Bunt w Abecadłowie

Przygody literek

Bohaterem każdego z naszych postów są przede wszystkim...litery. Co byśmy bez nich zrobiły? Niejeden literat by ze strapienia osiwiał, a usypianie maluchów bez wieczornej lektury ciągnęłoby się do północy.

Różne już numery nam abecadło wycinało. Raz poprzestawiało swoje szyki, gdy edytor w komputerze wybrał język arabski.  Innym razem wysłało Ę i Ą na urlop przymusowy, gdy zmieniałyśmy klawiaturę.  To nie wszystko, raz nawet spadło z pieca i nieźle się poobijało, obyło się na szczęście bez interwencji lekarza. Z tego alfabetu niezły gagatek, no ale czy łatwo jest zapanować nad armią 32 liter, przepraszam, 32 osobowości?

IMG_4576

IMG_4569

No właśnie, nie łatwo. Każda z nich ma swój temperament i każda po cichu knuje… Co więc się stanie, jeśli zamiast grzecznie składać zdania i wyrazy oraz tworzyć równe szeregi, pewnego dnia litery się zbuntują i wyruszą w świat? Każda z osobna?

IMG_4573

IMG_4711

Dorota Wierzbicka prześledziła i zrelacjonowała dramatyczne wydarzenia w mieście Abecadłowo. A zaczęło się tak niewinnie. Ot, małe niezadowolenie i kaprys litery A. Spakowało walizki i pojechało. Do Ameryki, oczywiście. Nie sądziło zapewne, że wraz z jej zniknięciem rozpocznie się prawdziwy exodus literkowy. Zniknęły więc arbuzy i agrest, co strapiło nas wielce. Jak to, lato bez arbuzów?? Kiedy B wywiozło wszystkie batony, bułeczki  i banany, zaczęło się robić naprawdę nieswojo. Zwłaszcza brzuchom!

IMG_4550

Lekko zdenerwowani szukamy więc w tym ukropie i hałasie cienia i ciszy, ale bezskutecznie, skoro C wybrało także bilet w jedną stronę. Do widzenia cukierki, ciastka i całusy. Pachnie dramatem,  D podróżuje po Danii a E wraz ze wszystkimi Edwardami i Ewelinami wygrzewa się na plaży w Eldorado. Sprawa staje się arcypoważna! Przecież nie namówimy F na powrót z romantycznej Francji, gdy przechadza się po paryskich bulwarach. Fiu, fiu!

IMG_4924

IMG_4713

H zazdrościmy i nawet trochę po cichu rozumiemy jej decyzję… Kto nie chciałby spędzić stycznia w Honolulu, ręka do góry! 

IMG_4571

IMG_4546 

Opustoszałe miasto Abecadłowo straszy pustymi ulicami, bo odkąd Z wyjechało, nie można już nic zrobić, zyskać ani nawet zapłakać.

IMG_4600

Nie, w tym bezliterkowym chaosie nie umiemy się odnaleźć i wcale nie podoba nam się globtroterski zryw alfabetu. Dlatego tak bardzo cieszymy się, że jednak litery poszły po rozum do głowy i szczęśliwie wróciły z wojaży do domu!

Nasza redakcyjna porada: następnym razem kochane litery, jak chcecie się rozerwać.. pograjcie sobie w SCRABBLE!

Książka została wydana przez Wydawnictwo Literackie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.