design sklepy

Butiki stacjonarne, które lubimy

Dla mamy, dziecka i domu

Butiki stacjonarne, które lubimy

Mamy ochotę na spacery i na butikowe sklepy, w których nie musimy klikać „dodaj do koszyka”. Oto miniprzewodnik po naszych ulubionych.

Ostatnie miesiące nauczyły nas, że nie ma rzeczy, której nie da się kupić bez wychodzenia z domu. Bez wychodzenia z klawiatury. Ta wygoda pozbawiona jest doznań, jakie serwuje nam wizyta w ulubionym butiku w mieście. I zaskoczeń. Bo oto wpadamy po świeczkę zapachową, a serce nam skrada nowy fikus, więc tarabanimy się z nim, modląc się, by nie wywrócić się w śniegu. Chcemy wyjść tylko z nowym notatnikiem, ale pogawędka z miłą właścicielką skutkuje zakupem nowych plakatów do domu i pary kolczyków. Miała być wełniana czapka dla dziecka, a wychodzicie z nadprogramową przytulanką i stosem nowości wydawniczych.

Kto tak ma? Dziś wyławiamy adresy naszych ulubionych butikowych sklepów, nie tylko w stolicy: dla was, dla dzieci i do domu.

*

DLA MAMY

Cloudmine – zaglądamy do tego królestwa rzeczy pięknych i przemyślanych. Szybko stąd nie wyjdziemy, oto selekcja najlepszych polskich projektantów, marek i artystów w niedużym butiku na Saskiej Kępie. Bielizna od Rilke, kostiumy od IMPRM Studio, sukienki Natalii Siebuły lub nowe kolczyki… To będzie dylemat przed lustrem.

SLOU – niespieszny spacer na Stare Bielany i Slou jako przystanek obowiązkowy od lat. Kwiaty, kosmetyki, figurki ceramiczne, moda, książki – estetyczny miszmasz czarujący nasze zmysły. Być może wyjdziemy stąd z nową plecioną zakładką Sploty, ceramiczną figurką Hadaki, albo przypinką Marceliny Jarnuszkiewicz?

Nago – Mokotowska 46a, serce Warszawy, tu w pięknym przedwojennym mieszkaniu na pierwszym piętrze mieści się nowy showroom marki NAGO. Zabytkowa kamienica i jasne wnętrza z pięknymi wykuszami, podziwiamy sąsiednie kamienice przez okna i mierzymy sukienkę-kardigan z organicznej bawełny i body. W końcu prawie wiosna!

Kopi – nasz zakupowy spacer trwa. Trafiamy na ulicę Olendrów, gdzie pod numerem 4 znajduje się drugi butik Natalii Kopiszki. Jej biżuterię o nieregularnych kształtach kochamy od dawna, teraz pragniemy różu w każdym odcieniu i nie zabraknie go we wnętrzach tego klimatycznego showroomu. Sami spójrzcie na anturaż dla kolczyków, pierścionków i naszyjników.

Rzeczownik – a może tak nowy notes do zadań specjalnych? Kierunek jest jeden: ulica Hoża w Warszawie i mały sklep, który kusi bardzo skutecznie niezwykłą selekcją notesów, zeszytów, akcesoriów piśmienniczych, kartek, czy książek. Oko właścicielek wyłapuje ze świata najpiękniejsze marki, byśmy potem przeżywały katusze, głowiąc się, co wybrać, jak wszystko ładne. Co powiecie na nowości od francuskiej Maison Bonne Nouvelle?

Paper Concept – mało nam jeszcze, prosimy o więcej. Kolorów, faktur, tekstur. Halo, kreatywne dusze! Znajdziemy was w sklepach plastycznych Paper Concept, prawda? Błądzimy wokół kolorowych kopert, gwaszy, temper, akwarel, pędzli maści wszelakiej, sztalug, czy artykułów do kaligrafii. Chcemy się w tych alejkach zgubić w różnobarwnym zawrocie głowy i w dylemacie poważnym: czy mam ochotę na scrapbooking, cardmaking czy decoupage?

Awear Concept Store – witaj, Poznaniu! Mamy chwilę na wizytę na ulicy Grobla 30. Poznańscy projektanci w jednym miejscu – to tu wpadnijcie po nowy długaśny sweter marki Vencken, nowy talerz z grafiką Magdy Wolnej, czy książkę o modzie. Estetyczny miszmasz w fajnych wnętrzach. Niewykluczone, że wyjdziecie z bransoletką Shum, ot tak, na szczęście.

PULPA – cześć, Wrocław, kierunek sklep marki PULPA. Dresy pokochałyśmy wraz z nastaniem wiadomo czego, epitet dresiara nas nie przeraża, a wręcz zachęca, by do szafy zaprosić bawełniane komplety od projektantki Marty Maruszczyk. Sklep we wnętrzach Hali Targowej we Wrocławiu, macie tu po drodze?

Sztuka Wyboru – księgarnia, galeria sztuki, kawiarnia, miejsce targów w byłych koszarach pruskich w Gdańsku. Spieszymy więc, by nasze zgłodniałe półki zapełnić wiosennymi nowościami czytelniczymi i przy okazji zerknąć na małe co nie co dla nas. Co powiecie na sojową świeczkę HUGme i ceramiczne cacko od Nobo ceramics? I kawę na wynos!

