole do eksploracji i eksperymentów. Odkrywanie zależności, związków przyczynowo-skutkowych (jak dotkniesz, to poczujesz; jak potrząśniesz, to usłyszysz) to praca naukowa na pełen etat!

przytulanka aktywizująca Lilliputiensksiążeczka aktywizująca Lilliputiens

Po 9. miesiącu niemowlę wchodzi powoli w etap, gdzie „wszędzie go pełno”. To chyba ten czas, gdy większość z nas ma już na szafkach i kontaktach zabezpieczenia, i marzymy o chwili zabawy w jednym miejscu. Czy na tym etapie rozwojowym to w ogóle możliwe?

Jest to czas, gdy maluch prawdopodobnie opanował już pozycję czworaczą, zaczyna czworakować lub pełza po całym domu. Pojawiają się rownież pierwsze próby siadania, a może nawet wstawania przy meblach. To zupełnie normalne i nie powinnismy hamować rozwoju dziecka. Wspomniane zabezpieczenia, postawienie potencjalnie niebezpiecznych przedmiotów poza zasięgiem – to jest to, co możemy zrobić, żeby wspierać eksplorację przestrzeni na nowym poziomie.

Jakimi zabawami zajmować dziecko w tym wieku? Jakie umiejętności wspierać?

W tym okresie świetnie sprawdzą się piłki, pierwsze pojazdy – wszystko to, co się przemieszcza i będzie zachęcało dziecko do pozycji wyższych. Na poziomie małej motoryki to będą też książeczki czy sortery – zachęcające do chwytania i manipulowania. To, co możemy zapewnić dziecku, to odpowiednie średnio twarde podłoże. I nie przeszkadzajmy maluchowi, nie przyspieszajmy rozwoju, nie sadzajmy i nie stawiajmy go na siłę.

Niewiadomo kiedy nasz maluch dojrzewa do momentu „ja sam”. Nie blokujmy tego i przyjaźnie wspierajmy, obserwując zabawę z boku. Samodzielne budowanie konstrukcji to trenowanie cierpliwości, podstawy wiedzy z fizyki i rozwój wyobraźni przestrzennej.

drewniane klocki Janodzestaw wiaderek Janod

Jakie umiejętności powinny pojawić się przed pierwszymi urodzinami? Co może na tym etapie niepokoić rodziców i być podstawą do konsultacji z fizjoterapeutą?

To trudne pytanie, bo musimy pamiętać, że każde dziecko jest inne i rozwija się we własnym tempie. Według norm dziecko do pierwszych urodzin obraca się z pleców na brzuch i odwrotnie, pełza, czworakuje, samodzielnie siada i zaczyna wstawać. Normy to są jednak uśrednione dane i zdrowe dzieci osiągają te umiejętności nieco wcześniej lub trochę później. Myślę, że rozwiązaniem dla rodziców jest codzienna relacja z dzieckiem i obserwacja w naturalnych czynnościach. Jeśli widzimy, że nasz maluch osiąga pewne umiejętności nieco później – pozwólmy mu na to. Jeżeli coś nas niepokoi, jak np. utrzymująca się na tym etapie rozwoju asymetria, preferowanie jednej strony, prężenie się, brak kontaktu wzrokowego – warto udać się na konsultacje ze specjalistą.

*

Magdalena Zujewicz – fizjoterapeutka, pedagożka, terapeutka Integracji Sensorycznej. Absolwentka kursów oceny i diagnozy neurologicznej dziecka oraz kursu postępowania w zaburzeniach rozwojowych niemowląt. Autorka bloga gibobobasy.pl, na Instagramie prowadzi profil Fizjoterapeutka z misją. Mama rocznego Franka.

*

ZABAWKOWE HITY DLA NAJMŁODSZYCH:

grzechotka-gryzak Lilliputiens

maskotka-zawieszka Lilliputiens

pluszowy wałek Lilliputiens

przytulanka aktywizująca Lilliputiens

książeczka aktywizująca Lilliputiens

pojazd sensoryczny Rubbabu

zestaw piłek Rubbabu

mata Toddlekind

drewniane klocki Janod

zestaw wiaderek Janod

*

Artykuł powstał we współpracy z markami Lilliputiens, Janod, Rubbabu i Toddlekind.

Dodaj komentarz