vintage

Dobry vintage dla nas i dzieci

Przegląd sklepów, które polubisz

Dobry vintage dla nas i dzieci

Wiedza warta miliony. Zwłaszcza teraz, w czasach pandemii i czyhającego kryzysu. Zmniejszenie wydatków poprzez kupowanie vintage lub puszczanie go w obieg zamiast nowego to jedna z najprostszych metod na podreperowanie domowego budżetu. To może spróbujecie, na dobry początek? My podpowiemy, gdzie zacząć.

Sklepów z odzieżą z drugiej ręki jest wiele, zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. I to jest ta dobra wiadomość. Jest w czym wybierać, ale wybierać trzeba rozważnie, bo atrakcyjna cena to tak skuteczny wabik, że może zaprowadzić na głębokie manowce. Stąd poniższy wypis sklepów, które wnikliwie sprawdzają towar, w razie potrzeby – reperują i z pełną szczerością informują o jego stanie. Krzywdy konsumentowi nie robią, a przy okazji realizują ten najmozolniejszy element pracy, czyli wstępną selekcję. Oto lista naszych ulubieńców.

SKLEPY VINTAGE DLA DZIECI

Markowe śniegowce, prawie nieużywane. Sweterki założone raz lub dwa, albo wełniane rampersy w stanie idealnym lub bliskim ideału, bo po jednym sezonie oszczędnego użytkowania. Dzisiejsi rodzice coraz częściej traktują ubrania z czułością, kupując te dobrej jakości, dbając o nie, a następnie puszczając w drugi obieg, także poprzez oddawanie ich do sklepów vintage. Oto lista miejsc, do których warto po nie zaglądać.

TWICE UPON A TIME

Natalia Kępa i Dominika Ludwińska zrobiły coś niebywałego – otworzyły butik, najpierw internetowy, potem wymarzony stacjonarny w okolicach warszawskiego Kina Iluzjon – czyniąc z niego wzór dla innych komisów, wprawiających w ruch ubrania i akcesoria vintage. Klasa absolutna, z jaką funkcjonuje Twice Upon a Time każe nam go odwiedzać i podpatrywać, co też założycielki szykują dla nas w najbliższym czasie. A że dziewczyny poza wybitnym selekcjonowaniem ubranek angażują się także w akcje charytatywne, to sympatii mamy dla nich dwa razy więcej i chętnie zaopatrujemy u nich nasze dzieci w swetry z wełny merino, sukienki francuskich niszowych marek, trampki i bonetki.

Sklep namierzysz tu
Adres butiku stacjonarnego: ul. Narbutta 53, Warszawa

BABY ONE MORE TIME

Tu znajdziecie ubranka dla dzieci do rozmiaru 116, pogrupowane czytelnie markami. Pośród zgromadzonych firm przeważają sieciówki, jak Gap i H&M, ale znajdziecie tutaj też pojedyncze egzemplarze ubrań marek luksusowych. Poza samymi ubrankami jest też skromny, ale stale się poszerzający zasób akcesoriów, jak czapeczki Elodie Details, bonetki Minimilla, kominy Reima. Kolorystycznie jest to miły obrazek, spójny i dający wrażenie łatwości w komponowaniu stylówek, więc można śmiało kupować hurtowo, jeśli taka jest aktualna potrzeba. Na plus.

Sklep namierzysz tu

BIMBO BIMBA

Dobra znajoma, odpytywana wnikliwie w tymże artykule, godna zaufania i o wielkiej wiedzy, jak z modą vintage postępować, coby nie popsuć, odratować i przekazać dalej, Iga Olczyk gromadzi w swoim sklepie rzeczy ręcznie tworzone przez znajomych. Są tu też oczywiście okazy vintage, pasiaste klasyki od Petit Bateau czy nadrukowane zwierzakami longsleeve’y Dear Sophie. Są też evergreeny Engela, dziergane papucie i mnóstwo pastelowych bluz frotte. Tylko kochać.

Sklep namierzysz tu

FRAJDA KIDS

Frajda Kids otworzyła niedawno stacjonarny butik w Gdańsku i jest obecnie w ferworze działań i przyjmowania gości, ale to nie przeszkadza jej w regularnym publikowaniu bardzo przemyślanych stylówkowych postów na Instagramie. Założycielka z lubością i pomysłem zestawia ze sobą asortyment, miksuje kolory, gasząc te zbyt krzykliwe lub podkręcając pastelki. Bardzo jej to sprawnie wychodzi, oczy się cieszą, a i portfel nie protestuje. Lubimy, i to jak!

Sklep namierzysz tu
Adres butiku stacjonarnego: ul. Jana Pawła II 4c, Gdańsk

ZŁOTO 

Poznański butik z czeburaszką w logo to wylęgarnia cudownych znalezisk: od marmurkowych kurtek dżinsowych i katan z nadrukami, przez błyszczące bluzy, kreszowe dresy, po sukienki w łączkę, tę najsubtelniejszą. Złoto ma też odrębną selekcję dla dorosłych, na którą również warto zerknąć serdecznym okiem. Tak przy okazji.

