Barcelona z dzieckiem

słodki relaks

Miejsc przyjaznych dzieciom nie brakuje w Barcelonie, dlatego skrupulatnie dopisujemy do listy wszystko to co jeszcze warto zmieścić w napiętym już grafiku, bo żal nie zobaczyć, doświadczyć...

Słuchając relacji Kasi z travelicious.pl z jej wyprawy z chłopakami do stolicy Katalonii, zapragnęłyśmy rzucić nasze notatki w kąt. Dajcie się skusić na chwilę relaksu z najbliższymi na plaży o poranku, czy podczas pikniku w Parku La Cituadella. My się zainspirowałyśmy…

* * *

Gdzie byliście i kiedy?

W marcu pojechaliśmy do naszej ukochanej Barcelony w poszukiwaniu wiosny, a nawet lata.

Jak tam dojechaliście?

Samolotem z Warszawy.

IMG_5341

IMG_4989

IMG_5802

Gdzie się zatrzymaliście?

Wynajęliśmy mieszkanie przez airbnb.pl z wielkim tarasem na La Barcelonecie, ukryte pośród wąskich uliczek, na 3 piętrze bez windy, więc bywało ciężko, ale za to plaża była tuż za rogiem.

Co jedliście?

Tapasy – głównie owoce morza, za tak świeżymi tęsknie później w Warszawie. Kuba wybierał chorizo i patatas bravas. Kupowaliśmy też świeże owoce, których nie ma jeszcze w Polsce dla Teo. Ale najmilej wspominam sery i świeże bagietki z pobliskiego sklepu popijane białą sangrią na tarasie wieczorem, kiedy Teo już spał.

IMG_4905

IMG_4920

IMG_4933

_DSC0264

IMG_5078

IMG_5975

Nigdy nie zapomnicie smaku…

Cortado! Kawa jest w Hiszpanii genialna! Ale nigdzie nie smakuje tak jak na plaży, o 8 rano, kiedy wszyscy jeszcze śpią, no może kilka osób biega, a Ty zbierasz się leniwie z dzieckiem i kocem w kierunku plaży wstępując po drodze do ulubionej małej kawiarenki i cukierni, wychodząc obładowanym pysznościami. Siadasz na kocu w pierwszym rzędzie przed falami i czujesz mega szczęście popijając wolno TO cortado, kiedy Twoje dziecko objada się piaskiem. No cudne mam wspomnienie tych naszych barcelońskich poranków.

IMG_5008

IMG_4949

IMG_5245

IMG_5286

Jak spędzaliście czas?

W ciągu dnia spacerowaliśmy po plaży i uliczkach Barcelonety, robiliśmy pikniki w Parku La Cituadella, siadaliśmy w knajpce jeśli nam się spodobała, tuliliśmy się i po prostu spędzaliśmy czas razem. Nie było zwiedzania, nie było pośpiechu, specjalnie wybraliśmy miasto, które dobrze znamy, aby poczuć się jak u siebie i totalnie odpocząć.

Najwięcej frajdy sprawiało Wam…

Jak zawsze odkrywanie nowych knajpek i radość Teo z pierwszego plażowania.

IMG_5047

IMG_5949

IMG_5641

 

Co zrobiło na Was największe wrażenie?

To jak bardzo Barceloneta zmieniła się od naszej ostatniej wizyty. Kiedyś najbiedniejsza dzielnica Barcelony, teraz tętniąca życiem, pachnąca słonym powietrzem, smakująca pyszną kuchnią i mega kreatywna okolica. Co roku powstają nowe miejsca i praktycznie można nie ruszać się do El Born. No i pogoda! 28 stopni w marcu jest wspaniałym uczuciem po zimie.

IMG_5168

IMG_5153

IMG_5164

IMG_5166

IMG_5433

IMG_5466

IMG_5454

IMG_5025

IMG_5470

Miejsca, które koniecznie trzeba zobaczyć…

W Barcelonie do zobaczenia jest masa wspaniałych miejsc, ale jeśli ograniczymy się do samej Barcelonety to warto:
zobaczyć zachód słońca za hotelem W na końcu plaży;
wybrać się na nietypowe lody potworki do Eyescream and friends;
zamówić kieliszek Cavy w mega zatłoczonej La Champanerii;
zorganizować piknik w Parku la Cituadella; posiedzieć na plaży.

IMG_5916

IMG_5862

IMG_4902

IMG_4903

IMG_5145

IMG_5794

IMG_5812

Co warto ze sobą zabrać?

Ojej, w tym wypadku nie starczyłoby miejsca w tej rubryce, ale na pewno ważne jest nosidełko i lekki wózek.

IMG_5884

IMG_5972

IMG_5442

Gdzie robiliście zakupy?

Na głównym placu dzielnicy jest Marcet de la Barceloneta, świetna piekarnia Baluard oraz supermarket, wszytko za rogiem i w jednym miejscu.

IMG_5561

IMG_5562

IMG_5560

Jakie przywieźliście pamiątki z podróży?

Wino, oliwki i ciuszki dla Teo, bo w Barcelonie swoje siedziby mają genialne dziecięce marki.

IMG_5772

Piosenka, która najtrafniej oddaje klimat Waszej podróży?

Breakbot – Baby I’m Yours feat. Irfane

11 komentarzy

    • travelicious:

      właściciele się tam wprowadzili, ale jest jeszcze super dużo mieszkań na airbnb.pl, polecam mega na Barcelonecie szukać właśnie <3

      Odpowiedz
  • markdottir:

    A ja jestem bardzo ciekawa opinii o wózku. Wpadł mi już dawno w oko, ale jakoś nigdy nie było okazji do „pomacania” na żywo.

    Odpowiedz
    • travelicious:

      wózek jest bardzo piękny (detale), bardzo wygodny dla dziecka, ma długą wyciemniającą budkę, która w sprytny sposób przysłania słońce ale nie widok maluchowi, łatwo się składa, przychodzi w torbie umożliwiającej transport samolotem , ale troszkę klekocze podczas prowadzenia (ale to zależy jakie inne wózki się próbowało). Generalnie polecam, najpiękniejsza spacerówka z tych wygodnych 🙂

      Odpowiedz
  • Dor:

    Milo jest czytac podroze rodakow do kraju, w ktorym mieszkam i ktory stal sie moim drugim domem, wiec czuje sie troszke, jakbym zapraszala do siebie. Wlasnie dlatego zainteresowal mnie ten blog :))
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Franka_Fran:

    Cześć! Właśnie trafiłam na ten wpis 🙂 i bardzo dobrze, bo przede mną pierwsza podróż do Barcelony, a zarazem pierwszy lot samolotem z naszym sześciomiesięcznym Frankiem. O zgrozo! 😛 Grunt to dobre nastawienie i takie też staramy się mieć. Fajny wpis. Zainspirował mnie do tej podróży jeszcze bardziej. Dla nas będzie to wyjazd pod kątem zwiedzania, bo w końcu pierwszy raz, a na dodatek mamy na to aż 3,5 dnia 😀 my mamy mieszkanie wynajęte akurat przy samym Parku la Cituadella. Kamienica, 3 piętro, ciężka spacerówka :/ no nic, w końcu młodzi jesteśmy 😀 Pozdro!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.