Top 5 projektantów, których warto przedstawić dzieciom

Lista osobista

Moda jest sztuką, tak twierdziła Elsa Schiaparelli. Kształtuje gust, wpływa na percepcję, uczy mechanizmów i strategii, a przy okazji rejestruje świat i zachodzące w nim zmiany. Jest ważnym narzędziem komunikacji, i dlatego chcemy, by nasze dzieci dostrzegły jej rolę i rangę.

W ostatnich tygodniach odbyło się wiele wystaw z pogranicza mody i sztuki. Dość wspomnieć o Transfashional w stołecznym CSW czy podsumowaniu twórczości Rei Kawakubo w nowojorskim Metropolitan Museum of Art. Dzieje się dużo i różnorodnie, projektanci mają więcej wolności, są silni i niezależni. Stąd szumne odejścia czołowych kreatorów z domów mody Lanvin (Alber Elbaz), Balenciaga (Alexander Wang) i Christian Dior (Raf Simons), traktowanych dotąd przez wielkie koncerny jak roboty wielofunkcyjne. A każdy, kto przygląda się modzie z uwagą, dostrzeże, że zbytni wysiłek nie idzie w parze z unikalnym stylem i lekkością. Potrzebny jest koncept, który luźno wpada do głowy, rezonuje i niespiesznie przeobraża się w plan. A do tego trzeba czasu, fantazji i brawury. Na szczęście jest jeszcze wiele postaci, które dysponują tymi atrybutami i robią z nich najlepszy użytek.

To już druga kulturalna wyliczanka, która powstała przy wsparciu Karoliny ze Spotlight Kids (pierwszą, dotycząca artystów, znajdziecie tu). Na mocy tej sympatycznej współpracy i świetnego porozumienia przygotowałyśmy dla was listę 5 projektantów mody z artystycznym zacięciem i biznesową żyłką, z których dorobkiem chciałybyśmy zaznajomić nasze dzieci.

*

Rei Kawakubo

Wizjonerka, pionierka japońskiej mody, która odcina się od etykiet, bankietów i pochlebców. Diabelnie zdolna, twórcza i zaangażowana do tego stopnia, że niekiedy można ją spotkać w Dover Street Market, czyli wielkim londyńskim butiku jej pomysłu, kiedy rozpakowuje nową dostawę i porządkuje wieszaki. Słynie przede wszystkim z tego, że w 1969 roku stworzyła markę Comme des Garçons, której nazwę zaczerpnęła z tej piosenki. Markę opartą na uwielbieniu dualizmu, kontrastów i dekonstrukcji, z charakterystycznym czerwonym serduszkiem zaprojektowanym przez Filipa Pągowskiego. To nie jedyny taki artystyczny, branżowy romans na jej koncie. Jesienną kampanię 1993/1994 zaprojektowała wspólnie z fotografką Cindy Sherman. Rei, choć bardzo nie chce, jest ikoną i nikt nie jest w stanie strącić jej z tej pozycji.

Projekty Rei Kawakubo znajdziesz tu.

 

*

Alexander McQueen

Zmarły w 2010 roku brytyjski projektant szedł twardo za swoją wizją, nie uznawał kompromisów, a przy tym bardzo umiejętnie bawił się modą. Każdy jego pokaz był jak przyjęcie albo spektakl, na które bardzo chcesz iść, ale biletów nie ma już w chwili ich ogłaszania. Na jednym z nich modelki kreśliły łyżwami kółka na lodowisku, na innym przemieszczały się jak figury na szachownicy albo spacerowały w deszczu. Ale największe wrażenie robi pomysł z zaangażowaniem dwóch robotów pryskających farbą na sukienkę modelki. Przyjaciel i pupil Isabelli Blow, twórca najbardziej niewygodnych butów na świecie i enfant terrible modowego świata, przebił tak wiele skorup i stereotypów, że jeszcze długo powinniśmy mu za to dziękować.

Projekty Lee McQueena znajdziesz tu.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

*

Elsa Schiaparelli

Szalona kapeluszniczka i projektantka gigantycznych rozmiarów owadziej biżuterii, rywalka Coco Chanel, zręczna hafciarka, wyczulona na detal i wyprzedzająca swoje czasy innowatorka. To ona pierwsza zastosowała w sukienkach zamki błyskawiczne, często pozwalając im być na wierzchu, wszyła biustonosz w górę kostiumu kąpielowego i zaprojektowała transparentny płaszcz przeciwdeszczowy. Pozwalała sobie na kontrolowane wybuchy szaleństwa, współpracując z artystami, takimi jak Salvador Dali przy sukience z homarem lub sukience-szkielecie, z Jeanem Cocteau przy surrealistycznych printach na jedwabiach i rękawach kurtek. W latach 30. była wziętą kostiumografką, poznała przemysł filmowy od podszewki, a w gronie jej stałych klientek wymieniano Gretę Garbo, Katharine Hepburn i Marlenę Dietrich. Od 3 lat przy placu Vendôme stoi butik House of Schiaparelli, w którym powstają kolekcje inspirowane kobiecą estetyką Schiaparelli. Zajrzyjcie koniecznie!

Więcej informacji na temat Elsy Schiaparelli znajdziesz tu.

*

Ania Kuczyńska

Pamiętacie naszą niedawną pogawędkę z Anią Kuczyńską, z cyklu Kocham moją pracę? Projektantki nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu. Ania ma ogromną wiedzę i wciąż sięga po nowe inspiracje, śmiało ustawiając obok czarnych jak noc sukienek i golfów, cyklamenowe torby Shanghai i plecione koszyki. Jej trashowe lookbooki wyprzedziły trend na tę stylistykę o dobrych kilka lat, a odważny różowy kolaż z Giovanną Battaglią w roli głównej wywołał burzę w mediach społecznościowych. Z jej sprytem i poczuciem humoru możemy się spodziewać jeszcze wielu modowych rewelacji. Czekamy z zapartym tchem!

Projekty Ani Kuczyńskiej znajdziesz tu.

 

*

Craig Green

Rocznik 1986. Pierwszą męską kolekcję pokazał w 2013 roku, i od razu oberwało mu się w recenzji Daily Mail. Ale znalazło się też wiele osób, które zanurzyły się w wykreowanej przez Brytyjczyka, rzeźbiarskiej stylistyce i dały mu szansę na rozwój. Green w pełni ją wykorzystał, bo jeszcze nie przydarzyła mu się nieudana kolekcja. Jego dobra passa trwa – rok temu otrzymał prestiżową nagrodę w wysokości 150 tysięcy funtów od BFC/GQ Designer Menswear Fund. Jury doceniło jego kunszt, świadomość i fantazję w połączeniu z komercyjnym sukcesem. To nie wszystkie zdolności projektanta – niektóre  z jego pomysłów wywoływały płacz u siedzących w pierwszym rzędzie, zdyscyplinowanych celebrytów i dziennikarzy. Pytany o ówczesne zamiary, śmieje się w głos, mówiąc – z właściwym sobie dystansem – że to pewnie sprawka piosenek Enyi, rezonujących w głośnikach. Niepokorny i genialny, często podejmuje współpracę z artystą Davidem Curtisem-Ringiem. Warto mieć oko na jego dalsze poczynania.

Projekty Craiga Greena znajdziesz tu.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

A których projektantów wy cenicie najbardziej? Podzielcie się tym w komentarzach.

***

Tekst: Dominika Janik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.