Czas wolny, inspiracje

Warzywa vs. smakołyki

Kogo obstawiacie? Po czyjej jesteście stronie? Rozsądek podpowiada jedno, podniebienie drugie, a może chcecie, by dodatkowo skomplikować wam wybór?

Zarówno warzywa jak i smakołyki, odwieczni wrogowie stający ze sobą na wojennej ścieżce, są piekielnie fotogeniczni. W kategoriach estetycznych nie ma lepszego. Świetnie zdobią okładki książek, ładnie układają się na ubraniach i akcesoriach, fajnie grają w roli zabawek – najlepiej w rozmiarze XXL. Inspiracją dla dzisiejszych rozważań jest twórczość Oli Płocińskiej, ilustratorki, która nie tak dawno popełniła dwa hołubione przez nas plakaty: Warzywa i Smakołyki. Zobaczcie, jak jedne i drugie inspirują grafików, ilustratorów i projektantów do twórczego działania.

*

MODA

Lubię, kiedy warzywa i smakołyki stanowią oczywisty składnik kolekcji typu print, jak u Mini Rodini, Bobo Choses czy Hugo Loves Tiki, ale radują mnie też sytuacje, gdy są one elementem scenografii sesji zdjęciowej albo modowego edytorialu, jak u The Animals Observatory czy Maison Mangostan. Projektanci od lat czerpią z tego nieprzebranego źródełka inspiracji, co i rusz wplatając w swoje kolekcje warzywne lub łakociowe elementy. To bezpieczne i zawsze skuteczne rozwiązanie.

*

 

KSIĄŻKI

Urodzaj! Istne królestwo literackich interpretacji, poczynając od lęku przed porami, na świadomym uwielbieniu żelków skończywszy. Wiedza płynąca z poznawania jedzenia, przyglądania się mu i pałaszowania go z ciekawością jest bezcenna. Łatwo przyswajalna i czyniąca wiele dobrego w zdrowym podejściu do diety i życia. Wtajemniczajmy dzieci w temat jedzenia jak najwcześniej, to zaprocentuje pięknie w przyszłości.

*

DESIGN i D.I.Y.

Czy słyszeliście o Castle & Cubby? To australijska rodzinna firma, tworząca bungalowy, domki, sklepiki, a nawet pałace dla dzieci, a także elementy ich wyposażenia. Ekologiczne i piękne, w dodatku sprawiedliwe, bo z gotowych materiałów. Można z nich stworzyć zarówno warzywniak, jak i cukiernię, w zależności od potrzeb i apetytów. Nie faworyzujemy wegan ani wegetarian – łasuchom mówimy TAK! Warto zwrócić uwagę na urodziwe memory projektu Léonie Durr, grafiki Helen Dardik czy szydełkowe pufy Anne-Claire Petit. A jeśli przyjdzie wam chęć na prace w duchu D.I.Y., tu i tu znajdziecie stosowne propozycje twórczego wyżycia się. Do dzieła!


*

Wybór i tekst: Dominika Janik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama