miejsca, Podróże

Odwiedzamy Cisowy Zakątek

Latem, lubimy odwiedzać morze, a jesienią i zimą góry. Ale lubimy czasem przewrotnie ruszyć tam, gdzie tłumów nie uraczymy, w poszukiwaniu intymności i chwili odprężenia. Morze zaawansowaną jesienią… czemu nie? Ma swój czar! W ramach cyklu W Polskę z Mamissima, ruszamy na Kaszuby, do wyjątkowego miejsca, położonego na skraju lasu. Z dziką plażą na wyciągnięcie ręki. Choć z taką architekturą, niekoniecznie chce się wystawiać nos z domku...

Cisowy Zakątek to przede wszystkim ludzie, którzy to miejsce tworzą oraz goście, którzy je odwiedzają. Przeczytajcie naszą rozmowę z Magdą i Kasią.

w_polske_z_mamissima5

Czym jest Cisowy Zakątek?

Magda: Cisowy Zakątek to spełnienie marzenia i fanaberii dziewczyny, o imieniu Magda, głównie przez jej męża Janusza. To ‚osada spełnionych marzeń’, ‚niebo do wynajęcia’. Dobry design, ciepło kominka i sauny, miejsce zapewniające pełną intymność pobytu, miejsce dobre na relaks, rozumiany nic nierobieniem jak i intensywnym ‚penetrowaniem’ przepięknej i dzikiej okolicy.

Skąd pomysł?

Magda: Chciałam mieszkać nad morzem i stworzyć, dla osób mających podobne potrzeby estetyczne i sensoryczne, coś w rodzaju ich własnej bajki. Dodatkowo spersonalizowanej: stąd każdy dom jest w całkowicie odmiennej stylistyce – można przyjechać 14 razy w to samo miejsce, a jednak całkiem inne.

img_3058

Kasiu, co najbardziej podobało się Wam w Cisowym Zakątku?

Kasia: Podobało nam się wszystko! Zacznijmy od domków idealnych, skandynawskich, ze strzechą i obłędnie wykończonych, a skończmy na atmosferze i klimacie tego miejsca. Każdy domek jest inny i wyjątkowy, wszystkie właściciele urządzali sami. To jest niesamowite! Wspaniały był kominek i wygodna kanapa oraz deszcz, który padał przez cały pobyt. Dzięki temu, bez wyrzutów sumienia, rozkoszowaliśmy się miejscem i swoim towarzystwem.

img_3127

Co było dla Was ważne, gdy tworzyliście to miejsce?

Magda: Ważne było miejsce: dookoła lasy, czyste powietrze, dużo jodu i przede wszystkim bliskość morza– ale takiego z prawdziwie dzikimi plażami, piaskiem czystym i miałkim jak mąka – tu rzeczywiście nie ma tłumów i parawaningu nawet w sezonie wakacyjnym… i te zachody słońca, ehh! Są tu piękne trasy rowerowe – nawet po plaży można jechać rowerem. W okolicy jest jezioro Sarbsko, gdzie można oddać się swoim ciągotom serferskim! Jest cisza i święty spokój, bo przecież teraz, wyjeżdżając z dużego miasta właśnie tego szukamy, prawda? Szukamy ciemności, żeby naprawdę było widać gwiazdy – ja uwielbiam gapić się w rozgwieżdżone niebo… szczególnie można to docenić latem, leżąc przy ognisku. Oprócz tego, co oferuje piękna okolica, ważny był dla nas design. Chcieliśmy żeby domy były ładne i ciepłe (co ważne – bo jesteśmy otwarci dla gości cały rok). Domy mają unikatowy wygląd, są kryte strzechą i zbudowane z naturalnych materiałów, co rzeczywiście doceniają nasi przemili goście.

img_3087

img_3139

Co jest takiego w Cisowym Zakątku, czego nie ma w innych miejscach?

Kasia: Będę chwilę wymieniała. Na pewno domki, ciężko znaleźć w Polsce domki na takim poziomie. Po drugie intymność: domki są tak zaprojektowane, aby nie patrzeć sobie w okna, ba , są zaprojektowane tak aby z tych okien widzieć tylko las. Po trzecie styl i design na najwyższym poziomie, wystarczy spojrzeć na zdjęcia. A po czwarte, miejsce jest naprawdę przyjazne dzieciom. Na terenie Cisowego Zakątka jest piękny Plac Zabaw, w domkach są krzesełka do karmienia, wanienka, nocnik, łóżeczko oraz bramka przy schodach.

img_2852

img_2927

Magda: Nigdzie nie ma takich domów do wynajęcia jak nasze, prawda? Tak ładnych i komfortowych i z sauną… a przede wszystkim – co często podkreślają przyjeżdżający do nas goście – zapewniających pełną intymność pobytu: domy są na tyle daleko od siebie, aby nie zakłócać wzajemnego wypoczynku sąsiadów i tak rozplanowane na działce, aby nie zaglądać sobie w okna… a zza ścian nie słychać niczego oprócz ciszy i śpiewu ptaków. Goście mają do dyspozycji cały dom – często mieszkając na co dzień w mieście, marzymy o własnym domu – tu możemy sobie to marzenie chociaż na chwilkę spełnić… i można zjeść śniadanie na jednym z 2 tarasów.

img_3015

Nasze domy mają całkowicie wyposażone kuchnie – więc oczywiście można gotować do bólu, ale w naszej miejscowości jest wyróżniająca się przepyszną kuchnią restauracja „Ewa Zaprasza” – także jak ktoś chce jedzenie dobre, gotowe i podane przez miłego kelnera – bardzo proszę!

Co polecacie w okolicy? Co warto zobaczyć nad morzem w Sasinie?

Kasia: Na pewno najpiękniejszą nad Bałtykiem plażę Stilo oraz otaczający ją las. Niesamowite wrażenie wolności i przestrzeni. Warto zjeść w Sasinie w restauracji „Ewa Zaprasza” i na pewno powie wam to każdy. Każdy! Jedzenie jest rzeczywiście pyszne i bardzo tradycyjne.

img_2975

Czy Cisowy Zakątek jest Kids Friendly?

Magda: Cisowy jest miejscem głównie dla rodzin z dziećmi. Mamy plac zabaw z piaskiem z plaży – są tam 2 domki podobne do tych z osady, trampoliny, huśtawki. W każdym domku jest zamykana balustrada na piętrze, w każdym domku mamy łóżeczka dla dzieci, krzesełka do karmienia, wanienki, sztućce, miseczki. Kończymy również pracę nad salą do wspólnych zabaw. Będzie tam mnóstwo zabawek, gier… i radości dzieci.

img_3345

Co przydało wam się w podróży?

Kasia: Tak naprawdę prawie wszystko, czego potrzebowaliśmy dla Teo jest w domkach. Wzięliśmy ze sobą tylko zabawki, które umilały nam dni oraz książeczki, bo bardzo lubimy w ten sposób spędzać czas. To był wyjątkowy wyjazd!

img_2938

img_2958

I na koniec: Morze zimą czy latem?

Magda: Nie oszukujmy się morze oczywiście najwięcej uroku ma w miesiącach ciepłych. Ja szczególnie doceniam tu maj, czerwiec i wrzesień – wtedy są zupełne pustki, a jest miło i ciepło i jest dużo jodu. Lato rzecz jasna to istna bajka, wiosna kiedy wszystko budzi się do życia i już czuć w powietrzu lato i miłość…a jesień i jej piękne kolory, wysyp grzybów, mega fale i znalezione na plaży bursztyny…i jakie piękne zdjęcia! A widzieliście kiedyś morze zimą? – takie zmarznięte przy brzegu – ślizgawka bez końca. Później można się ogrzać przy gorącym kominku i patrzeć na ośnieżony las. A kiedy przychodzą święta to i pachnąca pani sosna gości w każdym domku. Zapraszamy do nas OKRĄGŁY ROK!

img_3042

Dziękujemy za rozmowę. My zapragnęłyśmy tego zimowego wieczoru przy kominku, z unoszącym się zapachem sosny w domku i ośnieżonym lasem za oknem!

***

Zajrzyjcie do naszej selekcji. Znajdziecie tam zabawki, które zabrali ze sobą Teo z rodzicami i kilka nowości z Mamissima.

Leave a comment 4 komentarze

  1. To jedno z tych miejsc, do których chciałabym pojechać i o których istnieniu dowiedziałam się od Kasi z Travelicious.pl
    Glendoria już skradła moje serce, może w przyszłym roku czas na Cisowy Zakątek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama