sklepy, Wizytówka

Wyjątkowe Malulo tylko dla dziewczyn

Podczas gdy dziecięce sklepy biją się o klientów zwiększając swoją ofertę i prześcigając się wielkościami promocji, oto na naszej wirtualnej mapie zakupowej pojawia się sklep tylko dla... dziewczyn! Ba! W swoim asortymencie ma tylko i wyłącznie sukienki! Tylko i aż, chciałoby się rzec. Bo musimy zaznaczyć, że w Malulo wszystkie produkty są starannie wyselekcjonowane, sprawdzone z każdej strony i zachwycające swoją oryginalnością. Przekonajcie się sami.

Czym jest sukienka w dziewczęcej garderobie? Znamy wiele małych fashionistek, które nie obejdą się bez minimum tuzina w swojej szafie. Nie wszystkie muszą być różowe, za to wszystkie muszą mieć falbanki i kręcić się w kółko podczas harców. Ewentualnie wygodne kieszenie i dresowy fason, aby móc ścigać się z chłopakami na przerwie. Sukienki mają to do siebie, że kochają je zarówno modne trendsetterki, jak i wyluzowane chłopczyce, które od czasu do czasu dadzą się namówić na nieco dziewczęcości, tylko jeśli sukienka ma to „coś”.

Wyjątkowych modeli z pewnością nie brakuje w sklepie Malulo, do którego dzisiaj zaglądamy. Pomysł, aby stworzyć miejsce tylko z sukienkami jest oryginalny i odważny zarazem, ale my lubimy takie historie i bardzo im kibicujemy. Już sama lista marek jest bardzo przekonująca. Co dokładnie znajdą tam wasze dziewczynki? To zależy tylko i wyłącznie od ich… pasji i marzeń!

malulo-ubang-trumpet-dress-quilted-dark-peach

I tak małe artystki, które nie rozstają się z pędzlami, zakochają się w kolorowych projektach australijskiej marki Baobab. Miłośniczki filmowych kostiumów retro, które pragną pracować przy najlepszych serialach Netflixa, upodobają sobie oldskulowe modele 4funkyflavours. Wielbicielki skakania i wspinania się po drzewach zwrócą uwagę na casualowe sukienki od Boys&Girls, a małe mistrzynie stand-upu, które już depczą po piętach Amy Schumer, chętnie będą przebierać w projektach duńskiej marki Ubang.

Nie mamy wątpliwości, że w Malulo każda dziewczynka spełni swoje małe pragnienia, dzięki czemu będzie mogła się skupić na tych większych i ważniejszych. Zapytałyśmy Martę, założycielkę sklepu, jak to się wszystko zaczęło i skąd się u niej wzięła taka miłość do sukienek. Zobaczcie co nam opowiedziała.

***

Jak zaczęła się twoja przygoda w świecie dziecięcej mody?

Zawsze chciałam prowadzić swoją własną firmę i kiedy urodził się mój syn, zaczęłam interesować się dziecięcą modą, choć wtedy nie myślałam o tym w kategoriach biznesowych. W pewnym momencie zrodził się pomysł otworzenia sklepu dla dzieci, najlepiej z organicznymi ubrankami, ale wtedy już na polskim rynku było kilka takich sklepów, więc ten pomysł szybko upadł. W międzyczasie, zdążyliśmy skontaktować się z wieloma projektantami z różnych części świata. Pamiętam, że przeglądanie katalogów zaczynaliśmy od razu od sukienek. Byliśmy nimi zachwyceni, ich wysmakowanym wzornictwem, oryginalnymi printami, ciekawym doborem kolorów, krojami. W pewnym momencie… eureka! Czemu nie zaoferować czegoś, co tak naprawdę najbardziej nas fascynuje w świecie mody? Tak właśnie padło na sukienki!

 

malulo-papergirl-flower-people

Pamiętasz swoją pierwszą sukienkę? Albo sukienkę marzenie?

