Tu się czyta

Ulubione książki Zoi, Bianki, Gai, Sawy i Moniki

Oto pierwsze z cyklu spotkanie kółka czytelniczego, do którego zapraszać będziemy bliskie nam, zaczytane po uszy rodziny. Na pierwszy ogień idzie Monika Lenarczyk i jej cztery córki.

Spotkanie z Moniką, 11-letnią Zoją, 10-letniej Bianką, 6-letniej Gają, 3-letnią Sawą otwiera cykl publikacji, w których zaglądać będziemy do domowych bibliotek inspirujących rodzin i podpatrywać, czym się kierują w doborze książek dla dzieci i rodziców. Tropić będziemy wydawnicze nowości i książki, które są w rodzinach od pokoleń.

Ten urodziwy kwintet ma sporo do powiedzenia na temat książek. Pewnie pamiętacie artykuł, w którym ledwie nadgryzłyśmy książkowego tortu, nurkując wgłąb biblioteki Zojki. Półki w jej pokoju, jej trzech sióstr i ich mamy uginają się od książek nowych i tych nieco starszych, ostatnich prezentów gwiazdkowych i białych kruków wymienianych w sekrecie pomiędzy dziewczynami. Sprawdźcie, co aktualnie czytają tuż przed snem, w leniwe styczniowe popołudnia i rano, kiedy cały dom jeszcze śpi.

 

*

WYBÓR ZOI:

„Frida Kahlo. Biografia”, Maria Hesse, wyd. Debit, 2018 r.

Stopy moje, na cóż mi się przydacie, skoro mam skrzydła, by latać! – to pamiętne słowa wypowiedziane przez najbardziej sugestywną meksykańską malarkę wszech czasów. Frida Kahlo mierzyła 155 cm wzrostu i przez większość swojego życia była przykuta do łóżka, gdzie – za sprawą wmontowanego w jego ramę lustra – powstawały jej barwne autoportrety. Książka Marii Hesse malowniczo wprowadza czytelnika do świata autoterapeutycznej twórczości i trudnej miłości do Diego Rivery, snując trzymającą w zaciekawieniu opowieść, gęsto przeplataną nurtującymi ilustracjami. Zoja od kilku miesięcy się z nią nie rozstaje, uwielbia zawarte w książce ilustracje i ochoczo je analizuje, a ponadto empatyzuje z samą artystką i jej historią.

Na drugiej pozycji w jej osobistym rankingu plasuje się książka o syjamskich bliźniaczkach zatytułowana „Tippi i ja” Sarah Crossan. Monika wspomina, że gdy Zoja opowiadała jej treść, obie płakały. Co więcej, Zoja zabroniła mamie ją czytać, kiedy jej nie będzie w domu, mając pewność, że Monika zaleje się łzami. Wolałaby być w takim momencie przy niej.

PS Inne ulubione książki Zoi to: „Wiłka” Antoniny Kasprzak, „My dwie, my trzy, my cztery” Sarah Crossan, „!OLE Hiszpania dla dociekliwych” Moniki Bień- Königjman, „Uniwersytet Wszystko Moje” Fabrizio Silei, „Przyjaciele” Grzegorza Kasdepke oraz seria książek autorstwa Roalda Dahla, a szczególnie „Matylda” oraz „Charlie i Fabryka Czekolady”.

 

*

WYBÓR BIANKI

„Lukrecja” Anne Goscinny, wyd. Znak emotikon, 2019 r.

Bianka preferuje książki, w których jest dużo anegdot i szelmowskiego humoru, nie stroni także od komiksów. Zdarza jej się też przemianować nietrafiony – jej zdaniem – tytuł książki na bardziej odpowiedni. Tak było z książką „Miłość” Astrid Desbordes i Pauline Martin, której tytuł zamieniła na „Smutek”. Zapytana o ulubioną książkę ostatnich miesięcy wymienia „Lukrecję” Anne Goscinny. Przybijam z nią gromką piątkę, bo także i mnie „Lukrecja” oczarowała i wcisnęła niespostrzeżenie w fotel (o tej zajmującej lekturze piszę szerzej tu). Przyjemnie się czyta o rezolutnej dziewczynce, która krytycznie patrzy na otaczającą ją rzeczywistość, ośmiela się nie zgadzać, protestować i stawać okoniem. Zwłaszcza, że autorką książki jest córka René Goscinny’ego, a więc jednego z najsłynniejszych twórców chłopackiej literatury, w której dziewczynki nie odgrywają szczególnie donośnej roli. Aż ma się ochotę krzyknąć: Lukrecja na listę lektur!

