dzień z współpraca reklamowa

Dzień z Anką Parzyńską

W domu z oczyszczaczem powietrza Dyson

Dzień z Anką Parzyńską
Marta Więcek

Praca, joga i małe dziecko to tematy, które stale przenikają się w codzienności Anki Parzyńskiej. Jako ginekolożka każdego dnia dzieli czas na dbanie nie tylko o dobrostan pacjentek, ale także o swój i swojego dziecka. Jak łapie głębszy oddech, łącząc etaty mamy i Pani Doktorki? Zaczynamy nowy cykl we współpracy z marką Dyson.

Startujemy z nowym cyklem „Dzień z…”. W jego ramach będziemy poznawać codzienność ciekawych kobiet-matek i ich zwyczaje, oraz pytać o dzieci, życie w mieście i o to, jak o siebie dbają. Będą też podcasty! Pierwszą bohaterką jest Anka Parzyńska znana w sieci jako Doctor Ashtanga. W kolejnych odsłonach cyklu poznacie bliżej Larę Gessler i Patrycję Biegańską z Mama Gang. Przygotujcie się także na wywiad o zdrowiu dziecka z ekspertką Dr Ewą Miśko-Wąsowską. Nie możemy się doczekać tych spotkań z inspirującymi kobietami i mamy nadzieję, że wy też!

Dziś jesteśmy w Warszawie. Duże miasto, duże możliwości. Anka Parzyńska mimo towarzyszącego jej zgiełku i smogu od lat wybiera wielkomiejskie życie: ma tu ciekawsze opcje zawodowe, dostępność profesjonalnych szkół jogi i różnorodność wegetariańskiej oferty gastro. Ostatnio liczy się też wybór placówek opiekuńczych i edukacyjnych, bo od nieco ponad roku w jej życiu jest Marysia, która za jakiś czas będzie szła do żłobka. Wraz z pojawieniem się córki w codzienności Anki znaczenie zaczęły mieć czynniki dotąd nie brane pod uwagę. Jak to, że w mieszkaniu powietrze może być kilka razy bardziej zanieczyszczone niż na zewnątrz. Wiedzieliście o tym?

Czy przy małym dziecku pracująca mama w ogóle może odetchnąć i spokojnie pomedytować? Jak w praktyce wyglądają wspólne dni Doctor Ashtangi i małej Marysi? Czy da się ćwiczyć jogę w obecności roczniaka? Dlaczego dla Ani ważny jest oddech i jego ćwiczenie? O tym opowiemy wam dzisiaj w kilku kadrach i cytatach.

Mama

„Macierzyństwo było dla mnie na początku wyzwaniem pod względem konieczności przekierowania uwagi z siebie na kogoś innego” – śmieje się Ania. „Trudno było mi się przyzwyczaić, że czyjeś potrzeby są ważniejsze, ale narodziny Marysi zmotywowały mnie na przykład do tego, by zapewnić w domu lepsze powietrze. W końcu to, czym dziecko oddycha, ma wpływ na jego dojrzewający układ oddechowy, dotlenienie i pracę układu nerwowego, czy profilaktykę alergii. Marysia ma AZS, które miewa podłoże alergiczne” – mówi. W ten sposób do mokotowskiego mieszkania dziewczyn trafił Dyson Purifier Humidify+Cool™ Formaldehyde PH04.

Joga to ja

Czy jesienią łatwiej jest rozłożyć matę niż wyjść na spacer? Zdaniem Anki coś w tym jest. „To taka pora roku, gdy sama mam ochotę raczej zapalić świecę i długi wieczór spędzić, relaksując się na macie w domu”. Ale po chwili dodaje, że przeważnie ćwiczy maksymalnie 5 dni w tygodniu. „Prawdę mówiąc, moja praktyka jest mieszana. Często wybieram szkoły jogi, na przykład gdy Mania jest z nianią lub z moją mamą. Trochę ćwiczę też w domu, gdy jestem sama. Ciężko jest zaplanować ćwiczenia lub medytować przy Mani, robiąc to według moich standardów, więc zazwyczaj medytuję wieczorem, gdy mała już śpi. A rano? Czasem się udaje, choć z dzieckiem łatwiej mi zrobić jakieś proste rozciąganie niż regularną sesję jogi. Poranna praktyka oddechowa jest dla mnie bardzo ważna – na co dzień nie oddychamy świadomie, nie używamy klatki piersiowej tylko brzucha. Ćwiczenia pozwalają poprawić oddychanie, lepiej się dotlenić, odzyskać równowagę, regulować emocje. dla mnie to równie dobre jak poranna kawa, bo wyznaje zasadę: No Coffee No prana. Prana to powietrze a pranayama -praktyki, ćwiczenia oddechowe.”

„Świadome oddychanie może poprawić nasz dobrostan energetyczno-emocjonalny i wspomóc trawienie. To lepsze niż kawa”

Przy stole

„Jestem wegetarianką, miałam też epizod wegański, ale Manię karmię według zaleceń Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. Głównie je dania ze słoiczka. Staram się, by przynajmniej dwa wspólne posiłki dziennie były skoncentrowane na spokojnym, bardzo świadomym jedzeniu”.

