Trzymaj mnie mocno

Nowość od Wydawnictwa Zielona Sowa

Pierwsza przyjaźń to piękny temat na książkę dla dzieci. Poznajcie wyderkę Miki, jej przyjaciela Amaka i ich mamy, które wiedzą, że „wszyscy potrzebujemy mocno kogoś trzymać, gdy przychodzi wielka fala”.

Miki i jej mama są nierozłączne, tylko w porze obiadu, kiedy trzeba zdobyć przekąskę, mała wyderka zostaje sama bezpiecznie opatulona wodorostami. Pewnego dnia, czekając w swym zielonym kokonie, poznaje inną wyderkę: Amaka. Wspólne czekanie jest o wiele przyjemniejsze i zwierzaki szybko zbliżają się do siebie. Radosne zabawy w wodzie, nowe doświadczenia przeżyte razem i morskie wyprawy zamieniły się w przyjaźń. Przyjaciel jest nieoceniony w chwilach radości, a co się dzieje, kiedy los nie jest łaskawy i wystawia maluchy na niebezpieczeństwo? Czy obecność Amaka, jego pomocna łapka i świadomość, że można na niego liczyć, ukoją strach po trudnym doświadczeniu? Przekonajcie się, czytając tę uroczą historię.

Nowość od Wydawnictwa Zielona Sowa jest skierowana do najmłodszych czytelników. Prosta historia opowiedziana krótkimi zdaniami spodoba się i zostanie zrozumiana przez dzieci poniżej trzeciego roku życia. Mam pewne podejrzenia, mając w domu czterolatkę, że i ona chętnie posłuchałaby tej opowieści, ale dziś czytelnikiem jest dwuletni Staś, którego książka zatrzymała na kocu, a autorka przyjemnie przeprowadziła przez wykreowany przez siebie świat.

„Trzymaj mnie mocno” może stać się jedną z ulubionych lektur najmłodszych czytelników. Jest tu wszystko, co trzeba: mili bohaterowie, bliska relacja z mamą, dobra zabawa z przyjacielem i trzymający w napięciu niebezpieczny zwrot akcji, który kończy się tak, jak powinien, czyli życiowym puchem. I dobrze, warto czytać o puchu, jeśli są nim przyjaźń, miłość i wsparcie.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Morska sceneria sprzyja spokojnie przepływającym ilustracjom, które zmieniają się w detalach, czytelnych dla małych dzieci. Całostronicowe ilustracje Jane Chapman, która ilustratorką jest, a pisarką bywa, tworzą spójny, miły dla oka świat. Jane wyjątkowo ulubiła sobie zwierzęta i trzeba przyznać, że tworzy je z dużą do nich sympatią i sercem.

Jeśli szukacie dobrej książki na dobranoc albo prezentu na dzień dziecka, mając na uwadze bohaterów, z którymi miło będzie waszym dzieciom, pamiętajcie o tym błękitnym picturebooku. Polecam razem ze Stasiem.

„Trzymaj mnie mocno”, Jane Chapman, przekład: Barbara Supeł, Wydawnictwo Zielona Sowa. 

Książkę kupicie tu

*

Tekst: Paulina Filipowicz

Zdjęcia: Lidka Dzwolak/Oh, krab

 

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.