inspiracje, Zakupy

Wiosna w pościeli

Energia wiosenna wtargnęła na salony. Wygania nas z łóżek promieniami słońca już o szóstej rano, wydłuża wieczorne zabawy i przeciąga pójście grzecznie spać. Niby wyskakujemy raźniej spod kołder, ale nie do końca, bo my leniuchować w pościeli po prostu lubimy!

Niezależnie od sezonu i niezależnie od pory dnia łóżko kusi nas skutecznie. Może to po prostu kwestia lekkiego niedospania? Dziś postanowiłyśmy udowodnić, że w łóżku można spędzić cały dzień. Dobrowolnie i będąc całkowicie zdrowym. Wystarczy spotkanie z testerką pościelową, małą Helką. Ona to potrafi! Specjalnie dla nas testuje najfajniejsze wzory, a przy okazji wytrzymałość sprężyn w materacach w domu Agnieszki.

Niegroźne cumulusy

Zachmurzyło się, przywiało puchate chmury. Rozlały się po kołdrze i poduszce, a nas to nic a nic nie martwi. Takie chmury nam nie straszne! Ekologiczna pościel od Färg&Form kusi i zaprasza do snu, ale testerka wie, że przed nią cały dzień roboty. Książkę poczyta, do mamy się poprzytula i hop – już jej nie ma! A przytulne chmury, które kłębią się w łóżku, zostaną z nami do wieczora.

Wśród śpiewu ptaków

Jak to jest, gdy rano nie budzi nas budzik, szum tramwaju za oknem, ale ptasie melodie? Ćwierkanie i nawoływanie ptaków, czyli nasze własne ptasie radio na pościeli! W końcu idzie wiosna, ptaki szaleją, ale my wolimy zostać w łóżku z pościelą Maamut, która serwuje ptasie trele.

Bardzo miękka bawełna z certyfikatem Oeko-Tex i superwzory. Kto chce zdmuchnąć te dmuchawce? Pobudka wśród zwierząt lub roślin, tak lubimy!

K jak królewna

I K jak KALAMATI. Bo ich pościel testujemy! Otulamy się nią, nurkujemy w niej i zawijamy się jak naleśnik. Jest różowo, ale wcale nie do bólu słodko.

Kolejna fajna polska marka pościelowa i zacna dawka koloru do sypialni. Nie wiemy tylko, co to za egzotyczny ptak zostawia tak barwne pióra… Jeśli wiecie, wpisujcie w komentarzach. Nas ta pościel z wypełnieniem (lub bez) nastraja romantycznie. Róż nie wychodzi z mody, prawda testerko?

Polny bukiet

Maki, chabry, skrzypy, rumianki. Polny bukiet zebrany bez wychodzenia z łóżka. Kwieciste zbiory dla leniuchów? Obudzić się lub zasnąć wśród kwiatów to przyjemny scenariusz na zbliżającą się wiosnę.

White Pocket zaprosiło kwiecistą łąkę do domu! Pościel wykonana ze 100% wysokogatunkowej bawełny o satynowym splocie skutecznie wygoniła zimowe klimaty. Kwiaty na horyzoncie, od wiosny nie ma odwrotu!

Czy ktoś widział jednorożca?

Niby nikt go nie widział, a każdy o nim mówi. Jednorożec. Nie wiemy, czy przynosi szczęście, ale kolorowy sen – na pewno. Testerka potwierdza i chętnie otula się pościelą od La Millou.

Miętowy akcent w pokoju pasuje do skandynawskich bieli i szarości. Helka już gdzieś pędzi, ale my na jej miejscu zostałybyśmy z tym skrzydlatym zwierzem na dłużej. A łóżko takie przytulne…

Lniane królestwo

Na koniec minimalizm. Bez wzorów, bez nadruków. Czysta biel i miękki len od ŁYKO. Szykują się anielskie sny w zgaszonej bieli!

Lniane królestwo pościelowe dla małych i tych bardzo dużych w kilku kolorach. Testujemy i dajemy kciuk w górę. Zmiękczany len bardzo nam odpowiada, a śmietanowa barwa gwarantuje sny lodowe, te w gałkach i rożkach. Z dużą ilością bitej śmietany. Kto powie nie?

Cały dzień w pościeli, otulany, zawijany i przeskakany na łóżku. I zero snu. Tylko energiczna Hela tak potrafi!

zdjęcia: Kasia Rękawek

Leave a comment 7 komentarzy

  1. Szkoda, że nie ma w przeglądzie pościeli bambusowej Maylily. Materiał wspaniały, najlepsza pościel, jaką mieeliśmy

  2. Ekstra! właśnie zakupiłam piękną pościel z White Pocket, zimą przyjdzie też czas na dziecięcą ;-))

  3. Ekstra! właśnie zakupiłam piękną pościel z White dla dorosłych, zimą przyjdzie też czas na dziecięcą ;-))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama