6 Mistrzów Ilustracji w dobrej treści

Przegląd książek

Seria Mistrzowie Ilustracji wydawnictwa Dwie Siostry jest obecna w naszych biblioteczkach od lat i cieszy się niesłabnącą sympatią dzieci i rodziców. Sprawdźcie, które tytuły polecamy.

Na niektóre pozycje nasze dzieci wciąż są trochę za małe, po inne sięgamy od ich maleńkości. Tę serię lubimy również za to, że może nam towarzyszyć przez lata. Niektóre pozycje, pewnie nam umkną, bo młodzi czytelnicy będą chcieli przejść przez nie samodzielnie. Cóż, cieszmy się wspólną lekturą, póki jeszcze możemy.

Przedstawiamy wam 6 pozycji, z którymi jesienne popołudnia będą bardzo przyjemne. Te i pozostałe książki z serii kupicie w księgarni czytam.pl.

*

Maleńka Pani Flakonik”, Alf Prøysen, ilustracje: Krystyna Witkowska, przekład: Andrzej Nowicki

Pamiętacie japońską bajkę z naszego dzieciństwa – „Pani Łyżeczka”? O niej właśnie opowiada norweski oryginał. A my mamy Panią Flakonik, seniorkę ciekawą przygód, nieco ekscentryczną, z nadal dziecięcą wyobraźnią. Czy kogoś takiego może przerazić fakt, że niespodziewanie zmniejsza się do rozmiaru małego flakonika? Czy ktoś taki będzie załamywał ręce i biadolił nad własnym losem czy raczej dosiądzie kota i ruszy na spotkanie nieznanemu? Sprawdźcie, gwarantuję, że nie będziecie zawiedzeni.

Dzieci w Norwegii uwielbiają jej przygody, a Alf Prøysen, pisarz i muzyk w jednej osobie, wymyślając ją, ściągnął na siebie światową sławę. Ilustracje Krystyny Witkowskiej, te pojedyncze i te całostronicowe, pozwalają nam zbliżyć się do bohaterki i wejść w jej niezwykły świat. Patrząc na Panią Flakonik, naprawdę mamy chęć schować ją w kieszeni.

Książkę kupicie w czytam.pl 

*

Rozbójnicy z Kardamonu”, Thorbjørn Egner, ilustracje: Mirosław Pokora, przekład: Beata Hłasko, opracowanie piosenek: Anna Chodorowska 

„Miasto Kardamon jest bardzo małe, a leży tak daleko, że prawie nikt o nim nie wie, oczywiście oprócz ciebie i mnie, i jeszcze paru tylko osób”. Od pierwszych słów tej książki czujemy, że ruszamy w wyjątkową podróż. I nawet, jeśli przez chwilę naszą czujność uśpią spokój i ład Kardamonu, to tylko po to, by za moment przedstawić nam serię zdarzeń zupełnie niecodziennych. I niecodziennych bohaterów. I udomowionego lwa. Znajdźcie wygodne miejsce, bo lektura wciąga, na przerwy szkoda czasu. A jeśli lubicie śpiewać, to odczytajcie nuty do słów podanych w książce i zgodnym chórem za rozbójnikami: „Gdy miasto już otuli mrok, gdy cisza w Kardamonie, nikt nie odkryje naszych dróg i nikt nas nie dogoni…”. Czy na pewno nikt? To trzeba wiedzieć.

Mirosława Pokory nie muszę przedstawiać, ale każda okazja jest dobra, by wyznawać miłość do jego talentu. Niedoścignione, zabawne, do oglądania i do uśmiechania – takie są jego ilustracje. Wiecznie młode, ciągle zadziorne, odpowiadające na potrzeby czytelników od 1 do 100 lat.

Książkę kupicie w czytam.pl 

*

Cukiernia pod Pierożkiem z Wiśniami”, Clare Compton, ilustracje: Maria Orłowska-Gabryś, przekład: Krystyna Tarnowska

Sama nie wiem, kto tu kradnie nasze serca. Czy to babcia Zosia, czy jej cukiernia, czy dwie główne bohaterki, siostry: Ania i Kicia, których tata wyjechał na pół roku i zawiózł je do babcinego domu w obcym Londynie. Może własnie to jest ta idealna mieszanka, która sprawia, że książka staje się ulubionym tytułem wielu dziewczynek, dziewczyn i wyrastających z nich kobiet. Czytałyście ją w dzieciństwie? Przypomnijcie sobie jej treść ze swoimi córkami, to będzie wasza magiczna chwila. I wiecie co? Koniecznie, ale to koniecznie przeczytacie ją swoim synom. Historia opowiadająca o przyjaźni, tęsknocie i zaufaniu jest dobra dla każdego.

