Kosmetyczka z Ładne bebe kosmetyki

Jak dbać o ciało latem? Sprawdzone kosmetyki i konkurs!

Agata Manosa testuje, a my nagradzamy

Jak dbać o ciało latem? Sprawdzone kosmetyki i konkurs!
Eliza Krakówka

Ciao, ciało! W lecie wystawiamy cię do słońca, częściej o tobie myślimy i chętniej sięgamy po pielęgnacyjne pewniaki. A co do nich należy? Sprawdzamy to ze specjalistką w temacie, która do kosmetyków i akcesoriów do ciała ma nosa. A dokładnie – Agata Manosa.

W pierwszej odsłonie odświeżonego cyklu Kosmetyczka z Ładne Bebe Agata Herbut testowała kosmetyki do pielęgnacji twarzy i makijażu. Dziś urodowa ekspertka, prowadząca bloga Agata Manosa, bierze pod lupę dobroci, które zadbają o nasze ciało. Od stóp do głów, bo będzie też co nieco o szamponie. A do tego o kremach, balsamach, peelingach, kultowej szczotce do ciała, o łagodnym mydełku do higieny intymnej i o tym, co karmi nasze ciało, czyli naturalnych suplementach diety. Mamy też doskonałe wieści – konkurs, a w nim do wygrania zestaw kosmetyków od marek goszczących w tym odcinku. Szczegółów szukajcie na końcu artykułu. Tyle od nas, tymczasem oddajemy głos Agacie. Ona wie, co w pielęgnacyjnej trawie piszczy.

Lato, lato, lato czeka, razem z latem czeka rzeka…, a zza rogu wyglądam ja, Agata wraz z wakacyjnymi nowościami kosmetycznymi dla ciała! Nie bez powodu wybrałyśmy z Elizą, fotografką, miejską plażę nad Wisłą jako częściowe tło dla naszej sesji. Chcemy was wprowadzić w lekki i przyjemny nastrój, bo w końcu dbanie o siebie i pielęgnacja z takim miłym czasem się kojarzą, prawda? Przed wami kilka perełek, które przetestowałam na sobie i domownikach (aż tak bardzo nie protestowali!). Nie przeciągam, chodźcie ze mną na plażę!

NAGA

Kostka. Bardzo podoba mi się ta nazwa. Kostka NAGA to emulsja do higieny intymnej. Zawiera tylko łagodne substancje myjące i pielęgnujące, bezpieczne dla skóry i dla środowiska. Wszystkie składniki pochodzą z natury, co więcej – kostka ulega całkowitej biodegradacji, a więc nie zanieczyszcza wód powierzchniowych. Emulsja jest wegańska, a jej opakowanie wykonano z papieru z i do recyclingu, nadruki natomiast – ekologicznymi farbami. Jest delikatna, wygodna w użyciu, a forma kostki to duża zaleta – można z nią podróżować, zajmuje niewiele miejsca w kosmetyczce i jest bardziej wydajna niż płyn do higieny intymnej.

Suplementy Guut

Dobro od środka: probiotyki + ekstrakty roślinne i witaminy, czyli połączenie dwóch kapsułek, ukrytych w poręcznych dziennych opakowaniach. Jelita są domem dla bilionów dobrych bakterii – to one dbają o równowagę procesów, które zachodzą w twoim ciele. Wpływają na odporność, przemianę materii i energię witalną. Dlatego warto sięgnąć po Guut – dla swoich jelit i brzuszka. W zestawie znajdziesz szczepy bakterii probiotycznych + substancje aktywne i witaminy o dobroczynnym wpływie. Ja wybrałam wersję Guut mood, czyli dobry nastrój i odporność na stres, ale dostępne są jeszcze trzy inne: lepsza przemiana materii i mniejsze łaknienie, więcej energii i lepsza koncentracja, wsparcie odporności i ochrona jelit.

si si bee

Prosto z Wrocławia przyjechały do mnie dwie nowości od Marty z si si bee. Specyfiki tworzone przez Martę znam od dawna i jestem ich fanką, nie będę owijać w bawełnę. Po pierwsze: krem ujędrniający do stosowania na twarz, szyję i resztę ciała, czyli wszędzie tam, gdzie masz ochotę. Widocznie poprawia napięcie, gładkość i elastyczność skóry. Ma potwierdzone właściwości rewitalizujące, nawilżające, zapobiegające przesuszaniu, przywracające skórze zdrowy wygląd. Sprawdzi się dla cery naczynkowej, suchej, podrażnionej czy po prostu dla wymagającej dobrej jakości klientki (oho, to właśnie ja!). Po drugie: dezodorant naturalny. Co to takiego? To produkt, który ma tylko niezbędne składniki antybakteryjne i antyseptyczne. Nie kruszy się, jest bezbarwny, eliminuje nieprzyjemny zapach, który pojawia się zawsze podczas rozkładu naszych bakterii na ciele. Bardzo warto go wypróbować!

