prezentownik święta 2023 współpraca reklamowa

Harmonijnie pod choinką, dla siebie i dziecka

Prezenty dla maluszka, który doświadczy świąt po raz pierwszy!

Harmonijnie pod choinką, dla siebie i dziecka
Marta Więcek

Mamy to! To ten moment w roku, w którym prosimy znaną w sieci mamę, Adę,  o przetestowanie prezentów dla siebie i swoich dzieci. Tym razem szukamy podarunków dla maluszków, które święta będą obchodzić po raz pierwszy. 

W te święta gościmy u Ady z Zielonej Kanapy, inspirującej mamy 9-miesięcznej Heleny i 4,5-letniej Basi. Chyba nikt lepiej nie pokazałby, ile spokoju i dobra mogą wnieść w rodzinie jakościowe kosmetyki, akcesoria dla dziecka, czy pięknie zaprojektowane tekstylia. Jeśli szukasz pomysłu na praktyczny prezent dla mamy i dzieci – to jesteś we właściwym miejscu!

Dla komfortu i świątecznej atmosfery

Zaczynamy od przepięknych produktów z dziewiczej wełny z Mellow Concept Store. To propozycja spojrzenia na  święta, jako na pretekst do upominków praktycznych i pięknych. Wełniane wdzianka to ciepła i jednocześnie urocza stylizacja dla dziecka. Jedna z tych, które przetrwają lata i może nawet trafią do kuferka z pamiątkami z dzieciństwa, dla następnych pokoleń. Stałych czytelników Ładne Bebe nie trzeba przekonywać co do właściwości termicznych, zdrowotnych i jakościowych wełny. Nowym osobom po prostu powiemy, że warto w nią ubierać dzieci, bo nie ma nic bardziej bliskiego naturze, estetycznego i zarazem posiadającego właściwości termoregulacyjne. Dla maluszka proponujemy cudne buciki/kapcie z wełny dziewiczej. Starszemu maluchowi zaś kamizelkę. Warto podsunąć taki prezentowy pomysł babci lub cioci naszych dzieci – jako alternatywa dla kolejnej zabawki czy niewygodnego świątecznego stroju wizytowego.

Kapcie z wełny dziewiczej z Mellow Concept do kupienia tu, kamizelka z wełny dziewiczej do kupienia tu.

 

Dla wolności rodzica

Nosidło na prezent? No jasne! Ba, uważamy, że jedno nosidło to za mało! Co innego sprawdzi się na spacerach zimą, co innego w domu, gdy chcemy po prostu mieć dziecko blisko siebie, zachowując swobodę ruchów. Do noszenia na biodrze i bardziej aktywnego spędzania czasu z dzieckiem w domu, przyda się właśnie nosidełko wspomagające Cheetah od Wildride. Zostało zaprojektowane tak, by odciążać rodzica przy noszeniu „na biodrze”. Tkanina daje naturalne podparcie dla dziecka, a ułożenie z boku ciała dorosłego, pozwala zachować rodzicowi swobodę ruchu. Zaletą Wildride jest też to, że nie ogranicza widoczności ani rodzica, ani też dziecka – jest więc świetne dla nieco starszego bobasa, który już siedzi samodzielnie i bacznie przygląda się otoczeniu. Wildride to także oryginalny „dziki” styl i zarazem opcja, by zrobić wspólny prezent mamie i dziecku. Pasujący do nosidła pluszak to miły gest bazujący na bliskościowym skojarzeniu. Tkanina, z której wykonana jest zabawka, już zawsze będzie dziecku przypominać moment, gdy siedziało u mamy w nosidle. Pluszowy tygrysek jest tak zaprojektowany, że można go przyczepić do ramienia nosidełka, czy torebki spacerowej Sprytne!

Nosidło WildRide kupisz tu. Zabawkę pluszową kupisz tu.

Dla najbardziej wymagających 

Mały alergik, czy dziecko narażone na ryzyko atopii, potrzebuje nieco innej pielęgnacji. Takiej, w której nie ma chemii – to jasne – za to składniki aktywne są purystycznie dobrane, przebadane i skuteczne. Szukając dermokosmetyków dla dzieci ze specjalnymi potrzebami śmiało można kupić w prezencie zestaw od La Roche-Posay, słynnego francuskiego brandu powiązanego z uzdrowiskiem dermatologicznym. Produkty z serii Lipikar są odpowiednie dla każdego dziecka, już od pierwszego dnia życia: nie uczulą, nie podrażnią i nie ma szans by odstraszały zapachem, bo go nie mają. Jeśli dziecko jest typem z wrażliwą skórą, na pewno taki kosmetyczny zestaw przyda się jego rodzicom. To produkty bezpieczne, dające ukojenie i nawilżenie – czyli to, co jest niezbędne w tworzeniu zdrowej bariery naskórka. Bez niej łatwo o podrażnienia, których nie brakuje zimą – w czasie gdy doskwierają nam zanieczyszczenia powietrza, a kaloryfery wysuszają i tak już narażoną na czynniki drażniące skórę.

