23 grudnia

Biwak pod choinką.

Mamy to szczęście, że wokół ladnebebe udało nam się zebrać fajny zespół ludzi. Pasjonatów, pełnych energii i zapału do tego co tworzą. Wspólna praca to czysta przyjemność, a samo słowo praca nabrało zupełnie innego znaczenia. Może kluczem jest to, że nie szukamy pracowników, szukamy twórczych partnerów, z którymi tworzymy świat ladnebebe.pl. Spotykamy się, rozmawiamy i nie wiedząc kiedy zaczynamy wspólnie nad różnymi rzeczami pracować. Razem tworzymy, wymyślamy, czerpiemy od siebie. Życie zawodowe miesza się z prywatnym. Przeżywamy podobne emocje. Spotykając się na kawie dyskutujemy na przemian o tym co pokażemy na ladnebebe i o tym co słychać u naszych dzieci w szkołach czy przedszkolach. Fajnie! Ewa to jeden z naszych ludzi. Dziewczyna pełna energii, cierpliwości i spokoju. Utalentowana fotografka, mądra młoda mama, studentka łamiąca odważnie stereotypy. Jej pastelowe kadry na dobre już rozgościły się na łamach ladnebebe i nie wyobrażamy sobie bez nich naszej strony. Zobaczcie co przygotowała razem z Adamem i cudownym Tymkiem do naszego kalendarza adwentowego. No po prostu uwielbiamy tę rodzinkę! tymis-305

* * *

Czym są dla Was Święta ? Święta to dla nas przede wszystkim bycie razem na 100%. Twoje Świąteczne wspomnienia z dzieciństwa? Najpiękniejszy obrazek który przychodzi mi do głowy myśląc o świętach lata temu to przyklejone do zmarzniętej szyby nosy garstki dzieci u mojej cioci na wsi. To był ten magiczny moment kiedy byłam na tyle mała żeby podskoczyć z radości na widok brzuchatego Pana w czerwonym płaszczu który zostawił po sobie ślady w skrzypiącym śniegu, worek pełen prezentów i szeroko otwarte oczy bandy podlotków, ale na tyle duża by zapamiętać to do dziś. Bez czego nie wyobrażasz sobie Świąt? Bez choinki, pachnącej i kłującej. Uparłam się w tym roku żeby i u nas w tym roku stanęła taka z prawdziwego zdarzenia, z której Tymek strącił już bombkę, która pobiła się w drobny mak. I jeszcze trochę bez tej starej zdezelowanej książki Disney'a "Wesołych Świąt", wydanej w roku mojego urodzenia, którą w tym roku przywieźliśmy z mojego rodzinnego domu Tymkowi. Jej pierwszą stronę zdobi wyraz mojej artystycznej duszy w wieku lat 3. To książka, którą kochałam tak bardzo, że kazałam ją sobie do znudzenia czytać co noc (dosłownie, co noc), niezależnie od tego czy za oknem zachodziło właśnie sierpniowe słońce. tymis-182 Co przygotowaliście wspólnie w naszym kalendarzu adwentowym ? Podsumowując wszystko to co jest na naszych zdjęciach to myślę że głównie zrobiliśmy sobie magiczną bazę na fikołki. Nasza bajka zaczęła się od wyprawy do sklepu po 3 jednolite kubki (śnieg musieliśmy sobie wyobrazić/dorysować). tymis-1-2 tymis-1 Potem zastanawialiśmy się z Tymkiem co najczęściej trafia do naszych kubków i zapadł werdykt: zimna kawa mamy, zielona hibatka [wersja fonetyczna] Tymka i czarna herbata taty. Nasz przyjaciel sharpie pomógł nam ze stworzeniem kubków specjalnie dla nas, po napisaniu/narysowaniu czegokolwiek na co ma się ochotę wystarczy włożyć je na pół godziny do piekarnika rozgrzanego do ok. 200-220 st. i voila! można je nawet myć w zmywarce! [gallery type="rectangular" size="full" ids="43893,43894"] tymis-19 tymis-16 Potem, już solo, zaopatrzona w 120 piłeczek ping-pongowych, lampki LED, nożyk i podcast w słuchawkach zrobiłam nam świetlną girlandę, która zdobiła już nasz sufit, tipi, choinkę i synka. [gallery type="rectangular" size="full" ids="43899,43900"] tymis-31 [gallery type="rectangular" size="full" ids="43904,43905"] tymis-40 [gallery type="rectangular" size="full" ids="43909,43907"] Przyszedł czas na wielki finał: przytargaliśmy do salonu "duże łóżko" (czyt. nasz tymczasowy materac), Tymek poukładał poduszki, a moje ręce sięgały sufitu) na przyklejonych do sufitu haczykach (super rozwiązanie bez konieczności wiercenia - jedyne ryzyko to mała utrata tynku) zawiesiliśmy kawałek przejrzystej tkaniny związanej u szczytu sznurkiem i naszą świetlną girlandę. I biwakowaliśmy! [gallery type="rectangular" size="full" ids="43913,43915,43917"]   tymis-82 tymis-100 tymis-78 Było magicznie. Były łaskotki, fikołki, buziaki, książki, kolacja i śniadanie, a to wszystko o zapachu choinki. [gallery type="rectangular" size="full" ids="43917,43918,43923"] [gallery type="rectangular" size="full" ids="43937,43938"] tymis-156 [gallery type="rectangular" size="full" ids="43945,43947,43939"] Na koniec nie ma niż piękniejszego niż wspólny poranek po tak magicznej nocy. tymis-253 tymis-277 [gallery type="rectangular" size="full" ids="43966,43952"] TYMIS tymis-288 [gallery type="rectangular" size="full" ids="43963,43962,43954"] Wszystkim Wam życzymy właśnie takiej cudownej ostatniej nocy przed Świętami. Pełnej rodzinnych przygód, ciepła, miłości i niekończących się przytulasów.  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.