Sklep namierzysz tu
Odbiór osobisty ubrań: ul. Gwarna 7, Poznań

PS Zajrzyjcie też do Panolo i Rodzinnego Lumpeksu.

SKLEPY VINTAGE DLA MAM

Wysyp, bogactwo i jeszcze większe wyzwanie dla tych, co raczkują w świecie vintage i chciałyby się w nim ładnie odnaleźć. Na początek mamy dla was listę pięciu naszych ulubionych butików stacjonarnych i sieciowych, mocnych w dziedzinie asortymentu i przekazu, świdrujących printami, jakością i lubością dla detalu. Uwaga, uprzedzam lojalnie: można się w tym świecie ździebko zatracić. Roztropność wskazana, jeśli chodzi o ilość, bo o jakość nie musicie się martwić.

CRUSH

Za co lubię go najbardziej? Za bardzo wprawne i selektywne oko Justyny Konczewskiej, jego założycielki. Za małe rozmiary ubrań, których nie trzeba podwijać, przerabiać albo płakać, że idealne, tylko za duże w ramionach. Za tkaniny, zawsze naturalne, chyba że uroda ubrania jest tak wielka, że można przymknąć oko ten jedyny raz. Za różowe tło przy proponowanych ubraniach – oto znak, że przyszło najmilsze powiadomienie. I za lajwy, streamingowane na kanale FB. Koniecznie.

Butik znajdziecie tu
Adres butiku stacjonarnego: ul. Dąbrowskiego 20, Warszawa

HOPLA

Porządek. Jakby dbała o niego sama Marie Kondo. Kaszmirowe swetry, sukienki z odkrytymi plecami, kuloty z jedwabiu – wszystko to w minimalistycznym stylu, przełamane jedynie wyrazistą, okazałą biżuterią. Zaglądam tam od lat i z radością obserwuję, że butik przetrwał próbę czasu, wciąż cieszy się dużą popularnością, bo rzeczy wyprzedają się na pniu. Trzeba więc zwracać uwagę na powiadomienia o dostawie i szybko reagować. Jest też zakładka Not vintage, równie atrakcyjna i godna polecenia, choć ceny już wysokie. Klasyk.

Sklep znajdziecie tu

KLUNKEN

Sklep na warszawskiej Pradze Północ od zawsze przykuwał moją uwagę przemyślanymi, wielobarwnymi witrynami. Z vintage bardzo łatwo jest przesadzić, a tu nigdy nie uświadczyłam stylu „od Sasa do Lasa”, zawsze wszystko do siebie pasowało, fason upiększał i podkreślał, kolor rozjaśniał lico i dodawał animuszu. Uwielbiam Klunken za haftowane kożuszki, torebki na pasku, koszule z wykładanymi kołnierzami i jednoczęściowe stroje kąpielowe. Zatrzęsienie dobra.

Sklep znajdziecie tu
Odbiór zamówień i przymiarki pod adresem: ul. Ząbkowska 2, Warszawa

RZECZY DRUGIE

Po pierwsze, brawa za nazwę. Prostota wycelowana w sens działania. Bo rzeczy poślednie, nad których praktycznością można się zastanawiać, ale jeśli już trzeba nam T-shirtu, to może taki z nadrukiem Janka Kozy albo Marty Frej? Zakupy w Rzeczach Drugich, bazujących na tkaninach z recyklingu, wspierają uchodźców. Warto się z tym miejscem zakolegować.

Sklep znajdziecie tu

TRZEBA ŻYĆ

I tu też nazwa trafiona w sam środek tarczy. Trzeba żyć oferuje ubrania i akcesoria ponadczasowe i solidne, a zgromadzone pod skrzydłami butiku marki jak Acne czy Arket dają wrażenie dobrego smaku i odporności na upływ czasu. Dla dobra planety i w duchu #slowfashion, Trzeba żyć wskazuje ścieżkę mądrego kupowania, rozsądku w doborze fasonów i kolorów, co buduje właściwą bazę dla późniejszych vintage’owych szaleństw kolorystycznych. Ale ta zabawa zarezerwowana jest dla zaawansowanych.

Sklep znajdziecie tu

PS Zajrzyjcie też koniecznie do: Bazar Miejski, Chosen By, Dreamers Rebels, Dzikość Serca, Emer, Image House, Klamoty, Między Nami Sklep, Modopolowy, Moher, Niebo, Piu Bella, Mech i Pyskaty Zamsz, Second Hunt, Vintage Store, Vintydze.

Gdzie wy zaopatrujecie siebie i dzieci w vintage? Dajcie cynk w komentarzach.

Dodaj komentarz