Produkty z serii Lipikar posiadają rekomendację Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.

Na zdjęciach: seria lipikar od  La Roche-Posay: Lipikar Baume AP+M z masłem Shea, Lipikar Syndet AP+ z jedynym w swoim rodzaju opatentowanym składnikiem aktywnym i Cicaplast Baume B5+ czyli najlepszy produkt na podrażnienia.

Dla odrobiny magii

Jednym z pomysłów, by w święta nie zasypać dziecka wyłącznie zabawkami, jest wręczenie pięknej dekoracji do pokoju. Dziewczynki Ady z pewnością to docenią, biorąc pod uwagę wnętrzarskie zainteresowania obecne w ich rodzinie. Dekoracja pokoju, która jednocześnie jest lampką (marka Room Gaga) to budowanie wspomnień, kształtowanie estetyki i drobiazg, który buduje tożsamość dziecka z rodzinnym domem. Każdy z nas chyba wspomina ze swojego dzieciństwa coś, co miał w pokoju, a co nie było zabawką – ulubioną poduszkę, dywan, obraz czy właśnie lampkę. Drewniany wieloryb oraz podświetlana ćma przenoszą dziecko w magiczny świat. Pięknie wyglądają i pomagają zasnąć w spokojnej atmosferze.

Lampki od Room Gaga kupisz tu i tu.

Dla sensorycznej błogości

Kocyk. W wyprawce przedmiot ikoniczny. Dla niemowlaka jeden z najlepszych prezentów, bo kilkumiesięczny maluch tak naprawdę nie potrzebuje jeszcze typowych zabawek, nie umie nawet świadomie chwytać ani manipulować. Za to kocyk… daje poczucie bezpieczeństwa. Daje zapach mamy. Daje otulenie, ciepło i sensoryczną błogość. Jeśli jest piękny – jak ten od Cheerful Bambino – można go trzymać niczym skarb, przez całe dzieciństwo. Model The Nostalgic Candy, którego używa Ada i jej córki, jest wyjątkowy ze względu na kształt (falbanki!) i kolory, a także miękką tkaninę (w całości wykonany z ekologicznej bawełny). W sam raz na tę porę roku sprawdza się też jego ciepłe i dające miękkość wypełnienie. Po prostu kocyk idealny: do przytulania, zabawy w dom, do kochania.

Kocyk Cheerful Bambino The Nostalgic Candy kupisz tu.

Dla zdrowej i szczęśliwej skóry

Kosmetyczka mamy wydaje się trudnym obszarem prezentowym. Co kupić? Co nie zaszkodzi dziecku? Czy nie uczuli? A może ten kosmetyk już ma? W niepewnych sytuacjach warto postawić na sprawdzone certyfikowane klasyki, których skład jest na tyle uniwersalny, że sprawdzi się u mamy jak i u pozostałych członków rodziny. Seria Skin Food niemiecko-szwajcarskiej marki Weleda, kto klasyk klasyków, który jest zawsze trafionym upominkiem. To produkty dobre i na podrażnienia, i na suche łokcie i do ochrony buzi na spacer. Bezpieczne i naturalne, czyli takie jak powinny być dla kobiety karmiącej i jej wrażliwego dziecka. Cała seria Skin Food stanowi pewną kosmetyczną inwestycję z gwarancją dobrej pielęgnacji w duchu holistycznym. Weleda zresztą słynie z produktów dedykowanych kobietom w ciąży, oraz mamom karmiącym, i ma ich szeroki wybór. W niemieckich szpitalach próbki balsamu do sutków czy olejków do masażu krocza mamy otrzymują w wyprawce przy wypisie. Skład tych kosmetyków, to samo dobro pochodzące z natury, wyhodowane na  ekologicznych farmach ziół i potwierdzone najbardziej rygorystycznymi certyfikatami, m.in. bardzo prestiżowym Natrue i Ecocert.

