edukacja rozwój dziecka współpraca

Cześć, offline! 7 sposobów na ograniczenie dziecku dostępu do ekranów

Jak korzystać mniej i mądrzej

Cześć, offline! 7 sposobów na ograniczenie dziecku dostępu do ekranów
materiały prasowe

Dzieciaki znowu siedzą z nosami w laptopie, błagalnym wzrokiem wymuszają dodatkową godzinkę na granie albo zasypiają oświetlone niebieskim światłem z telefonu? Świat online kusi i dobrze wiemy, że ma też zaoferowania sporo dobrego, ale co jeśli uzależnienie od ekranów czai się za rogiem?

Balans to hasło klucz w wielu aspektach domowego życia, także jeśli chodzi o bycie online i offline. Podpowiadamy wam dziś, jak ograniczyć ryzyko nadużywania ekranów przez dzieci i jednocześnie wygospodarować więcej czasu razem. Jak mawiają: „wyłącz się do życia!”, a my wyłączamy się rodzinnie! To będzie też kawałek o dbałości o rozwój dziecka, czyli o jego czasie na ruch i spokojny sen. Poniższe 7 sposobów na ograniczenie dziecku dostępu do internetu bazuje na poradniku „Nadużywanie ekranów przez dzieci i młodzież”, który powstał z inspiracji Fundacji Orange.

Tak się mile składa, że dziś, 8 lutego, wypada Dzień Bezpiecznego Internetu (DBI) – to europejska inicjatywa, której celem jest zwrócenie uwagi rodziców i nauczycieli na problem bezpieczeństwa online i na promocję wartościowego korzystania ze świata online. Fundacja Orange jest partnerem DBI i to właśnie z jej inicjatywy powstał poradnik dla rodziców i nauczycieli „Nadużywanie ekranów przez dzieci i młodzież”. To jak – którą zasadę używania telefonów, tabletów i komputerów wdrożycie dziś jako pierwszą w waszych domach?

Dobrze wiemy, że każdy z nas ma na koncie grzeszki w stylu scrollowanie Instagrama w nieskończoność, podczas gdy trwa niedzielne śniadanie, albo wręczanie dziecku iPada, gdy chcemy mieć chwilkę dla siebie. Spokojnie, rodzice, nikt nie będzie was z tego rozliczać – broszura to raczej garść porad i wskazówek od dobrego przyjaciela. My skondensowałyśmy treść poradnika do miniregulaminu – to małe-wielkie rodzinne rytuały, które łatwo wdrożycie, i które polubią też dzieciaki.

1. Smacznego! Jemy offline

Ustalcie wspólnie zasadę, że stół jest miejscem wolnym od telefonów czy tabletów – jeśli jemy wspólnie posiłki, to tylko offline. Korzystanie z ekranów podczas jedzenia nie tylko wpływa negatywnie na rodzinne relacje, ale też może być szkodliwe dla zdrowia dziecka. Dlaczego? Bo mózg skoncentrowany na ekranach nie odnotowuje jakości jedzenia i nie komunikuje w porę stanu sytości. A przecież celebrowanie posiłku i pogawędki przy stole są bezcenne!

PS Niezdrowe jest też ustalanie z dzieckiem czasu ekranowego zaraz po posiłku – chyba się domyślacie, że ta „mobilizacja” może generować pośpiech podczas jedzeniu.

2. Wspólne miejsce na smartfony

Przeważnie w domach przedmioty mają swoje stałe miejsce – wiemy, gdzie znaleźć parasole albo odkurzacz, kiedy nie są w użyciu. Niechaj ze smartfonami wszystkich członków rodziny będzie tak samo. Ustalcie miejsce, gdzie będziecie trzymać i ładować telefony – to naprawdę sprzyja ograniczaniu czasu ekranowego (kto nie zna widoku dziecka przyklejonego do ładującej się komórki!). Taka zasada zapobiega też ciągłemu noszeniu telefonu blisko ciała – a to samo w sobie też ma negatywny wpływ na zdrowie. Pamiętajcie, by dawać dzieciom przykład i konsekwentnie odkładać swoje smartfony w wybrane miejsce.