DLA DZIECKA

Kto nie lubi przebierać w bodziakach, tulić ukradkiem misie, kupować prezenty na baby shower, i ochać, że to wszystko teraz takie ładne, stonowane i inne, niż kiedyś. Zobaczcie, dokąd warto zajrzeć na zakupowej trasie.

bébé concept – nowy adres sklepu Marty i Oli – i znowu zachwyt nad wnętrzami. Klimatycznie, domowo, minimalistycznie. Nie zaznacie tu krzykliwych kolorów i plastiku, wzrok koją beże, szarości i kwiatowe wzory. I jest tez półka kosmetyczna dla nas! Pomysł na prezent wyprawkowy? Kominiarka Bambolina, tekstylia Garbo&Friends, grzechotka Main Sauvage czy bodziak Konges Slojd.

Mimi Kids Concept – hop, na Dolny Mokotów, do butiku dla dzieci, urządzonym przez właścicielkę Joasię jak przytulne mieszkanie. Znów mamy ochotę głaskać miękkie swetry i koce, wypróbować drewniane zabawki, zachwycić się stonowaną paletą akcesoriów Mushie czy retro wzorami na pieluszkach Konges Slojd.

Hlonda 6 – skaczemy na Wilanów, oto królestwo zabawek i akcesoriów dla rodziców. Magicznie tu i kolorowo, a karnawał walentynkowy w towarzystwie flamingów i jednorożców Meri Meri trwa w najlepsze. Świetnie zaprojektowana przestrzeń pełna cudów.

Księgarnia Dwie Siostry – obowiązkowy przystanek przy moście na Powiślu, zabytkowa kamienica skrywa na parterze niewielką księgarnię o wielkim wyborze książek – nie tylko tego znanego wszystkim wydawnictwa. Dzieciaki zazwyczaj zaklepują fotel i wertują książki, a my – szybką kawę, choćby tylko na wynos. Nowości wydawnicze i zawsze ktoś, kto chętnie doradzi w wyborze książki.

Miss Lemonade – modowe tournée przed nami, ekipa tego sklepu z pewnością trzyma rękę na modowym pulsie. Perełki do szafy i pokoju z metką Numero 74, Louise Misha czy Ferm Living. I duuużo mody. A teraz do tego królestwa dołączyło drugie dziecko, czyli komis z używanymi niszowymi markami – Fashlo! Modowy recykling bardzo nam po drodze.

Happy Go Lucky – gwiazda warszawskiego Ursynowa. Kolorowo, różnorodnie, selektywnie – ten sklep to nie debiutant w tej branży, Ola Gałązka wie, co w modowej trawie piszczy. Nas urzeka kolekcja Bobo Choses, która rozprawia się z warszawską szarością lutego, niezawodne portugalskie Piupiuchick i nowości od Tiny Cottons. Wszystkie z kraju słońca!

Twice Upon a Time – kierunek: ulica Narbutta i modowy komis z ubrankami. Wyprawka z drugiej ręki? Jak najbardziej. Francuskie, polskie i skandynawskie metki. Starannie wyselekcjonowane ubrania, które zyskują drugie życie. Zakupy i plotki z właścicielkami – Natalią i Dominiką.

Kokosek – bang! petarda na mapie Wrocławia. Spójrzcie na te wnętrza pracowni architektonicznej Modelina. Przechodzimy na drugą stronę i nie wiemy, czy za rogiem spotkamy wróżkę, Kapelusznika, czy po prostu odrobinę magii na półkach. Coś dla dzieci koniecznie, ale nam dziś w oko wpadły nowości kosmetyczne od Among The Flowers, co za kwiatowe dobro!

DLA DOMU

Na puste ściany i te, które wolnych centymetrów nie pamietają, do szafy, bo się zmieści i idzie przecież wiosna. Na szafkę, bo ponadprogramowy wazon nikomu jeszcze nie zaszkodził, a zbliża się sezon ciętych kwiatów. Do pustych i przepełnionych czterech kątów. Zakupowo, zobaczcie gdzie.

yestersen – vintage nigdy nie wyjdzie z mody, a nam zawsze polowanie na perły designu podniesie ciśnienie. My tylko przychodzimy na piękne gotowe, łowcami designu są właściciele sklepu z showroomem na ulicy Lekarskiej w Warszawie. Ależ tu klimat retro. Ukojenie dla zmysłów.

Nomad Warsaw – artyści z Maroka, Hiszpanii czy Ghany w jednym miejscu na warszawskim Powiślu. Z miłości do podróży i rzemiosła powstał mały butik, który przeniesie was na chwilę na inne kontynenty. Wazony, dywany, świece – chętnie wpuszczamy trochę koloru do mieszkań!

NAP – po prezent, po inspirację – kierunek: Mysia 3. W kameralnym domu handlowym znajdziemy autorskie sklepy, kawiarnię oraz galerię fotografii. W tutejszym sklepie NAP zawsze możemy liczyć na przypływ pomysłów dla siebie, jak i nagłe pogotowie prezentowe. Od kosmetyków, po tekstylia, świece, czy artykuły papiernicze.

Rzeczy Same – Hej, Kraków! Spacer po krakowskim Podgórzu i kierujemy się do Rzeczy Same, czyli miejsca wspierającego polskie wzornictwo. Meble, ceramika, tekstylia, plakaty, biżuteria – miks rzeczy, które cieszą oko i przypominają, że kraj nad Wisłą dobrymi projektami stoi. Nowe kolczyki od Mokave na nowe ja i plakat pod pachę na nowy rok, idziemy.

*

Nasza lista nie wyczerpuje adresów. Celowo zostawiamy to wam – dokąd warto wpaść zakupowo w waszych miastach?

Dodaj komentarz