Kiedy moja mama była studentką, miała taką boską sukienkę w kropki. Zobaczyłam ją na starym zdjęciu i od tej pory zawsze o niej marzyłam. Przeszukałam nawet strych babci, mając nadzieję, że ją znajdę. Oczywiście bez skutku. Aż pewnego dnia, kiedy zostałam studentką, moja mama zabrała mnie do sklepu i spełniła moje dziecięce marzenie… i tak w mojej szafie zagościła bardzo podobna sukienka. Mam ją do dziś.

Co jest w sukienkach takiego wyjątkowego, że tylko im poświęciłaś swój sklep?

Zanim sukienki dotrą do naszego magazynu, przechodzą ostrą selekcję. Nie zamawiamy wszystkich hurtem, muszą mieć coś wyjątkowego. Fajny nadruk, ciekawie dobrane kolory. Nie przesadzę, jeśli powiem, że niektórzy projektanci projektują z tak wielkim kunsztem, że te sukienki są jak małe dzieła sztuki. A jeśli są wygodne i miłe w dotyku, wtedy dostają od nas 5-tkę. W tym projekcie zainteresowało nas też coś jeszcze, samo podejście do sukienki jako elementu kobiecej garderoby. Chcieliśmy pokazać, że sukienka to coś więcej niż skrawek materiału. Jedna rzecz to estetyka, a druga – i nie mniej ważna – związana jest z tym, co mamy w głowie i sercu. Dziewczęce pasje i marzenia.

Milk & Biscuits, Koolabah, Papergirl, Vimma… jakie są twoje kryteria ich doboru?

Wysmakowane wzornictwo! Oraz przesłanie, jakie ze sobą niosą. PaperGirl celebruje dziecięcą wyobraźnię, Winter Water Factory, dba o organiczne materiały, a także o warunki pracownicze, podobnie jak marki Kwadusa i Vimma. Ta ostatnia idzie dodatkowo pod prąd modowym trendom. Każda marka jest dla nas wyjątkowa.

Jak poszukujesz nowych marek? Jeździsz na targi, przeszukujesz net, podróżujesz?

Kilka marek poznaliśmy podczas rodzinnych podróży. Część wyszukaliśmy w internecie. W najbliższej przyszłości zaś wybieramy się na targi.

Sklep dla ciebie to… praca, przyjemność, pomysł na życie? Co cię motywuje w pracy?

Wszystko w jednym! Każdy nowy projekt bardzo mnie wkręca!

Sukienka w dziewczęcej szafie to według Ciebie…?

Sposób, by wyrazić swoją osobowość!

Dziękujemy za rozmowę!

***

Mamy też niespodziankę! Wystarczy, że zajrzysz do sklepu Malulo i wybierzesz swoją ulubioną sukienkę, a w komentarzu pod tym postem napiszesz komu byś ją podarowała i dlaczego. Pamiętaj o dodaniu linku do wybranego produktu. Najbardziej ujmujący komentarz, nagrodzimy 200zł bonem na zakupy w Malulo. Zabawa kończy się jutro o północy, jest więc trochę czasu na przejrzenie wszystkich sukienek. A tymczasem zobaczcie nasze ulubione w poniższej selekcji.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Leave a comment 28 komentarzy

  1. Sukienki są przepiękne, sama mogłabym założyć prawie każdą. Niestety, nie tylko na mnie nie ma rozmiaru, moja córka też się nie załapuje, bo największe znalazłam na 140cm, a Trusia nosi już 146, a nawet 152:-(
    I tak jest w prawie każdym internetowym ciuchowym co fajniejszym sklepie (nieinternetowym zresztą też)- rozmiary kończą się w najlepszym razie okolicach 140cm- w gorszym nawet na 128-134cm. Co zatem mają zrobić większe dziewczynki i ich mamy? 🙁

    1. Droga dsmiatek, to rzeczywiście jest problem, wielu producentów skupia się głównie na małych dzieciach. Ale kilku zdążyło już pomyśleć o starszym rodzeństwie i ich rodzicach. Jesli interesują Cię jakieś konkretne modele, podpytamy się, czy są jeszcze dostępne, daj nam znać 🙂 A w kolejnych sezonach będziemy się starali jakoś temu zaradzić temu problemowi 😉