Ada używa kosmetyków Body Butter, Nourishing Day Cream i Lip Butter z serii Skin Food Weledy, oraz balsamu do sutków dla mamy karmiącej i olejku do pielęgnacji piersi. Do pielęgnacji skóry małej Heleny przydaje się zaś produkt Nappy Change z serii Baby.

Dla Liliputków

Skoro już wywołany został temat zabawek – w tegorocznej sesji prezentowej znalazła się także wyjątkowa, inna niż wszystkie tablica manipulacyjna. Trudno o lepiej pomyślaną zabawkę dla kilkumiesięczniaka, czy nawet roczniaka. Dzięki tej od Lilliputiens dziecko ma okazję rozwijać niemal wszystkie zmysły. Dla swojej Helenki Ada wybrała także grzechotki tej samej belgijskiej marki. Połączenie chwytaka ze zwierzątkiem wydającym dźwięk delikatnie stymuluje zmysły, cieszy oko, a przy tym nie razi jarzeniowymi kolorami (co na pewno docenią mamy-estetki). Tekstylia, z których wykonano produkty Lilliputiens są na tyle bezpieczne, że nie ma obaw gdy trafią do buzi malucha. Zabawki Lilliputiens wydają się tradycyjnymi pluszowymi grzechotkami, jednak kryją w sobie niespodzianki. Każda z nich ma ukryte funkcje, zaskakuje, rozbudza ciekawość i zachęca do nowych odkryć.

Grzechotki Lilliputiens kupisz tu i tu, a tablicę manipulacyjną tu.

Dla świętego spokoju

Czasem najlepsze, co można podarować kobiecie z małym dzieckiem, to coś co ulży jej w bólu i da święty spokój. Co jest takim prezentem? To oczywiste – smoczek! A mówiąc poważnie – najnowsze badania ostatecznie obaliły mit, że ssanie smoczka wpływa negatywnie na którąkolwiek sferę rozwoju dziecka. Jest dokładnie odwrotnie! Maluch ze smoczkiem – na przykład od MAM Baby – jest spokojniejszy, a co za tym idzie – taka jest też jego mama. Zaspokojony odruch ssania, to rozładowane napięcie dziecka i chwila oddechu dla rodzica. Przy okazji warto rozważyć jeszcze jeden gadżet rodem z gabinetu położnej – nakładki na piersi. Można by sądzić, że to rzecz dziwna, o niespotykanym zastosowaniu. Tak może pomyśleć ktoś, kto nie karmił w swoim życiu piersią żarłocznego niemowlaka. W macierzyńskiej praktyce nakładki potrafią uratować połóg i okres skoków rozwojowych dziecka, gdy ssanie staje się dla mamy karmiącej intensywne czyli… bolesne.

Smoczek MAM kupisz tu, a nakładki tu.

Dla zabawy przez rozwój

Praca dziecka, to zabawa. Bez niej nie ma rozwoju, dlatego zapewnienie możliwości swobodnego eksplorowania otoczenia przez zabawę, powinno być priorytetem. U niemowląt niektóre zabawy wręcz stymulują rozwój motoryczny (dużą i małą motorykę), co konkretnie wpływa na takie aspekty jak koordynacja ręka – oko, czy rozwój mowy. O neurologicznych aspektach zabawy pisaliśmy w ładne bebe nie raz a dziś przypominamy tradycyjną zabawkę czyli tzw. baby gym. Tego typu piękne i jednocześnie wspierające rozwój upominki dla dzieci możecie kupić w internetowym sklepie Kidaroo. Baby gym szczególnie warto podarować dziecku, które na co dzień dużo siedzi w leżaczku, foteliku, które nie bardzo lubi leżeć na brzuchu. Dzięki ‘bobasowej siłowni’ możliwa jest rozwojowa zabawa na kilku poziomach, od symulacji przez wzrok u nawet kilkutygodniowego dziecka, po naukę chwytu. Ada wybrała z Kidaroo także kauczukowy gryzak dla swojej Helenki.

Baby gym kupicie w Kidaroo tutaj, a gryzak tutaj.

To już wszystko w naszym przeglądzie upominków dla mamy i dzieci. Dajcie znać, świeżo upieczone mamy niemowlaków i małych przedszkolaków – jakie są wasze tegoroczne prezentowe marzenia?

 

*

 

Materiał powstał we współpracy z markami, Mellow Concept, WildRide, Room Gaga, Cheerful Bambino, Weleda, La Roche-Posay i Lilliputiens, Mam baby i Kidaroo

Dodaj komentarz