prezentownik

Dzień Ojca – kochanie, mam coś dla ciebie

Męski prezentownik

Dzień Ojca – kochanie, mam coś dla ciebie
Klaudia Czaplińska

Prezenty drobne, małe gesty. I te duże, wyczekane, zapisane na liście marzeń. Zawsze jest dobry czas, by je sobie podarować. A że akurat zbliża się Dzień Ojca…

Tak się składa, że zarówno dawanie, jak i otrzymywanie prezentów winduje poziom endorfin z parteru na ostatnie piętro. Niedawno publikowałyśmy prezentownik dla mam, o was, panowie, też pamiętamy. Wasze historie i kadry w serii #tata są zawsze kopalnią pomysłów, zajawek, inspiracji i emocji. Być może spędzicie Dzień Ojca, pędząc z dwulatkiem na barana na lody, a może z własnym ojcem, w domu, który pamięta wasze pierwsze kroki. A może uda wam się wyrwać na kids free kolację?

Zebrałyśmy garść prezentowych inspiracji z zupełnie różnych kategorii. Od śmiesznych skarpetek po lektury czy wymarzony od lat rower, który zdetronizował, i słusznie, miejską jazdę autem. Bo coś czujemy, że ten tekst czytają właśnie wasze drugie połówki…

KSIĄŻKA? ZAWSZE

Najlepiej taka, którą po sprezentowaniu też same chętnie przeczytamy – to nie egoizm, a inwestycja w książkę… uniwersalną. Specjalnie dla was przyjrzałyśmy się nowościom wydawnictwa Marginesy.

„Podziemie. Świat pod naszymi stopami” Willa Hunta otwiera oczy na to, czego na co dzień nie widzimy. Podążamy za fascynacją autora światem podziemnym – tunelami paryskimi, katakumbami, schronami, opuszczonymi stacjami metra. Will Hunt, jak inni podziemiofile, jest jak niestrudzony kret detektyw, który eksploruje podziemną tkankę miasta, czy wraz z aborygeńska rodziną schodzi do australijskiej kopalni. Miks antropologii, mitologii i historii! Poczucie, że pod światem, jaki znamy, kryje się inny, równie fascynujący, sprawia, że może na następne urodziny będzie trzeba kupić latarkę i gumiaki!

Książkę „Jak powstała bomba atomowa” Richarda Lee Rhodesa czyta się jak rasowy kryminał, który każe się zastanowić, co by było, gdyby inaczej potoczyły się losy, nie przecięły się drogi kilku wpływowych osób… Zagadnienie z fizyki, które przerodziło się w broń masowego rażenia – zaglądamy za kulisy, tropimy biografie oraz realia społeczno-polityczne tamtych burzliwych czasów. Książka nagrodzona Pulitzerem!

Oto klasyk pośród wciągających kryminałów spod pióra Wojciecha Chmielarza, czyli „Wilkołak” – kolejna seria tajemnic i wyzwań stawianych przed detektywem Wolskim, znanym z wcześniejszych książek tego autora. Co się stanie, gdy pośród gości na pogrzebie dostrzegasz kogoś, kto dla całego świata dawno zginął?

COŚ Z LISTY MARZEŃ

Jedni kupują nowe auto lub tuningują stare. A inni dorastają, by świadomie z auta zrezygnować na rzecz komunikacji przyjaźniejszej środowisku. Korki miejskie zamieniamy na ścieżkę rowerową, cztery koła – na dwa i elektryczny napęd. Elektryczny rower, dziś może wciąż luksus i rzadkość na ulicach, to marzenie wielu, a jeśli je spełniać, to w miejscu, w którym o rowerach wiedzą wszystko – od fachowej porady po serwis. Wybór pośród rowerów na Rowerystylowe.pl nie jest łatwy, my stawiamy na klasykę w nowoczesnym wydaniu, czyli elektryczny model Sparta d-Rule M8TB Bosch Alfine 8. Kawałek Amsterdamu na naszych drogach! Te rowery produkowane są od 1904 roku, a wszystkie etapy produkcji odbywają się w jednym mieście w Holandii. Wyposażony w najbardziej zaawansowany technicznie model silnika, 8-biegowa planetarną piastę, czujnik ciśnienia i wiele innych przydatnych gadżetów. Dobra wiadomość: nie trzeba być znawcą i miłośnikiem skręcania śrubek – rower dostarczany jest jako gotowy do użytkowania, po przeglądzie przed zakupem.

NA ZDROWIE!

A może tak dać mu coś, co jest wyrazem naszej troski? Suplementy Guut – niby mała paczka, ale robi wielką robotę. Designerskie opakowanie i nowatorskie podejście do dbania o siebie, tak na co dzień, a nie od święta, gdy faktycznie czujemy się gorzej. Jak to działa? Dużo dobra w jednej saszetce: pierwsza kapsułka zawiera precyzyjnie działające probiotyki, które regulują mikroflorę, a druga to witaminy i ekstrakty roślinne dobrane starannie pod zdrowotny cel. Działać możemy na różnych frontach: na sprawniejszy metabolizm, lepsze samopoczucie w warunkach stresowych, koncentrację czy ogólną odporność organizmu. Nawet jeśli męski uparciuch nie lubi suplementów, przetestowałyśmy w redakcji, że z czasem saszetka staje się porannym rytuałem. I to jakim zdrowym!

