Edytorial Ładne Bebe: Wakacje Klary

Sielskość-anielskość

Wakacyjne story o wyższości wypoczynku pośród przyrody nad zgiełkiem w terenie zabudowanym.

Słońce w pełni, a wiatru tyle akurat, żeby zgonić kosmyk z czoła. Klara żyje zgodnie z rytmem mazurskiej wsi, zapachem przerzucanego siana, kakofonią koziego beczenia i miękkością kaczych piór. O świcie wybiega z domu w powłóczystej, upaćkanej masłem koszuli nocnej, swetrze po cioci i przydużych kaloszach. Sypie ziarno gdaczącym kurczętom, głaszcze wełniane grzbiety kóz i pierzaste skrzydła gęsi, by uwić sobie potem koronę ze złocących się mniszków. I w niej, po królewsku, rozbudzić silnik schowanego w stodole Rometa. Budowanie szałasu z desek, wspinaczka na koło traktora i wygłaszanie z tej wysokości manifestu o wyższości sielskiej wiejskości nad zautomatyzowaną, pozbawioną spontaniczności miejskością – to jej codzienność. Jej żarliwe przemowy wywołują barani aplauz i ucieczkę chmur aż pod kołdrę nieba. Tak się zlękły, że nawet im stopy nie wystają.

 

 

*

Zdjęcia zostały wykonane w Gospodarstwie Ciche Wody.
Klara ma na sobie ubrania vintage.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.