Etat mama

Gdy na zewnątrz smog, dziewczynom pozostaję zabawa w bezpiecznych od szkodliwych substancji domowych pieleszach. Ania przyznaje, że ma swoje limity, jeśli chodzi o zabawę z dzieckiem na dywaniku. „Cieszę się, że mamy nianię. Podziwiam ją za kreatywność w wymyślaniu zabaw. Gdybym ja miała zajmować się dzieckiem przez cały czas, zdecydowanie czułabym się zmęczona. Dużo lepiej odnajduję się w pracy zawodowej, to taki trochę me time, a gdy wracam, łatwiej mi z radością podejść do wspólnej zabawy z Marysią”.

„Lubię obserwować, jak Marysia rośnie, jak uczy się nowych rzeczy. Myślę, że z każdego etapu życia dziecka można coś wyciągnąć i czerpać z niego macierzyńską radość”.

Dobry sen

„Wreszcie zaczynam się wysypiać. Marysię udało się przenieść do swojego łóżeczka. Oczywiście nadal się budzi, ale przeważnie tylko raz w nocy. Pamiętam etap karmienia piersią, gdy bałam się ruszyć, by jej nie obudzić, i te ciągłe pobudki na karmienie. Dziś jest już łatwiej. W naszym mieszkaniu na Mokotowie wprawdzie jest dość głośno – gdy otworzy się okno, słychać szum z ulicy. Za to oczyszczacz Dyson ma cicho pracujący tryb nocny. Zdarza się że Marysia potrzebuje do zaśnięcia szumu, wtedy zostawiam oczyszczacz włączony na trybie regularnej pracy”.

„Dla mnie wieczór jest czasem relaksu i odpoczynku. Medytacja i praca z oddechem uspokajają mi głowę i pozwalają na spokojny, niezakłócony sen”.

O oczyszczaczu Dyson

Przez cały czas w domu Ani i jej córce towarzyszy włączony oczyszczacz powietrza z funkcją nawilżania Dyson Purifier Humidify+Cool™ Formaldehyde PH04. Ta nieco długa nazwa nawiązuje do wyjątkowej funkcji urządzenia, jaką jest wykrywanie i niszczenie śmiercionośnych formaldehydów. To te „słynne” szkodliwe substancje, które najczęściej trują nas w domach, ponieważ znajdują się w środkach czystości, plastikach, farbach do ścian, lakierach, odświeżaczach powietrza, a niekiedy nawet w dziecięcych zabawkach. Czy wiedzieliście, że powietrze w domach może być do pięciu razy bardziej zanieczyszczone niż na zewnątrz?

Oczyszczacz Dyson nie tylko wychwytuje bardzo drobne zanieczyszczenia (spaliny wpadające przez otwarte okno i te pochodzące ze sprzętów domowych), ale też usuwa wirusy, baterie, zarodniki grzybów i cząsteczki chemiczne – 99,95% zanieczyszczeń o wielkości zaledwie 0,1 µm3! 

Nawilżanie to także supermoc Dyson Purifier Humidify+Cool™, która sprawia, że w domu nie potrzeba już dodatkowych gadżetów poprawiających jakość powietrza.

  • Oczyszczacz jest niezwykle cichy, ma tryb nocny, w którym monitoruje i oczyszcza powietrze przy użyciu najcichszych ustawień z przyciemnionym wyświetlaczem,
  • To wydajne urządzenie. Technologia Dyson Air Multiplier™ rozprowadza oczyszczone i nawilżone powietrze w całym pomieszczeniu,
  • Jakość powietrza można na bieżąco sprawdzać i kontrolować za pomocą intuicyjnej aplikacji MyDyson™, która jest zsynchronizowana z urządzeniem,
  • Wydajny system zarządzania wodą i 5-litrowy zbiornik zapewniają ciągłe nawilżanie – do 36 godzin, bez konieczności regularnego uzupełniania zbiornika. W razie czego funkcję nawilżania można w każdej chwili wyłączyć.
  • Czyszczenie tego modelu jest bardzo łatwe – automatyczny cykl głębokiego czyszczenia usuwa kamień z całego systemu wodnego w urządzeniu.

Więcej na temat Dyson Purifier Humidify+Cool™ Formaldehyde PH04 przeczytasz tutaj.

Dziękujemy Ance za zaproszenie, a was zachęcamy do odsłuchania podcastu Dyson x Ładne Bebe pt. „Rozmowy o macierzyństwie”, w którym Anka otwarcie rozmawia z Justyną Kozłowską o byciu mamą, kobietą, o zwyczajnej-niezwyczajnej codzienności, i o tym, jak to wszystko pogodzić. Jest też o zdrowiu, dbaniu o siebie i najbliższych. W kolejnych odcinkach usłyszycie Larę Gessler i Patrycję Biegańską.

Odcinka posłuchacie tutaj.

*

Materiał powstał we współpracy z marką Dyson

Dodaj komentarz