NA PÓŁKĘ KOSMETYCZNĄ

To jego półka, nie ruszać, nie podbierać! Całe szczęście, że czasy, w których męskie linie kosmetyków były rzadkością, już minęły. Wiadomo, ze skóra mężczyzny jest inaczej zbudowana i potrzebuje innej ochrony, nam w oko wpadła linia Pour Homme marki Organique, która nie raz już testowałyśmy w naszych kosmetyczkach. Na półkę męską trafia zestaw czerpiący moc działania tylko z natury: krem do twarzy 2.0, który zawiera wyselekcjonowane oleje: kokosowy, z awokado, sezamowy i ze słodkich migdałów, oraz masło shea. Sok z aloesu łagodzi podrażnienia oraz reguluje pracę gruczołów łojowych. Wyciąg z korzenia bajkaliny pobudza komórki do regeneracji, a bisabobol pochodzący z rumianku ma silne działanie przeciwzapalne. Stawiamy na zapach i zaczynamy dzień od odświeżającego żelu pod prysznic, który obłędnie pachnie i nie podrażnia skóry. No, tak to można zacząć dzień! W duecie z kosmetykami do golenia – półka dla niego gotowa!

DO SZAFY

Są jedni, którzy lubią zabawy z modą oraz ci, którzy nie znoszą zakupów i wzbraniają się przed wizytą w sklepie jak przed dentystą. No bo ten T-shirt z czasów studenckich jeszcze taki dobry… No, może prawie. Dobry news jest taki, że zakupy online zajmują chwilę, a my podpowiadamy dwie marki, które warto dodać do swojej męskiej garderoby.

Banana Socks. Uff, nie musimy się ze skarpetkami kryć, iść w burą nudę dopasowaną do butów czy spodni. Skarpetka domaga się atencji, chce krzyczeć kolorem i wzorem. Jakby mogła, wyskoczyłaby z buta! I dobrze. Banana Socks są dla tych, którzy lubią kolor, nie boją się miksów, miszmaszu i śmiesznych nadruków. Cenią jakość i… wiecznie gubią skarpety. W rowery? W konopie? Cenimy ziołolecznictwo. A może coś dla fanów sportów wodnych na letni lans na molo? Pomyśl, co twój partner lubi, i poszukaj wzoru pasującego do jego zajawki, wybór jest ogromny. Co jeszcze lubimy? To, że są w 100% produkowane w Polsce.

Outhorn. Nasze ostatnie odkrycie, dla nas i dla niego! Dla aktywnych, kochających morze, góry, beton, las i miasto – bo w każdym żywiole i miejscu można rozpocząć nową przygodę. Streetwear dla ludzi kochających wolność i wygodę, produkowany w Polsce, ale dla obywateli świata. All good things are wild and free – motto na oversize’owej bluzie mogłybyśmy ustawić jako przypominajkę na desktopie. Oderwij się, eksploruj, ruszaj przed siebie! Góry, las, morskie fale – to najczęstsze grafiki na T-shirtach marki, a my wytęsknieni letnich wyjazdów chętnie spakujemy je do plecaka miejskiego, razem z klasyczną męską czapką z daszkiem i klapkami. Outhorn zadbał, żeby w jednym miejscu skompletować cały ekwipunek dla aktywnych dusz, które czują, że wzywa je miasto i wzywa je natura. Od butów po ubrania i akcesoria – uzupełniamy braki w szafie!

NA BIURKO

Można być cyfrowym nomadą, z mobilnym biurem w telefonie, ale i tak nadal kochać dotyk papieru, kształt i jakość druku notesu czy zeszytu marki Papierniczeni. Papieroholik wie, o czym mówimy! Choć wujek Google przypomina na ekranie o kolejnym spotkaniu, my i tak zapisujemy je w notesie i nie jest to odchodzący w przeszłość nawyk. Przemyślany układ planerów i notesów pomaga pozbierać myśli, a one same po prostu pięknie wyglądają na biurku, czego nie można powiedzieć o cyfrowych tabelkach. Esteta zrozumie… Doceniamy rzemiosło i miło nam na myśl, że ktoś specjalnie dla nas wyprodukował w krakowskiej pracowni te papiernicze akcesoria. Nam serce bije mocniej na widok dębowej podstawki na przybory do pisania czy pięknych albumów na zdjęcia. Szykujemy aparat w te wakacje!

*

Nie tylko w Dzień Ojca, nie tylko w Dzień Kobiet – my doceniamy gesty i niespodzianki na co dzień. Kto nie ma pomysłu, niech korzysta. Aha, i liczymy, że kids free kawa we dwoje nie jest utopią.

Dziękujemy Mariuszowi Mądro za udział w sesji!

Materiał powstał we współpracy z markami: Banana Socks, Guut, Papierniczeni, Rowerystylowe.pl, Outhorn, Organique, Wydawnictwo Marginesy.

Dodaj komentarz