Projektanci marki Booso mówią nam o tym, że wszystko, czego potrzebujemy, jest już tuż. Słońce, szum fal i kojąca bryza. Truskawki i czereśnie, i wszystko, co jest w życiu piękne.

W ciepłe dni życie nabiera tempa i smaku, wszystko jest intensywniejsze. Dobrze nam na świecie, kolekcjonujemy kadry, dźwięki i zapachy. Kleimy się od owoców i pachniemy słońcem. Nowa kolekcja marki Booso „like a bird” jest kwintesencją tego najprzyjemniejszego. Spójrzcie na ich propozycję i od razu zrozumiecie, o co mi chodzi.

Lubię tę rozpaloną czerwień. Wracają wspomnienia z dalekich krajów i otwierają się plany kolejnych eskapad. Ten akcent kolorystyczny przyjemnie dodaje energii i mocy. Połączony z szarościami i czystą bielą optymistycznie nastawia nas na kolejny dzień.

Luźne kroje nadają stylizacjom zawadiackiego uroku. Proste, ale niebanalne bluzy fajnie łączą się z szortami i długimi spodniami o lekko obniżonym kroku. Podwinięte nogawki odsłaniające kostki nadają lekkości i na pierwszy rzut oka widać, że to propozycja bardzo komfortowa. Na wszystkie okazje i na wszystkie przygody. Pamiętacie, jak szczęśliwe są dzieci biegające boso?

Pasiasta parka na chłodniejsze dni albo cieplejsza kamizelka to czysty luz i smak przygody. A czapka z daszkiem – ulubione rozwiązanie dzieci na słoneczne i pochmurne dni – podkręca każdy look.

Opalone buzie ładnie odbijają się na jasnym tle. Beże i biele z czarnymi printami to kolejny miks kolorystyczny wpisany w ten najpiękniejszy sezon.

Luźna sukienka, szorty, T-shirty, rozpinana bluza, koszulka z dłuższym rękawem i długie spodnie – baza na miarę. Kolekcja zachwyca spójnością i przemyślanymi krojami, wszystko zostało zaprojektowane tak, by pasowało do siebie niezależnie od połączeń.

Subtelność melanżowych kolorów zawsze działa. Połączone z bielą wybrzmiewają świeżością, zestawione z granatem nabierają uroku casualowej nonszalancji.

Propozycje dołów dla dziewczynek: spódnice, szorty pumpy i luźne spodnie za kolano plus długie spodnie ze puszczonym krokiem pokazują, że projektanci wzięli pod uwagę każdą potrzebę małych klientek. Oryginalne, asymetryczne kroje sukienek zdradzają, że dziewczynka w ich wersji nie jest ugrzecznioną królewną, a raczej królową trzepaka. Podoba mi się ta wersja. Tak samo, jak podoba mi się niewymuszony uniseks kolekcji. Wspólny styl dla siostry i brata? Wchodzę w to!

Na koniec dobra wiadomość – nową kolekcję Booso kupicie już dziś, kliknijcie tu.

 

Strona internetowa/Facebook/Instagram

*

Zdjęcia: 

Stylizacja: 

Tekst: Paulina Filipowicz

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.