12 grudnia

DWANAŚCIE: Zbudujmy karmnik dla ptaków

O Marcie można mówić i mówić bez końca. Mieszka w Bieszczadach, wie dużo o designie (i dzieli się tą wiedzą także u nas) a do tego ma fach w ręku. Marta szyje. I to jak! Z polotem, fantazją i pełnym zaangażowaniem, bo każda rzecz, która wyjdzie spod jej rąk, czy to lis superhero czy sarenka baletnica, jest wykonana na 100%. Trzeba jej też przyznać, że ma dobre wejście. Dziś poinstruuje nas, jak wykonać karmnik. Z jej słów i zdjęć wynika, że to bułka z masłem. ladnebebe_ka_karmnik_10d Próbujemy? To łapcie za wietrarkę zaraz po lekturze jej odpowiedzi na nasz świąteczny kwestionariusz.

***

Czym są dla Was święta? Święta to dla nas przede wszystkim odpoczynek i dobra zabawa. Chyba nie przywiązujemy do nich jakiejś szczególnej uwagi. Po prostu dzieją się. Ponieważ mieszkamy w Bieszczadach, omija nas zakupowy pęd. Wszystko robi się spokojnie i bez napięcia.  Szykujemy wegańską wigilię i na to chyba wszyscy najbardziej czekają. Choć dzieci pewnie głównie na prezenty (śmiech). Twoje pierwsze świąteczne wspomnienie z dzieciństwa No nie da się inaczej - prezenty! Pamiętam taki wielki, jutowy worek pocztowy przed drzwiami, wypełniony po brzegi prezentami. To był dla mnie dowód, że Mikołaj istnieje, bo kto mógł zostawić taki "prawdziwy" worek jak nie on. Pamiętam jeszcze ozdobę anioła, który zawsze gościł na choince babci. To był anioł z lat 50. i już wtedy, gdy byłam mała, wydawał się stary i bardzo mi się podobał. Zresztą anioł uchował się do dziś i ostatnio wspomniałam nawet o nim w moim świątecznym artykule dla Wysokich Obcasów Extra. On mi się bezsprzecznie kojarzy ze świętami. Bez czego nie wyobrażacie sobie świąt? Jako dziecko myślałam, że bez prezentów. Dzisiaj wiem, że właściwie niczego nie potrzebuję i wolę dawać prezenty. Później pomyślałam: choinka. Święta bez choinki to nie Święta. Ale w zeszłym roku mieliśmy symboliczną choinkę z patyków, bo żal nam było żywych drzewek. I też było super. Nie wyobrażam sobie świąt na pewno bez bliskich, ale za to wyobrażam sobie życie bez Świąt (śmiech). Co przygotowałaś do naszego Kalendarza? Karmnik dla ptaków. Sikorki, gile, rudziki to nasi stali goście zimową porą. Gdy tylko się ochładza, zlatują się w poszukiwaniu pokarmu. A gdy spadnie śnieg, zawsze mogą u nas liczyć na darmową stołówkę. A my co rano obserwujemy je przez wielkie okno,  jedząc zimowe śniadania.   ladnebebe_ka_karmnik_11b Ten minimalistyczny karmnik wymyśliłam jakiś czas temu na potrzeby materiału dla jednego z portali wnętrzarskich. Obiecałam sobie, że kiedyś wykonam go również dla siebie. Nie jest trudny, jednak wymaga  użycia wiertarki. Śmiało mogą pomagać Wam dzieci, mi pomagała moja 11-letnia córka Tosia. ladnebebe_ka_karmnik_06aladnebebe_ka_karmnik_01b ladnebebe_ka_karmnik_06b Aby go wykonać potrzebne będą: - miska i talerzyk o jednakowej średnicy (ja użyłam starego melaminowego talerza, który był już spękany i do niczego się nie nadawał; - miska od popsutej wagi też była raczej do wyrzucenia; Sprawdzi się tu też zwykła plastikowa podstawka pod doniczkę. Jeśli naczynia są brzydkie i nie odpowiada Wam ich kolor, można pomalować je farbą) ladnebebe_ka_karmnik_04 ladnebebe_ka_karmnik_05b - gwintowany pręt, po 3 nakrętki i nakładki oraz  1 nakrętka oczkowa - farba (ja użyłam białego lakieru w sprayu) - wiertarka i wiertło o średnicy pręta oraz - opcjonalnie - rudy kot (śmiech). I do dzieła. Najpierw trzeba wywiercić otwór na środku talerza i miski. ladnebebe_ka_karmnik_01 [gallery type="rectangular" size="large" ids="43149,43150"] Następnie trzeba wszystko ze sobą złożyć. Nakręcić na pręt nakrętkę oczkową. Następnie nałożyć na niego przewierconą miskę. ladnebebe_ka_karmnik_8aladnebebe_ka_karmnik_8bladnebebe_ka_karmnik_07b [gallery type="rectangular" size="large" ids="43143,43147"] Od spodu dokręcić nakrętkę z nakładką. Powtórzyć  czynność, tym razem na dole pręta nakładając talerzyk. Dokręcić nakrętki z dwóch stron talerza, tak aby był stabilny. GOTOWE! ladnebebe_ka_karmnik_9a ladnebebe_ka_karmnik_9b ladnebebe_ka_karmnik_9c Zamiast plastikowej miski możecie użyć kamionkowej doniczki, żeliwnej miski i zwykłego, ceramicznego talerza. Wtedy nie musicie karmnika malować, będzie przyjemnie rustykalny. ladnebebe_ka_karmnik_10a ladnebebe_ka_karmnik_10b ladnebebe_ka_karmnik_10e ladnebebe_ka_karmnik_11a I pamiętajcie: nie karmcie ptaków chlebem, a ziarnami. Można kupić gotowe mieszanki w sklepach. I gdy już zaczniecie dokarmianie, nie przestawajcie aż do wiosny. Ptaki się przyzwyczajają i bez Waszej pomocy mogą zimy nie przetrwać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.