marki, Wizytówka

W świecie Organic ZOO

marka z zasadami

Hi, Hello. Smile! Widząc te hasła na dziecięcych ubrankach od razu robi się nam cieplej na sercu i uśmiechamy się od ucha do ucha. Siła tkwi w prostocie, ale samo hasło to troszkę za mało, aby odnieść światowy sukces w tej branży. Marce Organic ZOO się jednak udało, a wszystko za sprawą niezwykłej misji, jaka kryje się za tymi ubrankami oraz konsekwencji, która nie przemija wraz ze zmieniającymi się trendami w branży. Autentyczność to jej drugie imię. Poznajcie ją bliżej!

Ubranka Organic ZOO, zostały stworzone z myślą o małych osóbkach z dużą osobowością, a jej bezpretensjonalne hasła ujmują wszystkich swoją prostotą. Najbardziej znane Milk czy Chocolate, które widnieją np. na niemowlęcych bodziakach, rozczulają dosłownie wszystkich, łącznie z tymi, którzy czują się odporni na niezwykły urok maluszków. A wspomniane wyżej Hi czy Hello? Te mogą stanowić pierwszy krok do dziecięcego przełamania lodów w nowym środowisku, np. przedszkolu czy podczas zagranicznych podróży (działa, sprawdziłyśmy!). Niby zwykłe słowa, a w rzeczywistości dają niezwykłe wrażenia.

Również dotykowe, bo Organic ZOO stawia na 100 % bawełnę organiczną, która jest miękka i przyjazna dla dziecięcej skóry, idealna już od pierwszych chwil na świecie. Projektowanie z myślą o świetnej jakości, wykorzystaniu naturalnych składników w procesie produkcji – od ubranka, przez metkę, po opakowanie – oraz poszanowaniu środowiska w kolejnych etapach, stanowi DNA tej marki. To podejście, zaskarbiło sobie serca rodziców, którzy chcą coraz świadomiej dokonywać swoich zakupowych wyborów, zwłaszcza dla dzieci.

Kolekcje Organic ZOO oprócz prostych haseł cechują się także minimalistycznymi fasonami oraz paletą barw, skupioną wokół stonowanej bieli, szarości czy granatu. Od czasu do czasu, pojawiają się też mocniejsze kolory w postaci soczystej pomarańczy czy intensywnej zieleni, idealne na wiosenno-letni sezon. Do tego kultowe bretońskie paski, w tym sezonie także szare, na których charakterystyczne napisy jeszcze bardziej przykuwają uwagę i pozwalają maluchom wyrazić własną osobowość.

Wraz z pojawieniem się nowej kolekcji w sklepie Happy Go Lucky, postanowiłyśmy zadać kilka pytań Paulinie Krzywosińskiej, założycielce marki, która na stałe mieszka i projektuje w Brighton, w Wielkiej Brytanii. Posłuchajcie, gdzie najbardziej lubi pracować i co inspiruje ją do działania.

***

Skąd powstał pomysł na markę Organic ZOO?

W czasach społecznych i środowiskowych wyzwań, z którymi musi zmierzyć się współczesny świat, chciałam stworzyć produkt, który byłby wykonany przy zachowaniu standardów etycznych. Taki, który promowałby pozytywną zmianę kulturową. Zawsze mocno wierzyłam, że ubrania, które nosimy oraz które noszą nasze dzieci powinny wystarczać na długo, być wolne od toksycznych substancji oraz powinny nieść ze sobą jakąś historię, z której wszyscy moglibyśmy być dumni. Połączenie tych trzech idei oraz zamiłowanie do dzieci, przyczyniło się do powstania Organic ZOO. Obecnie oferujemy serię ubrań dla niemowląt i dzieci, wykonanych w 100% z bawełny organicznej. Proces produkcji odbywa się wyłącznie w Europie, ze szczególnym uwzględnieniem przywiązania do jakości, zasad uczciwego handlu oraz troski o środowisko.

Jakie wartości stoją za projektami Organic Zoo?

W sercu Organic ZOO leży silne pragnienie stworzenia wyjątkowych produktów, które sprawiają, że dobrze czujemy się z naszymi wyborami. We wszystkich aspektach działania naszej firmy, kierujemy się prostą i przejrzystą zasadą, która odzwierciedla nasze podstawowe wartości i przekonania. Mamy absolutna pewność, że nasze materiały pochodzą od dostawców przestrzegających zasad uczciwego handlu, z którymi współpracujemy nieustannie, by budować istotną, opartą o zasady etyki, kulturę pracy.

Skąd czerpiesz inspiracje do swoich kolekcji?

Nasza siedziba mieści się w Brighton w Wielkiej Brytanii. To wspaniałe miejsce dla rozwijania kreatywności i poszukiwania inspiracji, co zdecydowanie ułatwia naszą pracę. Brighton pełne jest kontrastujących scenerii, ludzi pełnych barw …. muzyków, artystów, przedsiębiorców, ludzi z różnych stron świata…. To doskonały bodziec. Kiedy pracujemy nad nową kolekcją, lubimy przebywać poza biurem. Codziennie szukamy nowego miejsca…. kafejki, parku, stacji kolejowej lub tym podobnych. W ten sposób szukamy najlepszych pomysłów, a jednocześnie świetnie się przy tym bawimy!

Co nowego znajdziemy w jesiennej kolekcji Organic Zoo?

Kolekcja odzwierciedla nasz flagowy styl, połączenie klasyki i współczesności z paletą ekologicznych bieli, szarości i symbolicznymi już paskami bretońskimi. Udało nam się jednak wprowadzić kilka nowych modeli, mój ulubiony to bluzy kimono i czapeczki z króliczymi uszami!

Ubranka Organic Zoo, to doskonałej jakości bawełna organiczna – jak jeszcze dbacie o środowisko, czy macie jakąś misję?

Ograniczamy odpadki poprodukcyjne oraz opakowania do niezbędnego minimum. Nasze metki nie są wykonane z lśniącego i grubego kartonu, lecz z surowego papieru pochodzącego z odzysku. Nie pakujemy naszych ubrań w niezliczone ryzy bibuły czy papierowe torby. Używamy do tego celu pochodzących z odzysku szarych toreb pocztowych….. liczy się to, co w środku i właśnie na zawartości skupiamy nasze wysiłki i uwagę!

***

Dziękujemy Paulinie za rozmowę i podzielenie się wartościami marki. A was zapraszamy do happygolucky.pl gdzie czeka na was cała masa nowości oraz świetne przeceny poprzednich kolekcji Organic ZOO!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Leave a comment 1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama


Warto przeczytać