3. Limity na ekrany

Niechaj nielimitowane w waszych domach będą minuty na rozmowy i przytulasy, jednak ta zasada nie obowiązuje korzystania z urządzeń elektronicznych. Zacznijmy od limitu wieku – nie zaleca się udostępniania ekranów maluchom poniżej 2. roku życia (chyba, że babcia dzwoni na Skype – tu można zrobić wyjątek). Starsze dzieci, w wieku 2-5 lat, nie powinny korzystać z ekranów więcej niż godziny dziennie – to może być czas na ulubioną kreskówkę oglądaną na tablecie. Młodszym szkolniakom zaleca się maksymalnie 2 godziny przed ekranem, a nastolatkom nieco dłużej. Wszystko zależy oczywiście od potrzeb, jak udział w zdalnych lekcjach. Uwaga, rodzice – limity to także kawałek o was. Posłuchajcie swoich dzieci, może sugerują wam, że sami spędzacie przed telefonami za dużo czasu?

4. Wspólny czas bez ekranów

Z ekranami jesteśmy głównie sam na sam, a to nie sprzyja budowaniu rodzinnych więzi. Spróbujcie zatem ustalić, co lubicie robić wspólnie bez udziału urządzeń typu smartfon czy laptop. Może kochacie rozgrywki w planszówki, spacery po lesie albo wyprawy na ściankę wspinaczkową? Pozwólcie sobie na wolny od cyfrowego rozproszenia kontakt i cieszcie się wspólnym czasem! Możecie zacząć od wciąż długich wieczorów albo weekendów. Tak wzmacniają się relacje w rodzinie, ale też razem dbacie o dziecięcy rozwój.

5. Trasa w realu

Człowiek zanurzony w telefonie podczas przechodzenia przez pasy to niestety częsty widok, a przecież korzystanie z urządzeń ekranowych w ruchu pieszym i drogowym jest coraz częstszą przyczyną wypadków! Porozmawiajcie o tym z dziećmi i dla bezpieczeństwa wszystkich domowników (tak, tak – my, dorośli wiedziemy prym w korzystaniu z telefonów w drodze) ustalcie zasadę niekorzystania z urządzeń ekranowych podczas przemieszczania się – zarówno pieszo, jak i na rowerze czy hulajnodze, a także podczas prowadzenia samochodu. W trasie odpuszczamy sobie multitasking w takim wydaniu.

6. Jak się odłączysz, tak się wyśpisz

Zasada jest prosta: tam, gdzie śpimy my i dzieci, nie ma urządzeń ekranowych. Dobrze wiemy, że przykładowe ładowanie telefonu w nocy w pokoju, w którym śpi dziecko, może generować pokusę skorzystania z sieci. Dodajcie do tego alerty dźwiękowe, wibracje czy rozświetlanie się ekranu, gdy przychodzi SMS, i mamy komplet rozpraszaczy spokojnego snu. W nocy warto skorzystać z zasady zawartej w punkcie nr 2. A jeśli w waszych sypialniach konieczne są budziki, zastąpcie telefony klasycznymi zegarami. Polecamy!

7. Ekran nie jest nagrodą ani karą

Ta zasada łączy się nieco z punktem nr 1, czyli nagradzaniem podczas posiłków: „pograsz na telefonie, jeśli zjesz wszystko z talerza”. Takie reguły – podobnie jak karanie poprzez odcinaniem dziecku dostępu do ekranów – nadają urządzeniom ekranowym zbyt duże znaczenie, a to krótka droga do rozwoju uzależnienia. Pamiętajcie, że karanie i nagradzanie ekranami nie są dobrą metodą wychowawczą – warto przypomnieć też o tym dziadkom czy opiekunom waszych dzieci.

Pomocną broszurę „Nadużywanie ekranów przez dzieci i młodzież”, czyli poradnik, który powstał z inspiracji Fundacji Orange, możecie pobrać —> TUTAJ.

*

Materiał powstał we współpracy z Fundacją Orange

Dodaj komentarz