  2. Oniemiałam <3 I pokochałam <3 Te wzory, grafiki, nadruki… i już zazdroszczę wszystkim dziewczynkom, które mogą je nosić.
    I nie wiem co trudniejsze którą wybrać sukienkę czy komu ją podarować. Otóż jestem przedumną ciocią czterech dziewczynek, dwóch siostrzenic i dwóch bratanic.
    Nie ma jednego uniwersalnego modelu, który pasowałby wszystkim bo one są tak bardzo różne. Wybór pozostawiłabym im chociaż mogę wskazać faworytkę:
    https://www.malulo.pl/ubang-giraffe

  3. https://www.malulo.pl/paper-girl-fauna

    Pamiętam Cię wciąż jako taką dziewczynkę: biegałaś po łące, oglądałaś listki i robaczki. Poszłaś sama do gęsi, potem od nich uciekałaś. Z innymi dziećmi poszłaś zobaczyć snopki zboża. Rozpadał się deszcz, grzmiało. Wieczorem jaskółki polowały na chrabąszcze. Mała Irenka z dobieranym warkoczykiem wciąż mieszka w Tobie. Serdeczności dla Niej i dla Dużej Ciebie oraz parę dni temu urodzonej pocieszki!
    Tata.

    (wyjątkowa sukienka dla Córki, by podarowała mojej wnuczce)
    Ta sukienka pokochałaby nasze dziewczyny z folkową duszą.

  4. Wszystkie sukienki są piękne, każda ma w sobie jakiś urok. Jestem pewna, że moja córcia w każdej wyglądałaby ślicznie, jednak będąc mama już prawie 4 latka wiem która spodobałaby się mojej Lence… Ta z żyrafa 😉 Ona lubi ubranka z jakimiś postaciami czy zwierzakami. Więc to byłby strzał w dziesiątkę! A dlaczego właśnie jej bym podarowała? Odpowiedź jest banalnie prosta – bo już widzę uśmiech na jej twarzy na widok tej żyrafki 😉 p.s Lenka to moja mała wielka miłość i uwielbiam sprawiać jej radość!

  5. Wybrać jedną! ? Hmm… nie da się! Wszystkie sa wyjątkowe! Poza tym, mam dwie panny w domu biegające jedynie w sukienkach.
    Zatem… Wybrałabym większy rozmiar /98-papergirl-viva-circus/. Kiedy jedna juz z niej wyrośnie w spadku odziedziczy ja młodsza 😁 Ha!

  6. Upatrzyłam w 100% sukienkę dla mojej ‚smykowatej’ córci, która skwitowała wczoraj babcię zdaniem: „Babciu, człowiek musi dać się wytarmosić, zamiast spokojnie pić cappuccino”.

    Bo my chyba tak razem z córą co dnia, wzrokiem ogarniamy, co nam w duszy gra i np. dziś ostatnią płytą Moniki Brodki podciągamy sobie nastrój do samego nieba. 🙂

    https://www.malulo.pl/koolabah-party-xl-dress

  7. Podoba mi się selekcja w tym sklepie. Sukienki to ważna sprawa. Niby różne od siebie ale są w podobnym tonie. W niektórych przypadkach, czuję jakbym miała do czynienia z obrazem. Nie da się chyba zobaczyć i pójść dalej. Mają w sobie coś nieziemskiego, a jednocześnie są do siebie zbliżone. Trudno było mi się zdecydować. Jednak po przewertowaniu całej strony wzdłuż i wszerz stawiam na sukienkę, która od razu skojarzyła mi się z okładką książki Tove Jansson „Zima Muminków”. Nie chodzi tylko o kolorystykę, a o cały nastrój, który za sobą niesie. Tak, może coś ze mną nie tak – ale wierzę w to. Sukienka to znaczący element garderoby, pozwalający każdej kobiecie poczuć się dobrze samej ze sobą. Jakoś tak naturalnie. Chyba już pora wdrożyć w to moją córkę Hanię. Sukienka byłaby dla niej. A tu link: https://www.malulo.pl/winter-water-factory-wildflowers-navy-mint