Rootsie

Jako miłośniczka peelingów do ciała (naprawdę nią jestem i to od wielu lat!) z ogromną przyjemnością sprawdziłam wegańskie scruby od Rootsie – polskiej marki, która ma w swojej ofercie dwie wersje zdzieraków: mango oraz arbuz o konsystencji sorbetu. Kryształki drobno i gruboziarnistego cukru, różowej soli himalajskiej i puder z pestek moreli są naturalnymi drobinkami peelingującymi. Do tego odżywcze masło shea, dobroczynny olej z awokado i skwalan z oliwek – i skóra jest idealnie wygładzona, odżywiona i wypielęgnowana. Ach, jeszcze jedno – obydwa zapachy są absolutnie uzależniające, uważajcie, ostrzegałam!

ALBA 1913

Alba1913 i cztery produkty do pielęgnacji ciała, stworzone dla Puro Hotels. Znam je od dawna, a mydła w płynie i szamponu do włosów + odżywki używamy całą rodziną. Szampon i odżywka fajnie sprawdzają się na bardzo długich włosach moich córek. Ten duet delikatnie oczyszcza skórę głowy i nawilża, a także pomaga w rozczesywaniu włosów (te z was, które mają pod swoim dachem długowłose i długowłosych na pewno współdzielą mój ból związany z „mamooo, ałaaaa!”). Mydło do rąk pięknie pachnie i dzięki minimalistycznemu designowi fajnie prezentuje się w łazience. Ostatnim kosmetykiem jest krem do rąk, który bardzo lubię. Za co? Szybko się wchłania, świetnie odżywia i ma delikatny zapach – to jeden z moich ulubieńców od co najmniej dwóch lat, serio!

Szczotka paradis the mood company

Szczotki do masażu ciała to moja miłość. Zalety szczotkowania? Jędrna, wygładzona skóra, a nawet rozwiązanie problemu wrastających włosków. Szczotkujemy delikatnie, wykonujemy ruchy w kierunku serca, a szczotka powinna mieć miękkie włosie. Po takim masażu (powinien trwać ok. 5 minut) używam olejku do ciała. Na co należy uważać? Na żyły! Te z was, które cierpią na niewydolność żylną, powinny zmodyfikować sposób masowania. Osoby z predyspozycją do niewydolności mogą poprzez masaż spowodować przeciążenie naczyń i przez to narazić się na wystąpienie pajączków. Warto wypróbować w takim wypadku szczotkowanie na mokro, np. podczas kąpieli, albo mokrą szczotką, bo to zapewni stymulację układu limfatycznego i nie przeciąży naczyń. Szczotkujcie się, dziewczyny! Szczotka do masażu ciała paradis the mood company jest wykonana w całości z roślin: włosia Tampico (włókno pozyskiwane z meksykańskiej agawy) oraz drewna bukowego, które ma certyfikat FSC® (kontrolowane uprawy w ramach odpowiedzialnej gospodarki leśnej). Stanie się waszą idealną towarzyszką! PS Spójrzcie na uchwyt, jest bardzo pomocny podczas masowania!

Embryolisse

Prosto z Francji: Balsam Cicalisse od Embryolisse dla podrażnionej, wysuszonej, popękanej i nadwrażliwej skóry. Warto mieć taki produkt w swojej kosmetyczne, bo jest przeznaczony dla całej rodziny! Łagodzi podrażnienia, przyspiesza proces regeneracji naskórka i ma aż 90% składników pochodzenia naturalnego. Ukoi skórę po solidnym peelingu i poparzeniach słonecznych (ale to Wam nie grozi bo przecież używacie kremów z SPF, prawda!?). Balsam ma przyjemną, kremową konsystencję, która może wydawać się dość ciężka w pierwszej chwili, ale świetnie się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Co ważne, jest również bezzapachowy, dzięki czemu zminimalizowane zostało ryzyko ewentualnych alergii. Sama dobroć!

I to wszystko, dziewczyny. Nie martwcie się jednak, minie lato, a ja powrócę do was wczesną jesienią z absolutnie fantastycznymi kosmetykami, które umilą każdy deszczowy, nieco zimny wieczór. Obiecuję! Ach, jeśli macie ochotę sprawdzić, co u mnie, zapraszam na mojego bloga www.agatamanosa.pl.

*

KONKURS – WYNIKI

Śliczne dzięki za wszystkie przesłane przez was odpowiedzi! Spośród nich najbardziej urzekł nas błysk Queen of glitter – autorka komentarza dostanie od nas zestaw kosmetyków. Gratulujemy!

Mamy dla was zestaw dobroci do pielęgnacji i relaksu od wymienionych w tym przeglądzie marek. Aby go zdobyć, wystarczy w komentarzu odpowiedzieć na pytanie: co jest twoim must have w letniej kosmetyczce i za co lubisz ten kosmetyk lub akcesorium? Spośród odpowiedzi wybierzemy jedną, a jej autorka otrzyma przyjemny zestaw do domowego spa.

Na wasze odpowiedzi czekamy do 31 lipca, a wyniki ogłosimy w tym artykule 2 sierpnia. Regulamin naszych konkursów znajdziecie tutaj.

Dodaj komentarz