Pana Pokorę kocham miłością absolutną, a Panią Orłowską-Gabryś, za jej jedyną w swoim rodzaju, sentymentalną kreskę, chciałabym móc serdecznie przytulić. W dzieciństwie towarzyszyły mi jej rysunki w kilku tytułach i nigdy nie miałam ich dość. Moja córka zaczyna czuć podobnie, co bardzo mnie cieszy i każe jednak wierzyć, że długowłose dziewczynki są najpiękniejszymi na świecie.

Książkę kupicie w czytam.pl 

*

Ostatnia przygoda detektywa Noska”, Marian Orłoń, ilustracje: Jerzy Flisak

Elegancki język tej opowieści jest tym, co w książkach lubię najbardziej. Dialogi między jej bohaterami, detektywem Noskiem i jego pomocnikiem – psem Kubą, są pełne czaru i doskonałego humoru: „(…) – Spróbujmy zatem zebrać wszystko, co wiemy o kradzieży. A więc faktem bezspornym jest, jak sądzę, sama kradzież. – To odkrycie przynosi ci zaszczyt – wtrącił Kuba. Pan Nosek podziękował mu lekkim skinieniem głowy”.

Przeczytajcie i dowiedzcie się, czy ten uroczy duet rozwiąże zagadkę kradzieży cennej pozytywki. Emocji i zwrotów akcji nie zabraknie. Ilustracje Pana Flisaka dodają książce wyjątkowego smaczku i z niebywałym wyczuciem wpisują się w treść historii.

Jeśli spodoba się wam ta pozycja, mamy dobrą wiadomość – nie jest to jedyna część przygód detektywa i jego wiernego kompana.

Obie części znajdziecie w czytam.pl

Gałka od łóżka” Mary Norton, ilustracje: Jan Marcin Szancer, przekład: Irena Tuwim 

Bardzo dobry przekład literackiego debiutu Pani Norton. Pełna przygód historia trójki rodzeństwa, które dzięki magicznej mosiężnej gałce, podróżuje w czasie i przestrzeni. Kasia, Karolek i Pawełek nie raz wpadną w tarapaty, ale za każdym razem uda się im z nich wydostać bez szwanku. Wszystko zacznie się od spotkania z pewną niezwykłą, choć wyglądającą zupełnie zwyczajnie, nauczycielką, a skończy się upomnieniem, by nie deptać po sałacie… Niczego więcej nie zdradzę, może tylko tyle, że do książki trzeba trochę dorosnąć, bo zbudowane w niej sytuacje mogą przestraszyć zbyt małego czytelnika. Potem strach przeradza się w ciekawość i każe przeczytać książkę od deski do deski.

Ilustracje Jana Marcina Szancera nie są najłatwiejsze i mam wrażenie, że też wymagają odrobiny dojrzałości, ale może się mylę? Z pewnością nie można odmówić im piękna i dbałości o detal. Pan Szancer zilustrował ponad dwieście książek dla dzieci – wiedział, jak to zrobić dobrze.

Książkę kupicie w czytam.pl 

*

Malutka Czarownica” Otfried Preussler, ilustracje: Danuta Konwicka, przekład: Hanna i Andrzej Ożogowscy

Uwaga, nie ma żartów, wkraczacie do świata czarownic! I nie ma mowy o tym, byście czuli się w nim jak u siebie. Wszystko tu będzie zaskakujące, a niekiedy trudne do uwierzenia. Oczywiście, małym czytelnikom pójdzie to znacznie łatwiej, może dajcie się poprowadzić im przez tę książkę. Pozwólcie zapytać o coś kruka Abraksasa, i pozwólcie poradzić im coś Malutkiej Czarownicy. Bo choć pannica ma już swoje 127 lat, to w świecie czarownic znaczy to naprawdę niewiele. Na tyle mało, by nie zaprosić jej na tańce. I na tyle maleńko, by nie próbowała na nie dołączyć bez zaproszenia.

Danuta Konwicka – współpracowała z „Misiem” i „Świerszczykiem”, swoje ilustracje dla dzieci pokazała też w ponad dwustu książkach. Jest w nich dużo uroku i ulotnego dziecięcego spojrzenia. Nie przytłaczają i pozostawiają sporo miejsca na własne wyobrażenia, warto im się przyjrzeć.

Książkę kupicie w czytam.pl 

Więcej tytułów z serii znajdziecie tu. Macie swoje ulubione?

*

Tekst: Paulina Filipowicz

Zdjęcia: Kasia Rękawek

 

 

3 komentarze

  • Malutka czarownica – kocham tę książkę!, czytałam ją w dzieciństwie mnóstwo razy, niestety gdzieś przy przeprowadzkach zapodział się mój egzemplarz. Pamiętam, że moją wyobraźnię totalnie opanowały pieczone kasztany… wyobrażałm sobie jak smakują, męczyłam moją mamę o upieczenie kasztanów i bardzo byłam rozczarowana jak się okazało, że potrzeba do tego specjalnego rodzaju kasztanów, i te zbierane jesienią się nie nadają. Muszę koniecznie kupić Emilce, myślę, że jej się też spodoba.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.