  8. Cudne kiecki 😊 Tę https://www.malulo.pl/baobab-black-abstract-dress dałabym w prezencie mojej córci. Ta czterolatka uznaję tylko sukienki. Nic innego nie chce nosić 😉 Codziennie rano, tuż po przebudzeniu zadaje mi to jedno pytanie: „mamusiu czy dzisiaj założysz mi sukienkę”? Ta jest graficznym cudeńkiem. Jestem pewna, że byłaby zachwycona 😊

  9. Jest taka istotka mała i bardzo wrażliwa jej imię to Olivia.
    Kocha zwierzęta i zawsze jest uśmiechnięta.
    Radością i dobrocią wręcz promieniuje, przy Olivi zawsze optymistycznie się czuję.
    Olivka to moja mała siostrzenica , swoim uśmiechem wszystkich zachwyca. Myślę, że ta sukienka malinowa https://www.malulo.pl/alba-baby-hobie-dress-wild-ginger-triangle nieśmiałość mej siostrzenicy troszkę schowa, światu wrażliwość dziecka ukaże, a dla samej Olivki będzie to suknia marzeń!

  10. Prosta forma, niebanalny wzór i „to coś”,które przyciąga spojrzenia i rozbudza zazdrość .To musi być sukienka w dzięcioły. Może to moje spaczenie zawodowe(jestem biologiem) a może ukochanie natury , sprawia,że chcę być jak najbliżej niej. Całą sobą! a nawet i moją mniejszą połową-córką Julką. Chcę żeby jej delikatne ciałko było jak najbliżej natury. Niebanalnie a wygodnie, niech zabłyśnie w te święta. A ja założę moja w kolibry,alez będzie zabawnie:)
    https://www.malulo.pl/boys-girls-pecker-dress

  11. Najpiękniejsza! Mogła by znaleźć sie w kolekcji Miu Miu! Piękny vintage sznyt idealny dla małej artystki i podróżniczki!

  12. VIMMA – SUKIENKA MYSTICAL TUNIC najchętniej podarowałabym ją samej sobie, w końcu byłby to mój wymarzony prezent a nie kolejne ciepłe skarpetki czy kubek (chociaż cieszą serce wszystkie podarki). Mojego rozmiaru niestety nie ma… 🙁 ale podobno dzieci są odbiciem nas samych, na dzieciach realizujemy swoje niespełnione marzenia 😉 dlatego tę sukienkę podarowałabym Kalinie – najcudowniejszej córce w galaktyce 😉 https://www.malulo.pl/vimma-mystical-tunic-dress

  13. Podarowałam bym sukienkę swojej Zosi, a ja miałam bym radość że mogę jej w niej zdjęcia focić 🙂 Tyle i aż tyle. A sukienkę bym wybrała: WINTER WATER FACTORY – Sukienka Birds & Berries Red & Pink

  14. Przeglądając sukienki natrafiłam na to cudo: https://www.malulo.pl/papergirl-sottobosco wpadła mi w oko, bo przypomniała mi moje dzieciństwo- pełne wycieczek do lasu i zbierania poziomek. Moi rodzice wciąż mieszkają w małej leśniczówce w środku lasu, a ja wychowuje moją córkę w Warszawie. Jednak na wakacje na pewno tam pojedziemy a Hela, tak jej kiedyś jej mama, zostanie leśnym skrzatem:)

  15. Dla mego 2 letniego kolorowego ptaka, co to w środku lata kocha nosić zimowe czapki (albo miskę), wciska swe 12kg ciałko w ubrania, które były dobre 5kg temu. No kocham moją córkę za własne podejście do mody😉 Zaproponowałabym jej urocze maziaje, różnobarwne esy floresy i ten krój…idealnie! Dylemat miałam duży, bo firma Malulo jest niezwykła.pozdrawiam! https://www.malulo.pl/boys-girls-feathers-dress