PS Inne ulubione książki Bianki to: „Miłość” Astrid Desbordes i Pauline Martin, „Podwójna rola” Jacqueline Wilson, „Ella i jej sekret” Cath Howe oraz „Fantastyczny Pan Lis”, „Cudowne Lekarstwo Georga” i „Danny, Mistrz Świata” autorstwa Roalda Dahla.

*

WYBÓR GAI

„Mama”, Hélene Delforge i Quentin Greban, wyd. Media Rodzina, 2018 r.

Nadejdzie twój pierwszy krok. Pierwsza kąpiel w morzu. Twoja pierwsza łyżeczka miodu. Twoja pierwsza stokrotka. Już nie śpij! Mamy takie piękne plany – te słowa wypowiada mama do swojego nowo narodzonego dziecka w książce napisanej przez Hélene Delforge i zilustrowanej przez Quentina Grébana. Mama, bohaterka niezliczonej ilości opowieści, podań i legend. Mama wsparta przez wielopokoleniową rodzinę i mama samotna, mama w pełni sił witalnych i skrajnie zmęczona, mieszkająca na odległych kontynentach i tuż za miedzą. Wszystkie jesteśmy takie same, a Delforge znalazła piękny sposób by opowiedzieć o tej wspólnocie dzieciom. Gaja, świetny strzał!

PS Inne ulubione książki Gai to: „Miś patrzy” Erica Carle, „Chodź na słówko” Susie Hammer i seria książek „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai” Martina Widmarka.

 

*

WYBÓR SAWY

„Charlie i Lola. Najbardziej na całym świecie lubię śnieg”, Lauren Child, wyd. Media Rodzina, 2009 r.

Charlie i Lola to bohaterowie serii opowieści o przygodach rodzeństwa, które na każdym kroku podkreśla swoją niezależność, mierzy się z trudnościami i staje przed rozmaitymi dylematami. Dzieciaki z każdej opresji wychodzą bez szwanku, a dzieje się to za sprawą wzajemnej opiekuńczości i wsparcia, którego szczodrze sobie udzielają. W części zatytułowanej „Najbardziej na całym świecie lubię śnieg” Charlie i Lola zastanawiają się, dlaczego – przy całej swoje cudowności – śnieg pojawia się z rzadka i na krótko – tak właściwie, dlaczego nie może padać codziennie. Ta książka ukoi tęsknotę za śniegiem, rozbawi i pokaże, jak prawdziwie cieszyć się zimą. Sawa approved! Obecnie najmłodsza dziewczynka w siostrzanym gronie sięga najchętniej po pierwsze książeczki najstarszej siostry Zoi.

PS Sawa uwielbia też książkę „Idziemy na niedźwiedzia” Michela Rosena, „Nowe przygody skarpetek” Justyny Bednarczyk oraz wszystkie części serii o Puciu.

 

*

WYBÓR MONIKI

„Miłość jest warta starania. Rozmowy z Mistrzami”, Justyna Dąbrowska, wyd. Agora, 2019 r.

Dąbrowska jest uznaną terapeutką i dziennikarką. Założyła i przez lata szefowała miesięcznikowi „Dziecko”, a rozmowy z ludźmi różnych profesji, ale zawsze wielkiego ducha to jej chleb powszedni. W książce „Miłość jest warta starania. Rozmowy z Mistrzami” słucha i wdaje się w polemikę m.in. z Julią Hartwig, Danutą Szaflarską, Zygmuntem Baumanem i Tadeuszem Rolke. Sprawnie poprowadzony wywiad może zadziałać jak drogowskaz. Monika ręczy za ich wielką wartość i uniwersalny przekaz. Jak twierdzi: Ta książka to głos doświadczonego pokolenia, kierunkowskaz dla młodych ludzi. Bez udawania, bez kreacji.

PS Inne ulubione książki Moniki to: „O fotografii” Susan Sontag, „Małe życie” Hanya Yanagihara, „Krew pod skórą” Alexandra McQueena, ,,Sztuka prostoty” Dominique Loreau, ,,Zamiast wychowania”, ,,Życie rodzinne” oraz ,,Nastolatki. Kiedy kończy się wychowanie?” Jespera Juula.

*

A którą rodzinę widzielibyście w kolejnych czytelniczych rozdaniach? Piszcie swoje propozycje w komentarzach.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.