  16. https://www.malulo.pl/baobab-yellow-zebra-dress

    Moja córeczka to strojnisia mała
    Ciągle tylko sukienki przebierać by chciała
    Mamo, ta sukienka jest za wielka
    Rzekła nam ostatnio córka Amelka
    😃
    Biegnij do sklepu po mniejszą sukienkę
    Bo w domu mamy wybredną panienkę
    Tak mój mąż właśnie mi powiada
    Bo córcia jego serce najczęściej skrada
    U znajomych więc konkurs ujrzałam
    Zatem szybko do Was tu napisałam
    Piękną sukienkę u was ujrzałam
    https://www.malulo.pl/baobab-yellow-zebra-dress
    Od razu w niej się zakochałam
    Ta sukienka jest czadowa
    Jedyna w swym rodzaju, taka bombowa
    Córka pięknie by w kiej wyglądała
    I swym wyglądem wszystkich zachwycała
    Tą sukienką córcia by się zadowoliła
    A i mama uśmiechnięta by była
    Zatem jeśli bon wygramy
    Takie cudo wybieramy

    PS. Podarowałabym sukienkę mojej córeczce która bardzo lubi się stroić i przebierać. Dlaczego jej? Bo gdy widzę uśmiech na twarzy swego dziecka na mojej duszy robi się cieplej 😍

  17. https://www.malulo.pl/louvea-ducie-the-cat
    Taką sukienkę bym wybrał 😃

    Od zawsze myślałem, że syn będzie moim spełnieniem marzeń – że to z nim będę grał w piłkę czy też majsterkował w garażu. Aż tutaj pewnego razu lekarz rzekł – córeczka 😃
    I nie wiem dlaczego na mojej twarzy pojawił się pierwszy uśmiech. Pierwsza myśl „córeczka tatusia”?
    Pierwszą rzecz którą oznajmiłem żonie – tylko proszę nie kupuj wszystkiego w kolorze różowym 😃
    Więc zaczęliśmy wspólnie kompletować wyprawkę stawiając na odcienie granatu, szarości, mięty i żółci.
    Aż wreszcie któregoś dnia zjawiła się na świecie i totalnie zwariowałem na jej punkcie. To córka spowodowała, że czuję się szczęśliwy i wiem, że mam w domu dwie kobiety za które oddałbym życie.
    Trafiłem na Wasz profil – przeglądam sklep i wpadła mi w oko piękna sukienka, oglądam jednak dalej i widzę tę

    https://www.malulo.pl/louvea-ducie-the-cat.

    I od razu wiem, że to „TA”
    Taką bym podarował córce – dlatego, że ma bzika na punkcie wszystkiego co jest już przypomina kota 😃
    Nie mógłbym inaczej.

  18. Ze wszystkich niepowtarzalnych wzorów jedną wybrałabym dla mojej córeczki Judytki. https://www.malulo.pl/papergirl-viva-circus. Judytka jako niespełna trzylatka wskutek agresywnego leczenia straciła swoje pierwsze przepiękne pukle. Włosy odrosły, a przepiękna, barwna, niezwykle dziewczęca sukienka pomogłaby poczuć się jej kolorowym beztroskim motylkiem.

  19. Gratulujemy Nikicie! Twój komentarz najbardziej nas urzekł:

    „Jest taka istotka mała i bardzo wrażliwa jej imię to Olivia.
    Kocha zwierzęta i zawsze jest uśmiechnięta.
    Radością i dobrocią wręcz promieniuje, przy Olivi zawsze optymistycznie się czuję.
    Olivka to moja mała siostrzenica , swoim uśmiechem wszystkich zachwyca. Myślę, że ta sukienka malinowa https://www.malulo.pl/alba-baby-hobie-dress-wild-ginger-triangle nieśmiałość mej siostrzenicy troszkę schowa, światu wrażliwość dziecka ukaże, a dla samej Olivki będzie to suknia marzeń!”.

    Oczekuj na maila od Malulo w sprawie wygranej! Dziękujemy wszystkim za zabawę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama